Grunt to zadowolenie

Robert Małecki
Nie znam się na psychologii, ale tak na chłopski rozum sądzę, że zadowolenie w naszym życiu jest ważne. A gdyby nie mieszać do tego rozumu tylko odwołać się do własnego doświadczenia, to jestem pewny, że tak właśnie jest. Dlatego nie dziwię się, że wiele osób w swojej pracy kieruje się właśnie tą wartością.

<!** Image 1 align=left alt="http://www.nowosci.com.pl/img/glowki/malecki_robert.jpg" >Nie znam się na psychologii, ale tak na chłopski rozum sądzę, że zadowolenie w naszym życiu jest ważne. A gdyby nie mieszać do tego rozumu tylko odwołać się do własnego doświadczenia, to jestem pewny, że tak właśnie jest. Dlatego nie dziwię się, że wiele osób w swojej pracy kieruje się właśnie tą wartością.

W końcu jak jest się zadowolonym to i jakoś tak na sercu lżej, i w życiu łatwiej. Dobrze więc, że urzędnicy grudziądzkiego ratusza w podejmowaniu wszelkich decyzji kierują się życzliwością w stosunku do mieszkańców i ich zadowoleniem. Ma to swoje zbawienne skutki dla obu stron. I dla urzędników, i dla mieszkańców. W końcu dwóch zadowolonych to większy sukces niż wtedy, gdy zadowolony jest tylko jeden.

Niestety, w przypadku USC zadowolonych dwóch nie było. Na pierwszej stronie opisujemy sprawę udzielania sobotnich ślubów. Pary zgłaszające się do urzędu zapisywane są taśmowo bez żadnego grymaszenia. Jesteś pierwszy w kolejce, to ślub masz o 12, jesteś drugi - pół godziny później. I tak dalej, ale raczej nie dłużej niż do godz. 14. Raz, że często nie ma tylu chętnych, dwa, że w końcu sobota to sobota i wolne urzędnikom też się należy. Jeśli więc ktoś chciałby być zadowolony z tego, że ślub zaplanuje sobie na godz. 16, to wówczas niezadowolenie przechodzi na urzędników USC.

<!** reklama>A wiadomo, że ten kto podejmuje decyzje, w takiej sytuacji jest wygrany, bo będzie patrzył na swoje, a nie innych radości. I na nic odwoływanie się do misji Urzędu Miejskiego, którą pracownicy zapewne znają na pamięć. Chodzi w niej o życzliwość i zadowolenie mieszkańców. W tej sprawie misji trudno sprostać. Przynajmniej w Grudziądzu.

To co jednak martwi, to fakt, że inne miasta potrafią wziąć pod uwagę rzeczywiste potrzeby mieszkańców. Grudziądzki USC już nie. Szkoda. Mówi się co prawda o „ważnych powodach”, dla których wyjątkowo godzinę ślubu można ustalić. Ale to, co może być ważnym powodem ocenia sam kierownik USC. A on też chce być zadowolony.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie