Immunitet chroni bałagan u posła

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Pracodawca tolerował łamanie zasad BHP i nie zorganizował bezpiecznie pracy podwładnym - to ustalenia PIP po kontroli w Bieskowie (gm. Koronowo). Co z nimi zrobi prokurator?

Pracodawca tolerował łamanie zasad BHP i nie zorganizował bezpiecznie pracy podwładnym - to ustalenia PIP po kontroli w Bieskowie (gm. Koronowo).
Co z nimi zrobi prokurator?

<!** Image 2 align=none alt="Image 169777" sub="Fot. Dariusz Bloch, Do śmiertelnego wypadku w gospodarstwie posła doszło w tym miejscu. Mężczyźni zrzucali baloty słomy z balkonu. Kobieta stała tuż pod nim">

Przypomnijmy. 28 lutego 37-letnia Ewa Gierszewska zginęła w gospodarstwie posła Wojciecha Mojzesowicza. Wyszła przed chlewnię
i została przygnieciona ćwierćtonowym balotem słomy. Zrzucali je
z balkoniku piętro wyżej Krzysztof K. i Zygmunt M.

Choć był to początek ich dnia pracy, byli w sztok pijani. Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz Północ zaraz po tragedii postawiła obu zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci (artykuł 155 Kodeksu karnego - czyn zagrożony karą więzienia od 3 miesięcy do 5 lat ).

- Od początku na uwadze mamy też wątek odpowiedzialności pracodawcy - zapewnia prokurator Dariusz Bebyn, zastępca szefa PRB-P.

W piątek obszerny raport z kontroli przekazała śledczym Państwowa Inspekcja Pracy. Prokuratorzy mają co analizować, bo lista odkrytych nieprawidłowości oraz wydanych posłowi nakazów jest długa. - Stwierdziliśmy, że w gospodarstwie brakowało ewidencji czasu pracowników (nie wiadomo, ile naprawdę pracowali), nie ma ich badań lekarskich i oceny ryzyka zawodowego dla poszczególnych stanowisk - mówi Katarzyna Pietraszak, rzeczniczka OIP
w Bydgoszczy. - Przyczyny wypadku podzieliliśmy na trzy grupy. Organizacyjne polegały na niebezpiecznej metodzie transportu balotów słomy, czyli zrzucania ich z wysokości 3,8 metra. De facto ten transport był niekontrolowany. Wśród przyczyn technicznych wymienić trzeba niewyznaczenie
i nieoznaczenie, na przykład taśmamami, strefy niebezpiecznej, czyli zrzutu. Wreszcie, przyczyny ludzkie - tu na pierwszy plan wysuwa się tolerowanie przez pracodawcę łamania przez pracowników przepisów i zasad BHP. Oczywiście nie bez znaczenia był także stan trzeźwości mężczyzn.

<!** reklama>

W reportażu „Pijana robota
u posła” (11.03.2011 r.) opisaliśmy dziwne okoliczności zatrudnienia jednego z podejrzanych. Umowa
o pracę Zygmunta M., według słów parlamentarzysty, przygotowana została 21 lutego. Podpisana jednak, dziwnym zbiegiem okoliczności, dopiero 28 lutego, czyli w dniu tragedii. - Nie mamy zastrzeżeń co do legalności zatrudnienia pana M. Ustaliliśmy jednak, że brak dowodu, by przeszedł on wymagane szkolenia ogólnego BHP. Szkolenie instruktażowe stanowiskowe wykonała w imieniu pracodawcy jego żona, 24 lutego. To niezgodne z przepisami, bo szkolić powinien albo specjalista BHP, albo gdy takiego brak, sam pracodawca - zaznacza Katarzyna Pietraszak.

PIP wydała posłowi wiele nakazów, w tym przeprowadzenia szkoleń BHP przez osoby uprawnione. Na tym rola inspekcji teraz się kończy. Immunitet poselski chroni Wojciecha Mojzesowicza przed postępowaniem mandatowym. Nie będzie odpowiadał również karnie, jeśli prokuratura uzna, że zaniedbania, których się dopuścił, kwalifikują się do wykroczeń. Tylko
w przypadku, gdyby kwalifikowały się do przestępstw, śledczy mają prawo wystąpić o uchylenie Mojzesowiczowi immunitetu.

- Ten wątek jeszcze badamy. Analizujemy raport PIP. Czekamy też na opinię Zakładu Medycyny Sądowej oraz akta z policji, która przesłuchiwała świadków. Więcej wiedzieć będziemy pod koniec tygodnia - kończy prokurator Bebyn.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie