GLKS Dobrcz Wudzyn rewelacją Regionalnego Pucharu Polski...

GLKS Dobrcz Wudzyn rewelacją Regionalnego Pucharu Polski [zdjęcia, video]

Zdjęcie autora materiału

Dariusz Knopik, Jakub Stykowski

Gazeta Pomorska

Aktualizacja:

GLKS Dobrcz Wudzyn to rewelacja Regionalnego Pucharu Polski w Kujawsko - Pomorskim ZPN. Zespół z A klasy wyeliminował grające w IV lidze Unię Solec Kujawski i Polonię Bydgoszcz. Bohaterem jednego z tych spotkań był Marokańczyk Karim Mouhayouss. Poznajcie ich historię.
Drużyna GLKS Dobrcz Wudzyn w pełnej krasie (Karim Mouhayouss piąty z lewej). Na 1/8 finału Regionalnego Pucharu Polski ich marzenia się nie kończą. Chcą
1/12

Przejdź do
galerii zdjęć

©Jakub Stykowski



Dobrcz i Wudzyn to miejscowości oddalone o kilkanaście kilometrów od Bydgoszczy. Klub wspólnie funckjonuje dopiero od kilku miesięcy.

- Zdecydowaliśmy się połączyć siły - mówi Rafał Wysocki, prezes sekcji piłki nożnej zjednoczonego klubu. - Każdy z nas miał swoje problemy, choćby personalne. To potem miało wpływ na wyniki. Zarówno zespół z Dobrcza, jak i Wudzyna broniły się przed spadkiem. Postanowiliśmy to zmienić - uzasadnia decyzję o fuzji.

- W pierwszym roku działalności naszym celem jest stworzenie jednej drużyny i spokojne utrzymanie się w A klasie - przybliża Przemysław Kunca, kierownik pierwszego zespołu.

Jednak nikt nie spodziewał się, że połączona ekipa już w pierwszym sezonie będzie rewelacją Regionalnego Pucharu Polski.

Odrabiane straty, dogrywka, karne i złoty gol


W rundzie wstępnej ekipa GLKS Dobrcz Wudzyn dopisało szczęście, bo miała... wolny los. Jednak już w I rundzie los skojarzył ich z ekipą GLKS Osielsko.
- To dla nas mecz derbowy, bo jesteśmy sąsiadami - tłumaczy kierownik Kunca. - Spotkanie się dla nas źle zaczęło, bo przegrywaliśmy, ale w trzy minuty przed przerwą Przemek Janiszewski i Jarek Lewandowski zapewnili nam zwycięstwo 2:1 - dodaje.

W kolejnej rundzie rywalem była czwartoligowa Unia Solec Kujawski, która jeszcze w czerwcu walczyła w III lidze. - W tym meczu emocji było co niemiara - wspomina prezes Wysocki. - Przegrywaliśmy po golu jeszcze w pierwszej połowie. Do remisu doprowadził Mariusz Janiszewski, który w dogrywce strzelił zwycięskiego gola. W 119. minucie nasz bramkarz Fabian Hiller obronił karnego. Po ostatnim gwizdku była ogromna radość - dodaje szef sekcji piłkarskiej.

Zobacz galerię

Kolejny rywal także z IV ligi - Polonia Bydgoszcz. Klub o ogromnych tradycjach, prawie 100-letnich. Mało kto się spodziewał, że uda się wyeliminować kolejnego czwartoligowca. Ale okazało się, że chcieć, to móc..

- Chłopaki mocno się starali i się udało - mówi Dariusz Chmielewski, sekretarz sekcji piłki nożnej GLKS Dobrcz Wudzyn. - Jedynego gola strzelił Karim z karnego - dodaje.

Przyjechał na wakacje i... został


- Nic wielkiego nie zrobiłem, to zasługa całego zespołu, ale oczywiście bardzo się cieszyłem z gola i naszej wygranej - mówi skromnie 32-letni Marokończyk, kóry w naszym kraju pojawił się pięć lat temu.

- Przyjechałem na wakacje i... zostałem - wyjaśnia. - Spodobało mi się w Polsce. Poznałem dziewczynę, która została moją żoną. Pracuję i gram w piłkę. Cóż mogę chciec więcej - dodaje. Mówi, że zdarzają się sporadyczne sytuacje kiedy jest obrażany z powodu koloru skóry.

- Karima poznałem kilka lat temu - wspomina kierownik Kunca. - Grał w szóstkach, wyróżniał się wyszkoleniem technicznym. Zaproponowałem mu, żeby potrenował z nami w Wudzynie. I tak to się wszystko zaczęło - dodaje.
Mouhayouss szybko zyskał sobie szacunek i stał się ulubieńcem wszystkich w klubie. To zresztą widać na boisku podczas meczu. Koledzy mają do niego zaufanie i prawie w kazej akcji bierze on udział. Strzela gole, asystuje. Wręcz można powiedzieć, że jest taką maskotką drużyny, bo wszyscy do niego zwracają się z sympatią.

- Karim ma dobry wpływ na chłopaków - twierdzi prezes Wysocki - Cenią jego umiejętności typowo piłkarskie. Zaraża ich swoją ambicją, wolą walki. Niekiedy aż za bardzo, ale wszyscy wiemy, że płynie w nim krew południowca i emocje niekiedy biorą górę. Dlatego często dostaje żółte kartki - tłumaczy.

- Dobrze się tutaj czuję - potwierdza Marokańczyk. - Tworzymy fajny zespół. Nie zawsze wszystko wychodzi, ale walczymy i się nie poddajemy - dodaje.

Karim przyszłość wiąże z Polską. Czeka na przyznanie obywatelstwa naszego kraju.
Pytamy komu będzie kibicował jak Polska zagra z Marokiem?
- Maroku - odpowiada. - Tam się urodziłem i dorastałem oraz uczyłem się grać w piłkę. Ale w każdym innym meczu, kiedy gra Polska to kibicuję jej - szybko dodaje.

W oczekiwaniu na Chemika


Runda jesienna się już skończyła. GLKS Dobrcz Wudzyn zajmuje 9. miejsce. Wszyscy w klubie powoli już myślą o styczniowym losowaniu, po którym poznają rywala w 1/8 finału Regionalnego Pucharu Polski.

- Skoro wyeliminowaliśmy jeż zespoły z czwartej ligi, to czekamy na Chemika Bydgoszcz, który występuje w trzeciej lidze - rzuca wyzwanie kierownik Kunca.

Zobaczymy co przyniesie los, ale połączona ekipa z Dobrcza i Wudzyna już może być z siebie dumna.

REGIONALNY PUCHAR POLSKI w SPORTOWY24.PL

Wszystko o Regionalnym Pucharze Polski - newsy, ciekawostki, wyniki i tabele!

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Terminarz regionalny PP

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Warto zobaczyć

Nowe autobusy w Toruniu WIZUALIZACJE

Nowe autobusy w Toruniu WIZUALIZACJE