Harcerstwo znowu rozkwita

Redakcja
Z Piotrem Walburgiem, komendantem Hufca ZHP Włocławek-Miasto rozmawia Jarosław Czerwiński.

Z Piotrem Walburgiem, komendantem Hufca ZHP Włocławek-Miasto rozmawia Jarosław Czerwiński.

<!** Image 2 align=right alt="Image 174481" sub="Piotr Walburg działa w ZHP od 10 roku życia. Kiedyś szeregowy harcerz, później drużynowy, teraz pełni funkcję komendanta Hufca ZHP Włocławek-Miasto Fot. Jarosław Czerwiński">W dobie społeczności internetowej jest miejsce dla harcerstwa?

Jest i to coraz więcej miejsca. Internet szybko się rozwinął, ale nie jest w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb, przede wszystkim tej dotyczącej bezpośredniego kontaktu z innymi ludźmi. Ostatnio zauważyliśmy, że młodzież szuka czegoś innego. Dowodem jest to, że w tej chwili jedna z drużyn liczy, aż czterdziestu członków, głównie gimnazjalistów. Parę lat temu nie było tak licznej drużyny. Dalej jesteśmy alternatywą dla młodego człowieka, ponieważ sięgamy do korzeni, do pierwotnych form spędzania czasu w nowoczesnym wydaniu. Stawiamy na aktywny wypoczynek, na sport i obcowanie z naturą. Podświadomie każdy człowiek poszukuje możliwości oderwania się od świata w gronie przyjaciół. Możliwości jest wiele chociażby wędrowania po górach czy na azymut, tak jak nam mapa wskaże. Może jestem niepoprawnym optymistą, ale boom na harcerstwo dopiero nastąpi. Wierzę w młodych ludzi i widzę, że są oni bardzo otwarci. Internet może nam tylko pomóc, bowiem przez rozwiniętą sieć społeczności możemy dotrzeć bardzo szybko do dużej liczby ludzi. Od kilku miesięcy mamy swój profil na Facebooku.

We Włocławku harcerstwo w pewnym momencie prawie zniknęło...

Każda organizacja będzie istniała dopóki będzie odpowiednia kadra. Przyszedł czas, że kadra która zasilała hufiec nie wychowała sowich następców, zabrakło ludzi do pełnienia funkcji. Doszło do takiej sytuacji, że pozostała niewielka garstka kadry, a co się z tym wiąże jak nie ma osób kierujących, nie ma drużyn, jak nie ma drużyn nie ma harcerzy. Na szczęście udało się wychować kilku młodych ludzi, którzy zaczęli zajmować odpowiedzialne stanowiska i poprowadzili własne drużyny i krok po kroku zaczęliśmy budować środowisko od nowa.

<!** reklama>Młodzież chętnie zakłada mundurki?

Mundurki mają ziemniaki, harcerz nosi mundur. Harcerstwo jest organizacją elitarną, ponieważ są tu osoby, które same chcą z nami być. Jednak w związku z tym muszą zgodzić się na pewne zasady i ideały panujące w naszej organizacji. Mundur jest to duma harcerza. Część naszych harcerzy chodzi w mundurach na rozpoczęcie i zakończenie roku szkolnego, to ich pomysł. Mam nadzieję, że przez nasze ideały oraz aktywne działanie raz na zawsze wymażemy stereotyp harcerza biegającego w krótkich spodenkach bo lesie.

Trzydzieści cztery lata i dalej w mundurze harcerza...

Być może część znajomych się dziwi, bo rówieśników w mundurze obok mnie jest mało. Jednak ja to postrzegam jako służbę i dlatego jestem dalej czynnym instruktorem. Wywodzę się z najstarszej drużyny w mieście, przez którą przez dwadzieścia dwa lata przewinęło się ponad dwieście osób i ci akurat się nie dziwią, a mało tego pomagają i wspierają mnie w działaniu. Bardzo mocno także motywują mnie do pracy i doceniają to, że ja dalej działam.

Każdy może zostać harcerzem?

W harcerstwie wstępują cztery grupy wiekowe: zuchy, harcerze, harcerze starsi i wędrownicy. Mamy drużyny w każdym z tych przedziałów. Największe zainteresowanie jest wśród dzieciaków ze szkół podstawowych. Jesteśmy otwarci dla wszystkich i ostatnio nawet jest spore zainteresowanie wśród osób zaliczanych do najstarszej grupy 17- 22 lata, w tym wieku wstępują do harcerstwa i jest to ich pierwszy kontakt z naszą organizacją. Dla każdej grupy wiekowej mamy oczywiście specjalną ofertę, tak żeby ich zainteresować. U zuchów to tajne zwyczaje, wspólne zabawy. Harcerze starsi mają na przykład zabawy na linach, wspólne wyjazdy. Każdy może zostać harcerzem i z przyjemnością przyjmiemy także pod naszą strzechę instruktorów, którzy nie są czynni a z powrotem chcą działać. Zapraszamy do Komendy Hufca, która mieści się na ul. Starodębskiej 26 telefon 793 147 147.

Macie już plany na wakacje?

Tak. Tradycyjnie jak co roku organizujemy obozy harcerskie. Jeden jest tylko dla naszych członków, a drugi dla dzieci i młodzieży od 10 do 15 lat. Nie jest potrzebny mundur, ani żadne inne specjalne przygotowanie. Oferujemy typowe obozowe życie w dobrze przygotowanym Harcerskim Ośrodku Wypoczynkowym „Folusz”. Atrakcją będzie typowe życie obozowe, będą warty, podchody nocne i ogniska. Nie zabraknie wycieczek i masy dobrej zabawy. Koszt takiego obozu jest niewielki bowiem jest to tylko 690 zł. Mamy jeszcze wolne miejsca i wszystkie informacje można znaleźć na stronie www.oboz.wlocawek.zhp.pl lub pod telefonem 793 147 147.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie