Elektryzująca wiadomość. Tramwaje na prąd są już tuż [RETRO - ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

Szymon SpandowskiZaktualizowano 
120 lat temu elektryczność wkraczała do Torunia pełną parą i to nie tylko tą buchającą na placu budowy elektrowni. Na przełomie września i października 1898 roku jej gmach na Bydgoskim Przedmieściu był już prawie gotowy. Lada moment miały tam trafić machiny.

Dziś moglibyśmy zacząć od informacji o tym, że nadburmistrz dr Paul Kohli podpisał w Berlinie, w przytomności cesarza, umowę z przedstawicielami Funduszu na Rzecz Rozwoju Terytoryów Przygranicznych w sprawie skredytowania zakupu wozów kolei elektrycznej dla Torunia. Nie zrobimy tak jednak, ponieważ 120 lat temu system dofinansowań nie był tak rozwinięty jak dziś, a poza tym, chociaż umowę w sprawie elektryfikacji komunikacji miejskiej rzeczywiście podpisano w Berlinie, nie będziemy pisali o kaczkach dziennikarskich, ale o tramwajach.

Historia tego rodzaju komunikacji co prawda rozpoczęła się w Toruniu na początku lat 90. XIX stulecia, jednak my zatrzymamy się w roku 1898, który był pod tym względem przełomowy. Pod koniec września w „Gazecie Toruńskiej” pojawiła się taka informacja:

„Wozy do tramwaju elektrycznego przybyły koleją nadwiślańską. Będzie ich dziewięć, w każdym znajduje się przyrząd do wrzucania pieniędzy, gdyż od jadących nie będzie odbierał pieniędzy konduktor, tylko zapłacą sami”.

Urządzeniom najwyraźniej nie udało się jednak wyeliminować konduktorów, ale to już inna historia.

Polecamy: Toruń kiedyś i dziś PRZESUŃ SUWAK I ZOBACZ RÓŻNICĘ

Tak zmienił się Toruń. Porównaj zdjęcia w interaktywnej gale...

Czytaj dalej - kliknij poniżej:

120 lat temu budowa tramwaju elektrycznego szła w Toruniu - jeśli tak można napisać - pełną parą. Odpowiedzialne za to było berlińskie Towarzystwo Akcyjne Elektrizitäts Gesellschaft Felix Singer. Na początku maja prasa informowała, że centralna stacja dla kolei elektrycznej będzie się znajdowała tam gdzie swoją siedzibę mają tramwaje konne, czyli na Bydgoskim Przedmieściu. W czerwcu gazety doniosły, że...

„Plan kolei elektrycznej na miasto Toruń wyłożony w biurze sekretaryatu policyjnego. Interesowanym wolno go oglądać w godzinach urzędowych. Wnioski o przełożenie szyn lub przystanków należy w czasie od 11 do 22 bm przedłożyć”.

Uwag zbyt wielu najwyraźniej nie było, ponieważ na przełomie sierpnia i września roboty były bardzo zaawansowane.

„Kolej elektryczną w mieście będziemy mieli prawdopodobnie już w końcu jesieni - pisała „Gazeta Toruńska” przed końcem lata. - Budowa stacyi centralnej postępuje szybko, przed tygodniem nadeszło dwanaście wagonów”.

Równocześnie z budową zajezdni i elektrowni, trwała także budowa szlaku.

„Na przedmieściu bydgoskiem już kładą szyny pod tramwaj elektryczny - donosił polski dziennik na początku września. - Budowa stacyi centralnej postąpiła tak dalece, że już wkrótce machiny elektryczne ustawione zostaną”.

W połowie września tory układane były między cegielnią i ul. Parkową, czyli wzdłuż parku, do obecnej ul. Konopnickiej. Tu niestety doszło do tragedii.

Wybory samorządowe 2018 – Na co mamy wpływ?

Czytaj dalej - kliknij poniżej:

„Na przedmieściu Bydgoskiem wydarzył się straszny wypadek - poinformowała „Gazeta Toruńska” 29 września A. D. 1898. - Słup stawiany przez kilku robotników przy budowie tramwaju elektrycznego usunął się i padając na dół rozbił głowę robotnikowi Janowi Makowskiemu. Nieszczęśliwy pochodził z Gniewu, dopiero dzień był w robocie i miał zamiar od 1 października sprowadzić żonę z dziećmi do Torunia”.

W tym samym czasie podchody do elektryczności i tramwajów robiła również gmina Mokre. W marcu 1898 roku wójt już był w ogródku i już witał się z gąską, jednak ostatecznie rada gminy orzekła, że postęp cywilizacyjny będzie w tym przypadku zbyt kosztowny. Mimo tego pertraktacje najwyraźniej toczyły się dalej, skoro 25 września prasa podała elektryzującą dla mieszkańców bardzo uprzemysłowionej wsi nowinę.

„Na Mokrem zarząd gminy podpisał układ z towarzystwem elektrycznem w sprawie tramwaju elektrycznego i oświetlenia”.

Podobnych wieści napływało z regionu więcej. W Grudziądzu robotnicy również stawiali już słupy trakcji, do miasta sprowadzono wagony. Na budowę tramwaju zdecydowały się także władze Sopotu, gdzie swoją drogą pod koniec września nadal wypoczywało niemal 10 tysięcy kuracjuszy.

Koleją elektryczną od kwietnia 1898 roku cieszyli się już mieszkańcy Wąbrzeźna. Szczególnie dużo uciechy miały w tym przypadku lokalne urwisy, które rzucały kamieniami w szklane izolatory, rozbijając je. Decyzja o połączeniu w ten sposób dworca kolejowego z centrum miasta zapadła w 1895 roku.

Pochód elektryczności był triumfalny, czasami na jego trasie dochodziło jednak do zgrzytów.

ZOBACZ TEŻ:

Toruń na unikalnych fotografiach NAC. Pamiętacie te czasy? Dużo zdjęć!

Czytaj dalej - kliknij poniżej:

„Inżynier p. Wulff z Bydgoszczy, który kupił tramwaj konny, aby go zmienić w elektryczny, otrzymał pozwolenie od dyrekcyi kolei w Bydgoszczy, aby przedłużyć tor przez most żelazny do głównego dworca. Przedsiębiorstwo całe urządzenie przyjęła na siebie firma Singer i Spółka w Berlinie” - poinformowała „Gazeta Toruńska” w lutym 1898 roku, o czym już zresztą wspominaliśmy. Tramwaj elektryczny na drugi brzeg Wisły 120 lat temu jednak nie dotarł.

„Kolej elektryczna, łącząca miasto z głównym dworcem ma przeciwników, którzy za powód przemawiający przeciw podają na przykład płoszenie się koni na moście, utrudnienia przejazdu wozom z długiem drzewem itd. Wszystko to jednak nie zrównoważa korzyści i wygody dla mieszkańców, jakie z kolei takiej mieć będą. Dlatego też uwzględnione prawdopodobnie nie zostaną życzenia tych osób, którym zależałoby na tem, aby połączenia takiego z głównem dworcem nie było - napisała „Gazeta” kilka dni później.

Sprawa tramwaju na lewy brzeg ostatecznie upadła z powodu braku pieniędzy. W Toruniu natomiast tramwaje elektryczne zaczęły kursować między Bydgoskim Przedmieściem i Dworcem Miejskim 1 lutego 1899 roku, czyli miesiąc po uruchomieniu zbudowanej na Bydgoskim Przedmieściu elektrowni.

Z Rynku Staromiejskiego pod budynek urzędu gminy Mokre przy dawnej ulicy Lipowej, a obecnej Kościuszki 24 potoczyły się trzy lata później.

NowosciTorun

Wideo

Materiał oryginalny: Elektryzująca wiadomość. Tramwaje na prąd są już tuż [RETRO - ARCHIWALNE ZDJĘCIA] - Nowości Dziennik Toruński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3