Groźne upadki młodzieżowca

Sławomir Pawenta
Sławomir Pawenta
Czwarte zwycięstwo z rzędu odnieśli żużlowcy Unibaksu Toruń. Tym razem zespół prowadzony przez Sławomira Kryjoma pokonał na wyjeździe Tauron Azoty Tarnów 47:42.

Czwarte zwycięstwo z rzędu odnieśli żużlowcy Unibaksu Toruń. Tym razem zespół prowadzony przez Sławomira Kryjoma pokonał na wyjeździe Tauron Azoty Tarnów 47:42.

<!** Image 2 align=none alt="Image 171597" sub="Bus Chrisa Holdera nie został wpuszczony do parkingu. Jego sprzęt nosili m.in trener Jan Ząbik (na lewym zdjęciu) oraz prezes klubu Wojciech Stępniewski (prawe zdjęcie) Fot. Marcin Orłowski">Spotkanie było bardzo emocjonujące. Torunianie zwycięstwo zapewnili sobie dopiero w dwóch ostatnich biegach.

Niestety, dwa upadki zanotował Kamil Pulczyński. W pierwszym wyścigu junior Unibaksu uderzył w Tadeusza Kostrę. 19-latek z Torunia został wykluczony z powtórki, a poszkodowany rywal z Tarnowa nie był w stanie kontynuować jazdy.

<!** reklama>O wiele groźniej wyglądał upadek z 12. biegu. Jadący na trzeciej pozycji Kamil Pulczyński popełnił błąd i przewrócił się na tor. Niestety, jadący za toruńczykiem Łukasz Lesiak z impetem uderzył w naszego zawodnika. Na torze pojawiła się karetka, która odwiozła Pulczyńskiego do szpitala.

- Wypadek wyglądał groźnie - relacjonował Wojciech Stępniewski, prezes klubu. - Kamil jest po rezonansie, który nic nie pokazał. Nasz zawodnik ma podwichnięte kręgi szyjne i wstrząs mózgu.

strona 15S

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie