Dwa odmienne półfinały

pkg
We wtorek i środę odbędą się pierwsze mecze półfinałowe piłkarskiej Ligi Mistrzów. We wtorek Liverpool zmierzy się z Chelsea Londyn, a w środę Barcelona zagra z Manchesterem United.

We wtorek i środę odbędą się pierwsze mecze półfinałowe piłkarskiej Ligi Mistrzów. We wtorek Liverpool zmierzy się z Chelsea Londyn, a w środę Barcelona zagra z Manchesterem United.

Liverpool zagra z Chelsea o finał LM po raz trzeci w ostatnich czterech latach. Dodając do tego dwa spotkania w fazie grupowej w sezonie 2005/06 okaże się, że żadne inne drużyny nie grały ze sobą ostatnio tak często.

Zgoła inaczej wygląda częstotliwość padania bramek w rywalizacji tych zespołów. W sześciu meczach Champions League kibice na Anfield Road i Stamford Bridge widzieli ledwie trzy, a trzykrotnie padł bezbramkowy remis.

<!** reklama>Stawką obecnej rywalizacji jest nie tylko awans do finału LM, ale i przyszłość obu trenerów. Avram Grant (Chelsea) i Rafael Benitez (Liverpool) w przypadku porażki pewnie pożegnają się z posadą.

Już na pierwszy rzut oka Barcelona i Manchester United tworzą zupełnie inną parę niż Liverpool z Chelsea. Choćby z tego powodu, że w siedmiu dotychczasowych spotkaniach między tymi zespołami padło ... 28 goli, a dwa ostatnie - dziesięć lat temu w fazie grupowej LM - zakończyły się remisami 3:3.

Do rywalizacji w LM przystąpią w zupełnie innych nastrojach, bo w rozgrywkach krajowych znajdują się na przeciwległych biegunach. „Czerwone Diabły” są blisko tytułu mistrzowskiego (trzy punkty przewagi nad Chelsea), a Barcelonie praktycznie pozostała walka o drugie miejsce (11 pkt straty do Realu Madryt).

W Champions League w tym sezonie Barcelona jeszcze nie przegrała. „Naszej postawy w LM i Primera Division nie sposób porównać. Gramy zupełnie inaczej, tworzymy jakby inny zespół. Trudno wyjaśnić dlaczego, ale takie są fakty” - przyznał argentyński obrońca Gabriel Milito.

Paul Scholes i Gary Neville (obaj Manchester) mogą we wtorek rozegrać setne mecze w LM. Nie powiększy swojego dorobku obrońca i kapitan Barcelony Carles Puyol, który musi pauzować za żółte kartki.

Rewanże odbędą się za tydzień, a finał - w Moskwie - zaplanowano na 21 maja.(pkg)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie