Fenomen Mariusza Kałużnego

Małgorzata OberlanZaktualizowano 
Ze sportem związany jestem od lat. Ponad dwa lata prezesowałem klubowi piłkarskiemu Legia Chełmża. Działaczem tego klubu natomiast byłem siedem lat. - Mówi Mariusz Kałużny
Ze sportem związany jestem od lat. Ponad dwa lata prezesowałem klubowi piłkarskiemu Legia Chełmża. Działaczem tego klubu natomiast byłem siedem lat. - Mówi Mariusz Kałużny Archiwum Nowości
Fenomen Mariusza Kałużnego (PiS) zasługuje na specjalną uwagę. Ten ambitny trzydziestolatek był katechetą w Górsku. Dziś jest wicedyrektorem ds. infrastruktury Centralnego Ośrodku Sportu. Z konkursu!

Centralny Ośrodek Sportu ma pod sobą sześć ośrodków szkolących polskich olimpijczyków: w Cetniewie, Wałczu, Giżycku, Spale, Szczyrku i Zakopanem. Centrala mieści się w Warszawie.

Dobra zmiana w sporcie

„Działalność COS skupia się na zapewnieniu odpowiednich warunków szkolenia sportowców prowadzonego przez polskie związki sportowe, jak również przygotowaniu kadry narodowej do udziału w igrzyskach olimpijskich, igrzyskach paraolimpijskich bądź mistrzostwach międzynarodowych” - czytamy na stronie COS, w zakładce „misja”.

Dobra zmiana spowodowała, że najpierw dyrektorem COS został Cezary Andrzej Jurkiewicz, radny PiS z Warszawy. Potem do zarządu dołączył Mariusz Kałużny. Został zastępcą dyrektora ds. infrastruktury. Jak zaznacza: z konkursu.

Katecheta dyrektorem?

Mariusz Kałużny ma 30 lat i pochodzi z Chełmży. Jak podkreśla, ciągle ma mieszkanie w tym mieście i „tam jest jego gniazdo”. To ważna informacja, bo inaczej nie mógłby sprawować mandatu radnego chełmżyńskiego.

Zobacz także: Energa, broń i sport - dobra zmiana trwa

Gniazdując w Chełmży, mieszka też jednak w Warszawie. Inaczej nie mógłby pracować w Centralnym Ośrodku Sportu. Praca jest wymagająca, a przyjęcie w stolicy niekoniecznie było serdeczne. Szybko gruchnęła wieść, że „to katecheta!”.

- Tak, ostatnio pracowałem w Zespole Szkół w Górsku jako katecheta. Wcześniej w Urzędzie Miasta Torunia - wylicza Mariusz Kałużny. - Skończyłem teologię i politologię. Ze sportem związany jestem od lat. Ponad dwa lata prezesowałem klubowi piłkarskiemu Legia Chełmża. Działaczem tego klubu natomiast byłem siedem lat.

Dodajmy, że radnym ten ambitny 30-latek jest już trzecią kadencję!

Przez długi czas był najmłodszym rajcą w Chełmży. Nigdy nie krył prawicowych przekonań ani swojej religijności. Ale politycznie wiernym rycerzem tak do końca nie był. Z Prawa i Sprawiedliwości „przeskoczył” bowiem do Solidarnej Polski. Usiłował pod jej szyldem nawet zostać posłem.

W Chełmży, niezależnie od wyznawanych poglądów, wielu mówi o nim „nasz chłopak”. Jedni gratulują kariery, inni zazdroszczą, kolejni przecierają oczy ze zdumienia.

Powinien oddać mandat?

Mariusz Kałużny nie kryje, że wie od burmistrza Chełmży, iż przychodziły do niego „wycieczki w sprawie Kałużnego”. Wycieczkowicze pytali i naciskali w sprawie mandatu.

- Jeszcze nie zdecydowałem ostatecznie, czy zrzeknę się funkcji radnego miejskiego w Chełmży. Przynajmniej do końca 2016 roku tego robić nie zamierzam - deklaruje Mariusz Kałużny. - Tu nie chodzi tylko o mnie. Chełmża ze względu na jednomandatowe okręgi musiałaby ogłosić wybory uzupełniające. To komplikacja i koszty.

W pewnej mierze wicedyrektor COS ma rację. Jednak radny chełmżyński powinien stale zamieszkiwać w Chełmży, by pełnić mandat. W przypadku robiącego karierę w stolicy rajcy pojawiły się wątpliwości.

- Co z tego, że Kałużny przyjeżdża na sesje czy komisje? Zaraz może się okazać, że podejmowane dotąd przez Radę Miasta Chełmży uchwały są nieważne, bo jeden z głosujących straci mandat - wieszczą „zorientowani”, zastrzegając sobie anonimowość.

Polecamy:

Toruń. Trening z Ewą Chodakowską w CH Plaza [ZDJĘCIA]

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2017-01-02T09:16:11 01:00, Czytelnik:

Fenomen to jest wtedy gdy ktoś bez wykształcenia umiejętności i doświadczenia dostaje dobrze płatną fuche od partyjnych kolegow po wygranych wyborach.

Tu oczywiście był konkurs i spełnienie odpowiednich warunków ale nie nazywajcie drodzy dziennikarze zycia tego człowieka i zmiany pracy fenomenem

Dokładnie. Facet jest pusty i durny po prostu pcha się gdzie kasa. Bo znajomych w partii

G
Gość

Rodzinę i pracę ma w stolicy a pcha się na radnego. Teraz już także w Toruniu. Masakra.

c
czytelnik

Nie fenomen a porażka dla tej instytucji - kompetencje się nie liczą, liczy się partyjniactwo.

C
Czytelnik

Fenomen to jest wtedy gdy ktoś bez wykształcenia umiejętności i doświadczenia dostaje dobrze płatną fuche od partyjnych kolegow po wygranych wyborach.
Tu oczywiście był konkurs i spełnienie odpowiednich warunków ale nie nazywajcie drodzy dziennikarze zycia tego człowieka i zmiany pracy fenomenem

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3