Elektroniczne kajdanki zamiast klawisza

Waldemar Piórkowski
Waldemar Piórkowski
Nad obowiązującym obecnie systemem kar i propozycjami zmian zastanawiali się uczestniczy spotkania, które na toruńskim UMK zorganizowało Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa.

Nad obowiązującym obecnie systemem kar i propozycjami zmian zastanawiali się uczestniczy spotkania, które na toruńskim UMK zorganizowało Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa.

Najgorsze recenzje otrzymał od teoretyków i praktyków prawa pomysł tak zwanych więzień weekendowych, gdzie skazani mieliby przebywać na przykład tylko od piątku do niedzieli, a w pozostałe dni tygodnia normalnie funkcjonować w społeczeństwie. - To pomysł wzięty z Kosmosu - powiedział między innymi Ryszard Seroczyński z włocławskiego Zakładu Karnego. - Po pierwsze obecnie zakłady karne są i tak przeludnione. Poza tym, jak miałoby to wyglądać w praktyce. Przecież osoby przychodzące na 48 godzin za kratki trzeba zrewidować, przebadać, wydać im ciuchy, zapewnić środki czystości, wyżywienie i wykonać wiele innych czynności związanych z przyjęciem za kraty i późniejszym ich zwolnieniem. Kto miałby to robić, kiedy na przykład w dni wolne nie pracuje administracja. Trzeba by kogoś zatrudnić, a to dodatkowe koszty.

<!** reklama>Ze znacznie lepszym odbiorem spotkał się pomysł dozoru elektronicznego polegającego na tym, że zamiast pobytu za kratkami, wolność skazanego ograniczałyby elektroniczne urządzenia. Pozwalałyby na swobodnie poruszenie się na określonym terenie. Ustawa dotycząca takiego dozoru już jest, ale wejście jej w życie przesunięto na drugą połowę przyszłego roku.

Praktycy wymiaru sprawiedliowści mają jednak obawy, jak do tego pomysłu podejdą sami skazani. Czy nie będzie on okazją do nadużywania wolności.

Arkadiusz Lech z toruńskiego UMK zaprezentował statystyki, z których wynika, że obecnie w kraju jest o prawie 12 procent więźniów więcej niż miejsc. Są zakłady karne, gdzie w jednej sali przebywa po kilkunastu skazanych mających do dyspozycji jedynie ustawowe 3 metry kwadratowe na osobę. A ponad 40 tysięcy skazanych czeka na odbycie kary pozbawienia wolności. Tyle, że w tej liczbie najwięcej jest takich potencjalnych osadzonych, którzy otrzymali wyroki w zawieszeniu, ale nie zastosowali się do wymogów tych wyroków i dlatego kary wolnościowe zamieniono na pobyt za kratkami.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie