“Gniazdo”– czyli mocne kino o rozdętych aspiracjach i tworzeniu pozorów, czyli o nas

Mariusz Załuski
Mariusz Załuski
Miałem kiedyś sąsiadów, których cały lud w okolicy uważał za symbol sukcesu. Aż do momentu, kiedy pan komornik szanowny zlicytował im dom. I wyszło na to, że codziennie oglądaliśmy w ich wykonaniu teatrzyk przeddziwny i w sumie smutny... Sąsiedzi moi kochani, o których słuch zaginął, przypomnieli mi się tak jakoś podczas seansu “Gniazda” - opowieści o rozdętych aspiracjach i tworzeniu pozorów, które mają pomóc nam je zrealizować. A w końcu służą już tylko oszukiwaniu samego siebie, bo najważniejsze staje się nie to, jacy jesteśmy, a jak widzi nas świat. Wy też, drodzy państwo, mieliście takich sąsiadów? Jasne, w sumie pewnie wszyscy ich mieliśmy. I mamy.

“Gniazdo” to opowieść bardzo kameralna i bardzo poruszająca, choć pewnie do wszystkich nie trafi, bo to kino specyficzne, które paradoksalnie może wydawać się zbyt przejrzyste. A mnie chyba najbardziej ujęła właśnie ta przejrzystość – bo cała opowieść to taka spiralna czarna dziura, bez obowiązkowych zakrętek akcji, twistów i scenariuszowych zawijasów ku zaskoczeniu publiki. I świetnie. Bo przecież dobrze wiemy, że w życiu te zawijasy i cuda to też towar wyjątkowo rzadki.

Tak więc poznajemy rodzinę z klasy wyższej średniej. A przynajmniej tak nam się wydaje. On chce właśnie podjąć nowe zawodowe wyzwanie w Anglii, z której kiedyś przeniósł się do USA, ona ma opory, bo to już któreś wyzwanie w ostatnich latach, ale razem z dzieciakami karnie ruszają za głową domu. No i na starcie wszystko robi wrażenie - wielka stara posiadłość, piękny koń i futro dla pani domu, prywatne szkoły dla dziatwy. Tyle, że powoli odkrywamy, że to tylko wrażenie. Bo między opowieściami naszego herosa, a realem, który odkrywamy z każdym kadrem, coraz bardziej zgrzyta. I co gorsza widzimy, jak wszyscy są z tym coraz bardziej nieszczęśliwi.

To film i o człowieku, który w podkręcaniu samego siebie posunął się już tak daleko, że właściwie nie bardzo wie, po co to robi. I szerzej o całej masie takich aspirantów, którzy wydostali się z klasy niższej, dotarli do średniej i bardzo chcą się przebić do wyższej. Każdym możliwym sposobem, gorliwie goniąc swoje aspiracje tym bardziej, im bardziej świat daje im do zrozumienia, żeby sobie odpuścili. To też film o rodzinie, w której pozory wewnątrz stają się równie ważne, jak na zewnątrz. I o świecie, w którym często sztafaż i atrybuty czegoś, co chcemy pokazać, są istotniejsze niż cała reszta.

A to wszystko zagrane jest smacznie, bo duża część tej opowieści rozgrywa się na twarzach aktorów, pokazywanych w mocnych zbliżeniach. Widzimy więc na przykład ten moment, gdy żona orientuje się, że pan małżonek znowu ją okłamuje i że znowu będzie tak, jak zwykle. Nie pada ani jedno słowo, a całą historię mamy już głowach. Takie cuda możliwe są tylko w kinie... Film oparty jest na dwójce aktorów - Jude Law jak zwykle pokazuje klasę, ale jeszcze większe wrażenie zrobiła na mnie Carrie Coon. A przykryć Jude’a Law, to jest dopiero sztuka.

Martyna Wojciechowska o nowym sezonie "Kobiety na krańcu świata"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3