Dzieci nie będą głodne na obozie

Anna Matuszewska
Podczas tegorocznej akcji „Chleb miłości” udało się sprzedać 3367 cegiełek, na łączną kwotę 8416,01 złotych.

Podczas tegorocznej akcji „Chleb miłości” udało się sprzedać 3367 cegiełek, na łączną kwotę 8416,01 złotych.

<!** Image 2 align=right alt="Image 79502" sub="W tym roku udało się sprzedać ponad 200 chlebków więcej niż rok temu / Fot. Anna Matuszewska">W tym roku akcja „Chleb miłości” została zorganizowana przez Brodnickie Centrum Caritas już po raz szósty. Pieniądze, które udało się zebrać dzięki niej zostaną w całości przeznaczone na kolonie letnie dla najbiedniejszych dzieci.

„Chleb miłości” był sprzedawany przez trzy dni na terenie Brodnicy, przez pięćdziesięciu wolontariuszy Caritas. Oprócz tego można było go kupić również w 19 parafiach w regionie oraz w sieci sklepów Marka Hildebrandta (gdzie sprzedawali harcerze). Mieszkańcy nie zawiedli. Przyłączali się do akcji, dokładając swoją cegiełkę na wakacje dla dzieci czy to spotykając harcerzy w sklepach czy też otwierając drzwi wolontariuszom. Po podliczeniu trzydniowej akcji okazało się, że tym razem udało się sprzedać aż 3367 sztuk chleba.

<!** reklama>- To o około 200 bochenków więcej niż w zeszłym roku - podkreśla Rafał Żurawski, koordynator ds. akcyjnych w Brodnickim Centrum Caritas. - Może i byłoby lepiej, ale pogoda nie była dla nas zbyt łaskawa. Wszystkim wolontariuszom, którzy złapali przeziębienie, życzę szybkiego powrotu do zdrowia i dziękuję za im za cierpliwość i wytrwałość podczas akcji.

Wśród wielu wolontariuszy kwestował Szymon Kinal z Gimnazjum nr 1.

- Jestem wolontariuszem prawie trzy lata. W tym roku sprzedawałem „Chleb miłości” na osiedlu Grunwald i w sklepie „Junior” - relacjonuje nasz rozmówca. - Zainteresowanie ludzi „Chlebem miłości” jest średnie. Zależy od pory dnia. Zdecydowana większość kupujących to ludzie starsi. Przez te lata sprzedaż utrzymuje się na podobnym poziomie. Nie zauważyłem ani znaczącego wzrostu, ani znaczącego spadku.

Kwota, którą udało się zebrać jest spora i wynosi 8416,01 zł. Dzięki tym funduszom będzie można zasponsorować dzieciom przebywającym na koloniach ponad 1400 dwuposiłkowych obiadów.

Dla porównania w ubiegłym roku wolontariusze sprzedali 3175 bochenków za 7270,91 złotych.

Lista osób, które przyczyniły się do tego wyniku jest długa.

- Podziękowania należą się każdemu kto otworzył przed nami drzwi i włączył się w ten sposób do akcji - mówi Rafał Żurawski. - Należą się one również wolontariuszom, Urzędowi Miasta Brodnica, firmie AVIS, firmie Petit-Graf, piekarni „Krzyś” i panu Markowi Hildebrandtowi i drużynom harcerskim, szczególności 1,13 HDK, 7 HDŻ, 6 HDŻ, 37 HDM.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie