Druga twarz na tym samym zdjęciu robi wrażenie

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
Laureatka Stypendium Miasta Torunia w dziedzinie kultury właśnie rozpoczyna prace nad projektem

Rozmowa z Weroniką Pankowską, tegoroczną stypendystką, autorką fotograficznego projektu „Barwy”, na który otrzymała wsparcie.
[break]
Jest Pani w gronie piętnastu osób, które otrzymały stypendia kulturalne na drugie półrocze. Czym przekonała Pani do siebie komisję, która ocenia projekty?
Najmocniejszym argumentem okazał się album ze zdjęciami, które wykonałam w studiu. Zależało mi na tym, by takich albumów było więcej, dzięki czemu będą mogły trafić do toruńskich oraz gdańskich bibliotek.
Pani zdjęcia, które trafiły do naszej redakcji są połączeniem fotografii i nowoczesnych technik graficznych. Co można zyskać dzięki temu połączeniu?
Te zaskakujące efekty uzyskuje się fotografując twarze modeli, na których wyświetla się zdjęcia innych twarzy. Powstają fascynujące, intrygujące, czasem groźne twarze maski. Sa one m.in. symbolami świata, w którym żyjemy, świata masek, symboli, znaków, a nie rzeczywistych odczuć.
Wspomniała Pani o tym, że albumy wykonane przez Panią trafią do gdańskich bibliotek. Dlaczego właśnie to, a nie inne miasto Pani wybrała?
Z bardzo prostego powodu. Rok temu ukończyłam, studia magisterskie na kierunku edukacja artystyczna w zakresie sztuk plastycznych na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Wcześniej studiowałam edukację artystyczną w zakresie sztuk plastycznych na Wydziale Sztuk Pięknych w Toruniu. Tak więc jest to pewnego rodzaju podziękowanie dla tych dwóch miast. Jestem urodzoną torunianką, ale mam też sentyment do Gdańska.
Ale promocja projektu fotograficznego „Barwy” odbędzie się w Toruniu?
Oczywiście, że tak. W listopadzie zaprezentuję wystawę, na którą będą składały się moje prace. Mam nadzieję, że w październiku o projekcie „Barwy” zrobi się głośniej, ponieważ w trakcie wystawy chciałabym stworzyć kolejne obrazy z udziałem osób, które na nią przyjdą.
Goście będą mieli okazję zmienić twarz?
Tak, ale tylko na fotografii.
To prawda, że efekty są na tyle zaskakujące, że można się nie rozpoznać?

Czasami tak się zdarza. Mężczyzna na fotografii może zamienić się w kobietę, założyć pewną maskę, która pokazuje zupełnie nieznaną, inną osobowość.
Ktoś już prosił Panią o zrobienie takich zdjęć?

Na razie nie, ale jestem otwarta na propozycje.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie