Hydromasaż i biały rum

Tomasz Bielicki
Rod Stewart ma zająć w hotelu aż dwa piętra. Gdy informacja dotarła pocztą pantoflową do jego fanów, ci, nie namyślając się długo, wynajęli w tym samym czasie... resztę pokoi.

Rod Stewart ma zająć w hotelu aż dwa piętra. Gdy informacja dotarła pocztą pantoflową do jego fanów, ci, nie namyślając się długo, wynajęli w tym samym czasie... resztę pokoi.

<!** Image 2 align=none alt="Image 171660" sub="Kelner Dawid Dudkiewicz szykuje stół w zakątku restauracji hotelu „Filmar”, w którym będzie jadał Rod Stewart / Fot. Grzegorz Olkowski">- Zainteresowanie dotyczy nie tylko jednego noclegu, ale od razu całego weekendu w Toruniu. Już od dwóch tygodni w terminie koncertu wokalisty mamy wyprzedany cały hotel - mówi Wojciech Łopaciński, dyrektor hotelu „Filmar”. O samym pobycie Roda Stewarta w „Filmarze” nie chce mówić. Nie potwierdza i nie zaprzecza. Licząca 48 osób ekipa Roda Stewarta przyleci do Torunia już trzy dni przed występem. Kiedy dołączy do nich sam wokalista?

<!** reklama>- Tego na razie jeszcze nie wiadomo - mówi Janusz Stefański z agencji „Prestige MJM”, która organizuje koncert. Potwierdza, że szkocki artysta będzie nocował w hotelu przy ulicy Grudziądzkiej. Czy uda mu się przy okazji koncertowej wizyty zwiedzić miasto? - Tacy artyści nie są skorzy do tego typu deklaracji. Zazwyczaj do małej wycieczki wykorzystują wolną chwilę, gdy tylko taka się nadarzy. Tak było np. w przypadku ubiegłorocznej wizyty Jose Carrerasa w Toruniu - dodaje Stefański.

W „Filmarze” Rod Stewart zajmie prawdopodobnie jeden z najdroższych hotelowych apartamentów. Do dyspozycji będzie miał na wyłączność aż 60 metrów kwadratowych powierzchni: sypialnię z szerokim łożem, salon ze stylowymi meblami oraz dwie toalety. W łazience będzie na niego czekała do wyboru - kabina prysznicowa oraz wanna z hydromasażem. W salonie - doskonale wyposażony barek. Cena za taki apartament dochodzą w „Filmarze” do pół tysiąca złotych za noc.

O zachciankach Stewarta, które zawarto w umowie z organizatorem koncertu, pisaliśmy w „Nowościach” już wcześniej. Listę otwierają trzy butelki wina Château Lafite Rothschild - po 2,5 tysiąca złotych za sztukę, biały rum, półmiski ze świeżymi owocami oraz odtwarzacz CD w garderobie na stadionie. Do tego aż 12 ręczników kąpielowych na jego własny użytek oraz 200 dla całej jego ekipy. Obsługa „Filmaru” milczy słysząc pytanie, czy lista życzeń zawarta w umowie z hotelem jest równie intrygująca.

Przypomnijmy, że szkocki wokalista wystąpi w Toruniu już 11 czerwca na Motoarenie. Organizatorzy spodziewają się 20 tysięcy widzów. Wśród nich będzie kilkunastu VIP-ów, m.in. słynny polski bokser Dariusz „Tiger” Michalczewski oraz członkowie grupy rockowej Scorpions. Władze Torunia, które są współorganizatorem koncertu, zapłacą za niego około 800 tysięcy złotych. Czego możemy się spodziewać?

- W tle sceny pojawi się ogromny ekran o wymiarach 10 x 7,5 m, przy którym każdy człowiek, gdy stanie, staje się liliputem. Do tego będzie jeszcze drugi ekran na scenie - pionowy - opowiada Janusz Stefański. - Wideo i nagłośnienie, które będzie towarzyszyć toruńskiemu koncertowi, używane jest tylko przy okazji największych stadionowych koncertów Stewarta. Cały ten elektroniczny sprzęt przyjedzie do Polski z Wielkiej Brytanii.

Warto wiedzieć

Firma Prestige, która sprowadzi do Torunia na Motoarenę Roda Stewarta, jest również organizatorem tegorocznych polskich koncertów Bryana Adamsa w Rybniku, zespołu Scorpions w Tarnowie oraz Zucchero w Warszawie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie