Gorąca linia Tokio - Toruń

Tomasz Bielicki
W Japonii, gdzie tsunami i trzęsienie ziemi zebrało śmiertelne żniwo, przebywa aktualnie były rektor UMK, prof. Andrzej Jamiołkowski. Wielu torunian ma tam swoich bliskich.

W Japonii, gdzie tsunami i trzęsienie ziemi zebrało śmiertelne żniwo, przebywa aktualnie były rektor UMK, prof. Andrzej Jamiołkowski. Wielu torunian ma tam swoich bliskich.

- Byłam na szóstym piętrze księgarni w centrum. Wstrząsy trwały i trwały. Pospadały książki z półek, powysuwały się szuflady. Potem 10 minut ledwo wyczuwalnego kołysania i przyszło następne, równie silne i jeszcze dłuższe trzęsienie. Tym razem powiedziano nam, że mamy kucnąć. Stać i tak by się nie dało - pisze Agnieszka Dowgiałło-Wierzba, która wspólnie z mężem mieszka od dwóch lat w Tokio. - Przyczajeni, w ciszy czekaliśmy końca. Przeszło mi przez głowę, że zaraz możemy wszyscy polecieć na dół.

<!** reklama>To tylko fragment listu, który otrzymała od swojej córki toruńska radna Krystyna Dowgiałło. Przeczytała i odetchnęła z ulga.

- Japończycy przywykli do trzęsień ziemi. W każdej firmie jest koordynator od wstrząsów, którego można rozpoznać po białym kasku i żółtych opaskach na rękawach - czytamy w mailu. - Na wypadek trzęsienia ziemi każdy dostaje worek z sucharami, wodę oraz folię termiczną. Tylko telefony komórkowe nie zdały egzaminu. Dopiero wieczorem zaczęły dochodzić SMS-y, które mąż wysyłał mi po pierwszym wstrząsie - relacjonuje Agnieszka Dowgiałło-Wierzba.

- Otrzymałem wiadomość, że z moimi bliskim wszystko jest w porządku - cieszy się Hajime Watanabe. Pochodzi z Jokohamy, gdzie wciąż mieszkają jego siostra i matka. 14 lat temu związał się z Toruniem, gdzie uczy języka japońskiego i wspólnie z żoną promuje kulturę Kraju Kwitnącej Wiśni. - Śledzę sytuację w mediach. Relacje telewizyjne wyglądają jak z jakiegoś filmu. Żona mojego znajomego była akurat w epicentrum, tam gdzie zniszczono 80 proc. zabudowań. Mam nadzieję, że przeżyła. Nie mam na razie możliwości, aby to sprawdzić. Czekam.

Prof. Andrzej Tretyn, prorektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, podczas swojego pobytu w Japonii przeżył dziesięć trzęsień ziemi. I to o różnym nasileniu. - Dość często zdarzają się w ciągu roku, ale Japończycy są na to dobrze przygotowani. Nie ma paniki. Kilkakrotnie przeżyłem takie sytuację, a także ćwiczyłem symulację zachowań na wypadek trzęsienia ziemi - mówi prof. Tretyn. - Aktualnie w Japonii przebywa były rektor UMK prof. Andrzej Jamiołkowski. Będziemy się z nim próbowali skontaktować.

Warto wiedzieć

  • Toruń to taka mała Japonia. W podtoruńskich zakładach „Sharp”, czy „Orion” przebywa bowiem kilkudziesięciu obywateli Kraju Kwitnącej Wiśni.
    [**](http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1671&NrSection=1&NrArticle=198462&IdTag=24)**
  • [Czytaj więcej](http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1671&NrSection=1&NrArticle=198462&IdTag=24)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie