Fabrycznie nowy maluch znaleziony pod Poznaniem. Cena robi wrażenie

Grzegorz Okoński
Ma 27 lat i przebieg zaledwie 22 kilometry, wygląda jakby wczoraj opuścił fabrykę i budzi międzynarodowe zainteresowanie. Fiat 126p z Tarnowa Podgórnego, który właśnie oczekuje na nowego właściciela. Przejdź dalej i zobacz kolejne zdjęcia --->Właściciel samochodu
Ma 27 lat i zaledwie 22 kilometry przebiegu, wygląda jakby wczoraj opuścił fabrykę i budzi międzynarodowe zainteresowanie. Fiat 126p z Tarnowa Podgórnego, który właśnie oczekuje na nowego właściciela.

Czerwony, elegancki - jak przystało na wersję 650 El - „maluch”, został wyprodukowany w 1992 roku. Jego pierwszy właściciel nie zdążył jednak się nim nacieszyć – nawet nie zdążył go zarejestrować, bo zmarł krótko po zakupie. Samochód stał przez długie lata w garażu, zupełnie nieużywany, bo rodzina jego właściciela nie mogła dojść do porozumienia, co do jego przyszłości.

- W końcu jeden ze spadkobierców, który wszedł w posiadanie samochodu, wystawił go na sprzedaż. My go kupiliśmy i zarejestrowaliśmy – mówi pan Damian z Tarnowa Podgórnego.

- Jeździć takim samochodem to prawie grzech: nie wiem, czy znajdzie się gdzieś jeszcze malucha z 1992 roku, całkowicie nieużywanego, dosłownie jak nowego. Każdy kilometr zmniejsza jego wartość, więc samochód trzymany jest „pod kocykiem” pod dachem - dodaje.

Auto zachwyca czystym wnętrzem komory silnikowej, nienaruszoną niczym tapicerką, gładkim lakierem i idealnym bieżnikiem opon. Licznik przebiegu całkowitego zatrzymał się na 22 kilometrach.

Co ważne, jego właściciel nie zamierza go trzymać i delektować się jego wyglądam: „maluch” został wystawiony na sprzedaż. Po umieszczeniu ogłoszenia o fabrycznie nowym fiaciku w internecie, rozdzwonił się telefon pana Damiana.

- Budzi bardzo duże zainteresowanie, dzwonią zainteresowani kupnem z Polski i z zagranicy – mówi właściciel samochodu.

- Propozycje składali m.in. kolekcjonerzy z Niemiec i z Finlandii, na razie jednak żadna z nich nie osiągnęła ceny, jaką chcemy uzyskać za auto. Fiat czeka więc nadal na nabywcę. Na pewno z uwagi na jego stan, może stać się perłą kolekcji motoryzacyjnej prywatnej czy w muzeum motoryzacji.

Samochód wystawiono z ceną 149 900 złotych. W popularnym serwisie aukcyjnym jest też kilka fiatów 126p, żaden z nich nie jest jednak w takim stanie. Ich ceny wahają się od 1 500 do 50 000 zł.

POLECAMY:

Zobacz też: Co zrobić, gdy widzisz wypadek?

Wideo

Materiał oryginalny: Fabrycznie nowy maluch znaleziony pod Poznaniem. Cena robi wrażenie - Głos Wielkopolski

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Giftzwerg

idiota kupi takiego trupa techniki za taka cene hehe

W
Walery

A ta w ogóle, po kiego grzyba rejestrował tego malucha, wiadomo że raczej ten egzemplarz nie będzie nawijaj kilometrów tylko stanie gdzieś w salonie jakiegoś onanisty.

t
trrttr

ta cena to jakaś porażka, liczą nie wiadomo na co

M
Maluch

Cos dziwny ten maluch. Niby FL a wnętrze mieszane. Zegary i nawiew nowy a sterowanie nawiewem i pólka z poprzedniego modelu. Mialem takiego i wnętrze było całe po lifcie....

Dodaj ogłoszenie