- W pierwszym dniu EnergaCamerimage festiwal miał cztery i pół tysiąca gości. Taki wynik w Bydgoszczy, gdzie organizowaliśmy go poprzedno, osiągaliśmy zazwyczaj w czwartym dniu, więc zainteresowanie w Toruniu jest ogromne - mówi Marek Żydowicz, dyrektor Energa-Camerimage.
W niedzielę zamknięto sprzedaż kart wstępu, która upoważnia widzów do wejść na pokazy prezentowanych w konkursach filmów, a także jest przepustką na spotkania z gośćmi. W sprzedaży internetowej można kupić tylko pojedyncze bilety na pokazy filmów odbywające się w Teatrze im. Horzycy, gdzie prezentowane są dokumenty, w Kinie Centrum w Centrum Sztuki Współczesnej czy w Cinema City.
W głównej sali na Jordankach prezentowane są filmy w konkursie głównym i polskim. Tu pierwszeństwo mają posiadacze akredytacji i kart wstępu. Szanse na zakup biletu przed seansem są niewielkie.
- Zawsze mamy ten sam problem na festiwalu, jeśli chodzi o dostępność miejsc, ale w tym roku karty wstępu sprzedały się w wyjątkowo szybkim tempie. Konkurs główny cieszy się ogromnym zainteresowaniem festiwa-lowiczów i nawet posiadacze kart wstępu mogą mieć problem z dostaniem się na wybrany film, ale warto przyjść i sprawdzić, czy możemy kupić bilet, ponieważ może się zdarzyć tak, że miejsce się zwolni - mówi Marcelina Żydowicz, która koordynuje sprzedaż festiwalowych akredytacji i kart wstępu.
Polecamy
Organizatorzy spodziewają się tłumów na Jordankach w najbliższy piątek. W tym dniu zaplanowano pokaz filmu „Osierocony Brooklyn”. Po projekcji z widzami spotka się słynny aktor Edward Norton, który w sobotę, podczas gali zamknięcia festiwalu, odbierze nagrodę im. Krzysztofa Kieślowskiego.
Marcelina Żydowicz zachęca widzów do oglądania filmów w Kinie Centrum, w Cinema City i w Teatrze im. Horzycy, ponieważ tam też można zobaczyć wartościowe filmy. W wielu przypadkach to jedyna okazja, by je w Polsce obejrzeć.
- Prezentujemy tylko dobre filmy, dlatego zachęcamy do zakupu biletów - podkreśla Marcelina Żydowicz.
Bilet można kupić za pośrednictwem strony internetowej camerimage.pl.
- Jest nam bardzo przykro, że nie wszyscy miłośnicy kina mogą zobaczyć prezentowane na festiwalu filmy, ale nie ma takiej możliwości, by wszyscy weszli. I nie jest to problem Torunia, bo tego nie zapewni żadna metropolia. Mamy nadzieję, że w związku z utworzeniem Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage uda nam się poprawić dostępność wydarzeń festiwalowych - wyjaśnia Marek Żydowicz.
W programie Energa-Camerimage warto zwrócić uwagę nie tylko na filmy, ale też znakomitą wystawę „Artuum Mobile. Świat Saskii Boddeke i Petera Greena-waya”. Dziś o godzinie 18 w Kinie Centrum zaplanowano spotkanie ze słynnym reżyserem, realizującym się także jako malarz. Petera Greenawaya można było spotkać w ostatnich dniach na wystawie, w trakcie pracy.
- Peter Greenaway powiedział mi, że chce wrócić do Torunia na zakończenie tej wystawy i jeszcze raz spotkać się z publicznością - zdradza Marek Żydowicz „Nowościom”.
Zobacz też:

Czapka Mikołaja na wieży ratuszowej w Głogowie
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Dołącz do nas na X!
Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?