Dymisja trenera Włocłavii?

mro, rk
Olimpia Grudziądz, nie bez kłopotów, wygrała w sobotę w Pakości i wciąż zajmuje drugą pozycję w tabeli.

Olimpia Grudziądz, nie bez kłopotów, wygrała w sobotę w Pakości i wciąż zajmuje drugą pozycję w tabeli.

<!** Image 2 align=right alt="Image 81485" sub="Włocłavia (biało-czerwone stroje) zremisowała z Mieniem 1:1 / Fot. Jarosław Czerwiński">Gospodarze objęli prowadzenie już w 12. min. Dosyć długo zanosiło się na sensację, ale w końcówce „przebudzili” się obcokrajowcy Olimpii. Do remisu, w zamieszaniu podbramkowym, doprowadził Igor Kucenko, zaś zwycięstwo gościom, po błędzie stopera Notecianki, zapewnił w 85. min Asman Gnegne.

Remisem zakończyły się derby we Włocławku pomiędzy Włocłavią i Mieniem Lipno (1:1). Oba kluby wciąż nie mogą się doczekać na pierwsze zwycięstwo wiosną. Prawdopodobnie dziś po południowym treningu z posady zrezygnuje Jarosław Grzesiak, szkoleniowiec Włocłavii, który już przed meczem zapowiedział, że jeżeli jego drużyna nie zdobędzie kompletu punktów, to poda się do dymisji.

Mecz nie obfitował w sytuacje bramkowe. Tuż po przerwie po rzucie rożnym wykonywanym przez Billy’ego Abbotta głową pokonał bramkarza Tomasz Szablewski i gospodarze objęli prowadzenie. W 69. min po strzale z dystansu Szymon Pińkowski trafił słupek, a futbolówkę dobił Adrian Nowak.

Lech Rypin odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu, pokonując u siebie LTP Lubanie 2:0. Na początku grający z kontry goście stworzyli sobie dwie dogodne sytuacje do zdobycia gola, ale zarówno Patrykowi Krancowi, jak i Marcinowi Zapiecowi nie udało się trafić do siatki. W 50. min, po akcji lewym skrzydłem Pawła Lewandowskiego i Marcina Baranowskiego, Maciej Grzybowski z siedmiu metrów pokonał Marcina Kujawę. Niespełna kwadrans przed końcem Wojciech Galant przeprowadził indywidualną akcję i huknął z osiemnastu metrów w róg bramki gości, ustalając wynik spotkania.

<!** reklama>W Wagańcu Rafał Sadecki przepuścił strzał z połowy boiska i miejscowy Sadownik przegrał z Pogonią Mogilno 0:1. Lumac Kujawiak Kowal uległ w Bydgoszczy miejscowej Gwieździe 0:5. Kujawiak stracił bramkę już w 6. min po błędzie golkipera. W 24. min boisko po drugiej żółtej kartce opuścił Marcin Klitkowski, napastnik Kujawiaka i jeszcze przed przerwą gospodarze rozstrzygnęli losy spotkania.

Osłabiona kadrowo Legia Chełmża (występowała m.in. bez Damiana Stodolnego, Macieja Wojtasia i Rafała Lewandowskiego) wygrała w Solcu 1:0, po bramce zdobytej z rzutu karnego przez Dariusza Preisa (faulowany był Tomasz Urbański).

Sparta Brodnica przegrała zaś na boisku lidera 0:2. Duży wpływ na przebieg meczu miała szybko zdobyta przez gospodarzy bramka, bezpośrednio z rzutu rożnego.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie