Fundacja Lux Veritatis nie ujawniła informacji publicznych. Będzie jednak śledztwo w tej sprawie

wapZaktualizowano 
Polska Press
Będzie jednak śledztwo w sprawie ewentualnego popełnienia przestępstwa przez fundację Lux Veritatis, w tym ojca Tadeusza Rydzyka. Chodzi o nieudostępnianie informacji publicznej stowarzyszeniu Watchdog.

Jest to już druga decyzja warszawskiego sadu nakazująca jednej z prokuratur w tym mieście wszczęcie postępowania w tej sprawie.
Gdy pierwszy raz półtora roku temu prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania dotyczącego nieujawniania stowarzyszeniu informacji publicznych dotyczących Lux Veritatis, stowarzyszenie zaskarżyło ją do sądu, który przyznał rację stowarzyszeniu. Nie tylko polecił rozpocząć postępowanie, ale też wskazał, jakie czynności śledczy powinni wykonać.

Zobacz też: Ojciec Rydzyk na cenzurowanym u papieża Franciszka?

Warszawska prokuratura czynności wykonała, ale postępowanie umorzyła. Stowarzyszenie Watchdog wniosło do sądu kolejne zażalenie. 6 czerwca tego roku sąd drugi raz uznał je za zasadne i cofnął do prokuratury, aby nadal je prowadziła.

- W uzasadnieniu postanowienia sądu podkreślono, że sądy administracyjne dwóch instancji potwierdziły, że fundacja Lux Veritatis była bezczynna z rażącym naruszeniem prawa, czego prokurator zdaje się nie dostrzegać. Ponadto zaakcentowano, że nieprawdopodobne jest, aby członkowie zarządu tej fundacji nie znali swoich ustawowych obowiązków, a nawet jeśli ich nie znali, to nie jest to usprawiedliwiona niewiedza – czytamy na stronie stowarzyszenia Watchdog, które czeka na to, co tym razem zrobi prokuratura.

Zobacz także:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
M
MagdaTatarczyk

Wyjdzie na jaw prawda, czyli to że nic złego ta fundacja nie robi, a ludzie taką nagonkę na nic robią

M
Mieszkaniec

Fundacja Lux Veritatis ujawniła wszystkie dokumenty, ale parę dni po terminie, a czepianie się tej organizacji to zwykłą złośliwość. Sąd niczego nie stwierdzi bo Fundacja jest kontrolowana od dawna i jakby coś było nie tak, to dawno byśmy już o tym wiedzieli.

G
Gość

NIEPOJĘTE,,,,żeby szlachetnego ojca tadeusza, patriotę przykładnego,wzorca cnót wszelakich, takoż samo jak i prezesa pana, jakimiś duperelami o jakieś drobne niepokoić, w modlitwie za Polskę, Ojczyznę naszą kochaną przeszkadzać... w piekle się będziecie smażyć za te próby oszczerstwa...

G
Gość

I czy więcej nie było tam bezdomnych z majbachami.

M
Marlenaa

no i dowiedzą się na co szły pieniadze czyli na to na co zostały przyznane

m
melit

A ZCEGP OSIE SPDZIWAC PO Z;LODZIEJU NIE ROZ;LICZYSZ SIE Z PITU ZWYK;LEGO NA KONIEC ROKU TO MANDAT A TU

s
somalia

Czy gazeta nowości zatrudnia dziennikarzy?..........

G
Gość

Sledztwo przeciwko rydzykowi ?? kuzwa , nie rozsmieszajcie mnie bo mam zajady !!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3