Gdzie dwóch się stara, tam czytelnik korzysta

Katarzyna Kabacińska.
Udostępnij:
Z MAŁGORZATĄ KANOWNIK z Instytutu Książki o programie Biblioteka+, rozmawia Katarzyna Kabacińska.

Z MAŁGORZATĄ KANOWNIK z Instytutu Książki o programie Biblioteka+, rozmawia Katarzyna Kabacińska.

Częścią zainaugurowanego w lutym programu rządowego „Kultura +” jest „Biblioteka+”, gdy tymczasem od 3 lat trwa Program Rozwoju Bibliotek, który wkracza w drugą fazę. Czy to nie mnożenie bytów ponad potrzebę?

Uściślijmy: Ministerialny program „B+” działa od 2009 r., rozwija się program katalogowy MAK+, działa system tzw. małych grantów na infrastrukturę, a teraz ruszył wieloletni, zakrojony na szeroką skalę program rządowy „Kultura+”, w którym „Biblioteka+” stała się priorytetem. A stosunek do PRB określiłabym jako uzupełnianie się, bo to nie jest tak, że nie wiemy nawzajem o tym, co robimy...

Macie swoich wojewódzkich koordynatorów, którzy - przynajmniej w naszym regionie - koordynują jednocześnie działania PRB. To gwarantuje, że w pomocy bibliotekom porozumiewacie się, a nie powielacie?

<!** reklama>Oczywiście, tym bardziej że na spotkania z koordynatorami raz jeździmy my z Instytutu Książki, który jest operatorem programu „Biblioteka+”, a kiedy indziej spotyka się z nimi Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, pilotująca PRB, co daje wszystkim aktualny przegląd sytuacji. Razem też jesteśmy organizatorami: raz my, raz FRSI. Podkreślmy jednak, że z jednej strony mamy program rządowy, z drugiej - prywatne pieniądze zagranicznego fundatora, z których finansowany jest PRB.

Ale to chyba niejedyna różnica?

PRB kładzie szczególny nacisk na szkolenie kadr bibliotecznych, ponieważ jednak stoi za nim fundacja Gatesa, to oczywiste jest, że biblioteki, które biorą udział w programie są wyposażane w komputery i inny nowoczesny sprzęt, co czyni je bardziej atrakcyjnymi dla lokalnych społeczności. Wprawdzie program „Biblioteka+” też mówi o internetyzacji, a na mocy specjalnego porozumienia pomiędzy MKiDN, FRSI i TPSA blisko 3 tys. bibliotek zyskało w 2010 roku trzyletni darmowy dostęp do szerokopasmowego łącza, to równie ważne jest finansowanie remontów i rozbudowy infrastruktury bibliotecznej.

Wiele gminnych bibliotek, bo oba programy dotyczą placówek wiejskich i małomiasteczkowych, by dostać komputery, musi zacząć od modernizacji sieci energetycznej...

A czasem od budowy toalet, których nie było w licznych punktach bibliotecznych! To konieczne, jeśli chcemy, by biblioteki stały się oknem na świat w miejscowościach dotąd pod tym względem zaniedbanych. Dlatego nasze szkolenia nie ograniczają się do tego, by umieć korzystać z nowych technologii, ale kształcimy bibliotekarzy na animatorów życia kulturalnego. Biblioteka musi przyciągać, a skoro najnowsze badania pokazują, że podstawowym źródłem dostępu do książki są właśnie biblioteki - to też droga do podniesienia czytelnictwa.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie