Druga rocznica zamachu na Pawła Adamowicza. Gdańsk odda hołd byłemu włodarzowi

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska

Wideo

Zobacz galerię (11 zdjęć)
Mijają dwa lata od ataku na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na scenę wtargnął napastnik i ranił Adamowicza nożem. W wyniku poniesionych obrażeń następnego dnia prezydent zmarł. W miejscu, gdzie dwa lata temu doszło do ataku na prezydenta, a w pierwszą rocznicę zamachu wmurowano tablicę pamiątkową, hołd Pawłowi Adamowiczowi złożą m.in. Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska oraz bliscy zmarłego - wdowa Magdalena Adamowicz i brat Piotr Adamowicz.

13 stycznia 2019 roku, około godziny 20.00 w czasie finału WOŚP w Gdańsku nieznany wówczas mężczyzna wbiegł na scenę i zadał kilka ciosów nożem prezydentowi Adamowiczowi, po czym przez kilkadziesiąt sekund chodził po scenie zanim został obezwładniony.

Czytaj także

Do ataku doszło podczas odliczania do tradycyjnego "Światełka do nieba". Chwilę wcześniej prezydent Gdańska zwrócił się do mieszkańców swojego miasta:

- To jest cudowny czas dzielenia się dobrem - mówił. - Jesteście kochani, Gdańsk jest najcudowniejszym miastem na świecie - mówił Adamowicz, który zasiadał na fotelu prezydenta miasta od ponad 20 lat.

- Gdańsk jest szczodry - dodał. - Gdańsk dzieli się dobrem. Gdańsk chce być miastem solidarności. Za to wszystko wam serdecznie dziękuję. Bo na ulicach, placach Gdańska wrzucaliście pieniądze. Byliście wolontariuszami. To jest cudowny czas dzielenia się dobrem. Jesteście kochani, Gdańsk jest najcudowniejszym miastem na świecie! Dziękuję wam!

Paweł Adamowicz doznał ciężkich obrażeń i przeszedł pięciogodzinną operację. Lekarze oceniali jego stan na bardzo ciężki. 14 stycznia, ok. 14:40 poinformowali o śmierci prezydenta Gdańska.

Czytaj także

Dwa lata po śmierci włodarza Gdańska śledczy wciąż nie wiedzą, czy nożownik był poczytalny, czy nie. Na nic zdała się ostatnia opinia biegłych, która wskazywała, że Stefan W. może być sądzony za swoje czyny. Po kilku miesiącach prokuratura stwierdziła, że wciąż są niejasności i powołała kolejny, już trzeci zespół biegłych.

Według prokuratorów prowadzących sprawę określenie poczytalności Stefana W. jest niezbędne na etapie przygotowawczym. Śledztwo zostało przedłużone do 13 kwietnia 2021 r.

Mijają 2 lata od zabójstwa Pawła Adamowicza! Prokuratura bad...

Program wydarzeń rocznicowych

  • 13 stycznia (środa), obok Katowni, ok. godz. 19.45 - Biała iluminacja Drogi Królewskiej i spotkanie przy grobie

W miejscu, w którym doszło do ataku na prezydenta, a w pierwszą rocznicę zamachu wmurowano tablicę pamiątkową, hołd Pawłowi Adamowiczowi złożą m.in. Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska oraz bliscy zmarłego – wdowa Magdalena Adamowicz i brat Piotr Adamowicz.

Tuż po tym Ulica Długa rozbłyśnie iluminacją, łączącą miejsce ataku na prezydenta z miejscem pochówku. Z carillonu Ratusza Głównego Miasta rozbrzmiewać będzie utwór "The Sound of Silence", który w tamtych dniach stał się hymnem dla dni żałoby po śmierci Adamowicza. Zagra go miejska carillionistka Monika Kaźmierczak.

Wydarzenie będzie transmitowane online na stronie gdansk.pl. Można w nim uczestniczyć, ale z zachowaniem wymogów sanitarnych wynikających z pandemii.

  • 13–14 stycznia (środa–czwartek), fasady ECS i Urzędu Miejskiego - Zdjęcia pamięci na ECS, baner na Urzędzie Miejskim

Po zmroku na fasadzie budynku Europejskiego Centrum Solidarności – które powstało dzięki staraniom Pawła Adamowicza i gdzie w styczniu 2019 roku przez dobę żegnali się z nim gdańszczanie – wyświetlane będą archiwalne zdjęcia pamięci prezydenta.

Natomiast na budynku Urzędu Miejskiego (od strony ul. 3 Maja) zawiśnie baner z biało-czarnym zdjęciem prezydenta Pawła Adamowicza.

  • 14 stycznia (czwartek), Bazylika Mariacka, godz. 18.00 - Msza święta

Wydarzenie to będzie transmitowane online na stronie www.gdansk.pl.
Kwadrans wcześniej z Ratusza Głównomiejskiego rozbrzmi "Epitafium" w wykonaniu carillionistki Moniki Kaźmierczak. Utwór ten skomponowała Katarzyna Kwiecień-Długosz 14 stycznia 2019 roku pod wpływem tragicznych wiadomości o śmierci prezydenta.

Do północy ulica Długa będzie iluminowana światłem.

Czytaj także

Miasto ubrane we flagi

Rok i dwa lata temu setki flag gdańskich i polskich powiewało na ulicach naszego miasta. Wszystkich tych, którzy chcieliby w podobny sposób przywołać pamięć o prezydencie Pawle Adamowiczu, Miasto Gdańsk zachęca do wywieszenia flag. Pojawią się one również w przestrzeni miejskiej.

Pogrzeb Pawła Adamowicza w Bazylice Mariackiej w Gdańsku 19....

ŚMIERĆ PREZYDENTA GDAŃSKA PAWŁA ADAMOWICZA

Materiał oryginalny: Druga rocznica zamachu na Pawła Adamowicza. Gdańsk odda hołd byłemu włodarzowi - Dziennik Bałtycki

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Skoro 2 lata za długo to znaczy że wymiar sprawiedliwości do naprawy, ale oPOzycja nie chce.

K
Koszałek Opałek

Nie wiem czemu mamy fetować pamięć oszusta podatkowego i aferała. Zapomnienie, to jedyne na co zasłużył.

M
Mark

"Dziś (13.01) miną dwa lata od zabójstwa Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska. Stefan W., sprawca ataku dokonanego podczas finału WOŚP, nie został dotąd oskarżony. Odpowiedzialność policjantów i Służby Więziennej też stoi pod znakiem zapytania, bo umorzenie "toruńskiego śledztwa" w tej sprawie wciąż jest nieprawomocne." tak napisała w płatnym artykule największy troll Nowości niejaka Oberleutnant Nogay.- oczywiście wina PiS, Dudy i TVP i ani słowa o biernej postawie firmy ochroniarskiej zatrudnionej za grosze przez Owsika. Mam nadzieję że tacy" dziennikarze" po zmianie właściciela znikną z przestrzeni publicznej i w końcu Nowości obiektywnie, bez żadnych skrajności lewicowych będą nas informować o życiu naszego miasta.

M
Mark

hmm .. ofiara polityki czy zwykły przestępca ?

n
niunias

Kiedy usłyszałem o bliskim spotkaniu noża bojowego z prezydentem Gdańska, Adamowiczem – zadeklarowanym wrogiem nacjonalizmu, wielbicielem chanukowych świeczek i jedwabnych jarmułek – od razu przypomniały mi się słowa jego ojca duchowego, Marka Edelmana, który o sposobach rozprawiania się z nami, polskimi nacjonalistami, mówił tak: „Jeśli chcemy ocalić Polskę, moja rada brzmi, by chwycić za nóż i uderzyć tam, gdzie ich zaboli” („Daily Telegraph”, 24.06.2006). Cóż rzec więcej… karma powróciła jak bumerang. Razem z kozikiem Stefana W.

Dodaj ogłoszenie