Droga "žbezmyślnych istotek" do wolności

Kamila Wójcik
Dziś kobieta w Polsce i w innych krajach demokratycznych - jeśli chce, może wszystko - mówiąc teoretycznie i w wielkim skrócie. Ale kiedyś... kiedyś świat z punktu widzenia pań stał na głowie.

Dziś kobieta w Polsce i w innych krajach demokratycznych - jeśli chce, może wszystko - mówiąc teoretycznie i w wielkim skrócie. Ale kiedyś... kiedyś świat z punktu widzenia pań stał na głowie.

Zaczęło się od mitu o Adamie
i Ewie, w którym kobieta odgrywa rolę słabszej, uległej złym mocom kusicielki, sprowadzającej mężczyznę na złą drogę.

- Kobieta jest zła i nieczysta
- krzyczeli mężczyźni w Średniowieczu. - Kobieta nie potrafi myśleć samodzielnie - argumentowano do XIX, a nawet w XX wieku, gdy nienadawano kobietom praw do posiadania własności, praw wyborczych, praw do edukacji i wyboru męża.

Przełomem mogła się okazać rewolucja francuska, w trakcie której prawa kobiet i mężczyzn zostały zrównane. Jednak po rewolucji przyszły jeszcze gorsze czasy. Napoleoński kodeks cywilny pozbawiał kobietę prawa do dysponowania majątkiem, nakazywał całkowite posłuszeństwo mężowi, nie dawał właściwie żadnych szans rozwodu, kobieta nie mogła wystąpić samodzielnie do sądu. W innych krajach europejskich było podobnie. Kobieta nie miała dostępu do wyższego wykształcenia, mężczyźni z klasy wyższej nie pozwalali również swoim kobietom pracować. Robiły to - prawie za darmo - kobiety z klasy robotniczej.

W Anglii, aż do 1884 roku, istniała możliwość sprzedania własnej żony, dla porównania - handlu niewolnikami zakazano we wszystkich koloniach angielskich w 1832.

W wielu krajach dla pań z wyższych sfer powstawały podręczniki, jak być szczupłą, jak rozmawiać
z mężczyznami (swoją drogą tworzy się je do dziś).

<!** reklama>

Pod koniec XIX wieku narodził się ruch emancypacyjny. Zaczęła rosnąć świadomość kobiet. Panie chciały móc decydować o sobie.
W 1905 roku kobiety otrzymały prawa wyborcze w Finlandii, w 1918
w Wielkiej Brytanii, a także w Polsce. W Szwajcarii doszło do tego dopiero w 1971 roku.

Prawdziwym przełomem dla feminizmu i kobiet były lata 60. w USA.Głównymi poruszanymi tematami były równouprawnienie na rynku pracy, kwestie kobiecej seksualności, prawa do aborcji. W większości krajów Zachodu zaczęto poszerzać prawa kobiet, ale społeczeństwo wciąż nie dojrzało do wielu zmian.

Nie ma jednego feminizmu. Są odłamy mniej i bardziej radykalne. Każdy z nich walczy z patriarchatem i nierównym traktowaniem kobiet
i mężczyzn. A walka wciąż trwa.

Zaczęliśmy na religii, więc na niej skończmy. Kościół, co szczególnie widać w naukach Jana Pawła II, przeprasza obecnie kobiety za setki lat cierpienia i dyskryminacji. Nie znaczy to wcale, że, według dzisiejszego Kościoła, kobiety i mężczyźni są tacy sami i mają prawo robić to samo. Wszak tylko kobiety mogą rodzić dzieci. Kościół naucza, że kobieta jest opiekunką ogniska domowego. Kobietę, w przeciwieństwie do mężczyzny, cechuje opiekuńczość, ofiarność, moralna przewaga nad mężczyzną, którego demoralizuje sfera publiczna. Kościół określa, jakie role społeczne powinni odgrywać mężczyźni, a jakie kobiety. W Polsce Kościół jest nadal silną instytucją.

W DNIU KOBIET

Mogę, jeśli chcę

Nie urodziłam się po to, aby być dodatkiem do mężczyzny. Mam prawo się uczyć, pracować, mam prawo nie mieć dzieci. Nie muszę nikomu gotować obiadu, ani po nikim sprzątać. Mogę wybrać sobie z kim chcę mieszkać. Nie muszę być z jedną osobą do końca życia. Nie muszę słuchać rozkazów mojego ojca, męża, brata. Mogę, ale nie muszę. Feministki odwaliły kawał dobrej roboty i dziękuję tym, które często ośmieszając się, walczyły o prawo kobiety do bycia człowiekiem.

Kamila Wójcik

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie