Firma dobrem wspólnym

jp
Używanie telefonu służbowego do rozmów prywatnych czy korzystanie z firmowego auta to najczęstsze grzeszki pracowników. Czy jednak firmowe znaczy niczyje?

Używanie telefonu służbowego do rozmów prywatnych czy korzystanie z firmowego auta to najczęstsze grzeszki pracowników. Czy jednak firmowe znaczy niczyje?

Pani Anna pracuje jako sekretarka w jednej z toruńskich firm produkcyjnych. Lista jej przewinień jest długa, ale, jak twierdzi, swoim zachowaniem nikomu nie szkodzi.

- Mój szef jest bardzo bogaty, jednak to nie przekłada się na pensje dla pracowników. Traktuje nas jak niewolników, więc nie widzę problemu, żeby wydrukować prywatne dokumenty czy zabrać notes. On to wrzuca w koszty, nic nie traci.

Dla Grażyny Spytek z Konfederacji Pracodawców Lewiatan takie usprawiedliwienie to norma.

<!** reklama>- Trzeba sobie uświadomić jedno. Kradzież to kradzież, nieważne, na jakim tle. Pracownicy często twierdzą, że jest to ich rekompensata za niską wypłatę, za brak urlopu. Ale w ten sposób nie można postrzegać swojej pracy.

Organizacja Pracodawcy RP widzi jednak znaczną poprawę. - Świadomość, że firma to nasze wspólne dobro z roku na rok wzrasta - mówi Piotr Rogowiecki, ekspert Pracodawców RP. - Również utożsamianie się ze swoją firmą. A to dobrze, ponieważ zmienia się także nastawienie do firmowego majątku.

Poza kradzieżą przyborów papierniczych czy korzystaniem ze służbowych sprzętów, coraz częściej zdarza się tzw. kradzież czasu. Co to takiego?

- Kradzież czasu pracy to marnotrawienie go na przeglądanie stron internetowych, plotki przez telefon czy załatwianie swoich prywatnych spraw - dodaje Rogowiecki. - Jeszcze gorzej, jeśli pracownik rozkręca własną działalność, często konkurencyjną, w czasie pracy.

Wtedy lepiej nie liczyć na zrozumienie.

- Korzystanie z potencjału firmy to największy grzech - mówi Marcel Piotrowski, prywatny przedsiębiorca. - Tak jak można przeżyć kradzież papieru do drukarki, tak ciężko pogodzić się z kradzieżą bazy danych lub z wykorzystaniem kontaktów. Receptą może być odpowiednie podejście do pracownika. Nie jak do złodzieja, ale do partnera, którego cenimy.(jp)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie