Eurodrut 2012

Ryszard Warta
Ryszard Warta
Niespecjalnie przerażają mnie kolejne zatrważające wieści o stanie naszego nieprzygotowania do Euro 2012. Ostatni raport NIK przyniósł kolejny już długi zestaw błędów, opóźnień i niedociągnięć związanych z organizacją tej imprezy.

<!** Image 1 align=left alt="http://www.nowosci.com.pl/img/glowki/warta_ryszard.jpg" >Niespecjalnie przerażają mnie kolejne zatrważające wieści o stanie naszego nieprzygotowania do Euro 2012. Ostatni raport NIK przyniósł kolejny już długi zestaw błędów, opóźnień i niedociągnięć związanych z organizacją tej imprezy. Mimo opisanych w raporcie wpadek, nawet mimo tych ostatnich popisowych blamaży ze stadionem narodowym, który miał być gotowy na koniec czerwca, tyle że jeszcze w maju zaczął się sypać, czy z budowaną przez Chińczyków kluczową autostradą A2, z której na razie powstała jedynie ożywiona korespondencja między Warszawą a Pekinem, nie sądzę, by w przyszłym roku czekała nas jakaś gigantyczna eurokatastrofa.

<!** reklama>Wcale nie dlatego, że uspokajają mnie okrągłe słówka polityków koalicji, ani dlatego, żebym wierzył w szczególne zdolności organizacyjne platformo-peeselowskiego rządu. Nie, wierzę natomiast w nasze niebywałe zdolności do działania na ostatnią chwilę i do bohaterskich zrywów na pięć przed dwunastą, co zawsze nam rekompensuje długie lata działań pozorowanych, chybionych i zupełnie bezsensownych.

Spokojnie, Euro 2012 odbędzie się u nas. Gdzieniegdzie, na zasadzie zupełnej prowizorki, to i owo będzie ściągnięte drutem i pomalowane na olejno, żeby lepiej wyglądało, ale jakoś to będzie.

I w tym właśnie sztukowaniu, w tym pospolitym ruszeniu tuż przed metą okażemy się mistrzami. W tym tak, bo na mistrzostwo na boisku raczej bym nie liczył.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mmx

Nie wiem skad Pan to wzial, ze Polacy sa mistrzami na finiszu, bo z moich obserwacji wynika, ze na zadnym etapie mistrzami zadnymi nie sa.

Ale nie w tym rzecz, Polacy sa moze przyzwyczajeni juz, ze w miastach nie ma toalet, ze drogi dziurawe, ze brudno, ze psie kupy na trawnikach, ale na Euro ponoc maja zjechac nie tylko Polacy.

I mozemy sobie dlugo i namietnie improwizowac, ale w swiat pojdzie jasny sygnal -- Polacy to nie tylko zlodzieje samochodow, ale brudasy i ofermy.

m
mega_faflun

Tylko oby to wszystko posciagane drutem zamalowane olejna farba ktoregos pieknego dnia nie runelo

Dodaj ogłoszenie