Ja, statystka filmowa. Pani Aldona spod Torunia w "Weselu" Smarzowskiego i nie tylko

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Aldona Murawska z aktorką Agatą Kuleszą - przerwa w zdjęciach do nowego "Wesela" Wojciecha Smarzowskiego.
Aldona Murawska z aktorką Agatą Kuleszą - przerwa w zdjęciach do nowego "Wesela" Wojciecha Smarzowskiego. nadesłane
Już niebawem nowe "Wesele" Wojciecha Smarzowskiego wejdzie na ekrany kin. W filmie zobaczymy nie tylko plejadę polskich aktorów, ale i statystów. Wśród nich Aldonę Murawską spod Torunia, dla której statystowanie w filmach stało się życiową pasją.

Zobacz wideo: Pfizer dla uczniów. Od września szczepienia w szkołach.

Agata Kulesza, Robert Więckiewicz, Arkadiusz Jakubik, Andrzej Chyra, Michalina Łabacz, Ryszard Ronczewski - tych między innymi aktorów zobaczą widzowie w najnowszym filmie reżysera Wojciecha Smarzowskiego. Nosi tytuł "Wesele", ale już nazywany jest "Weselem 2" (pierwszy film pod tym tytułem Smarzowskiego pochodzi z 2004 roku). Na ekranach kin zadebiutuje 8 października.

Widzowie wyczekują premiery, licząc na filmowe emocje i mocny przekaz twórcy. Rzecz dzieje się faktycznie na weselu, ale to na jego kanwie snuta jest opowieść o miłości, przeszłości, ludzkich dramatach.

W napięciu na premierę czeka też Aldona Murawska, 59-latka z Chełmży koło Torunia, dla której statystowanie w filmach od kilku lat stało się życiową pasją. - Możliwość wystąpienia w filmie tej klasy reżysera, podglądania pracy najlepszych polskich aktorów i przygody, jakie wszyscy przeżyliśmy na planie "Wesela" to rzeczy bezcenne. Zarobione pieniądze są tutaj tylko miłym dodatkiem - mówi nam pani Aldona.

Jak trafiłam na "Wesele"? Po castingu, z walizka pełną sukien

Pani Aldona nie ma figury modelki ani rysów twarzy Klaudii Schiffer. W przypadku statysty to jednak absolutnie nie ma znaczenia. A co ma? Osobowość, pewność siebie, swoboda przed kamerą oraz te charakterystyczne cechy wyglądu, które pasują akurat do danej filmowej produkcji. Nasza bohaterka przeszła w 2020 roku casting do "Wesela" w Ciechocinku, bo między innymi takiego właśnie gościa weselnego poszukiwano.

-Gdy o tym się dowiedziałam, poczułam się jakbym wygrała w totka. Przecież na castingu były tłumy - wspomina Aldona Murawska. - Mój pierwszy dzień na planie? W pełni zmobilizowana stawiłam się na godzinę 5.00 rano w Ostromecku (tu kręcono część scen w pałacowej scenerii), z walizką pełną sukien nadających się na wesele. Najpierw wpadłam w ręce pań z garderoby, które wybrały mi kreację. Potem pań z charakteryzatorni, które mnie uczesały i umalowały. I tak to się zaczęło...

Na planie "Wesela" pani Aldona pracowała 2 miesiące. Zgodnie z umową zawartą z agencją MKM Studio nie może zdradzać szczegółów fabuły ani udostępniać zdjęć z samego planu filmowego. Dlatego dzieli się z nami fotkami "zza kulis" oraz wspomnieniami przygód przy pracy. A tych było naprawdę wiele!

Burzliwe noce w Ostromecku i Gripex dla zasmarkanych

Większość scen kręcona była w nocy, co zarówno od aktorów, jak i statystów wymagało poświęcenia. Reżyser na zakończenie współpracy bardzo za nie dziękował. Te noce na "Weselu" był rozmaite. Jednej pani Aldona nigdy nie zapomni.

- Padał deszcz ze śniegiem, była wichura, nadeszła burza. Nagle w pałacu zgasły wszystkie światła, padła energia. Ciemno, głucho, horror... Kolejne godziny tej awarii spędzaliśmy przy świeczkach. W takich chwilach ludzie zbliżają się do siebie. Z planu "Wesela" wyniosłam nie tylko wspomnienia, ale i cenne znajomości - podkreśla statystka z Chełmży.

W Ostromecku pracownicy MKM Studio z Wrocławia o statystów dbali jak o skarby narodowe. Kichającym podsuwali Gripex, spragnionym wodę itd. A trzeba dodać, że przecież trwała ostra faza pandemii. Przestrzegano reżimu sanitarnego, dbano o maseczki etc.

Sceny kręcone nocami w pałacu były wyczerpujące fizycznie. Tańczono tutaj wszak jak na prawdziwym polskim weselu! - Wiele razy bolały mnie i puchły nogi. Oczy szczypały. Podtrzymywała mnie na duchu koleżanka Ewa, z którą kontakt utrzymuję do dziś. A całość wspominam do dziś jako jedną z największych przygód w życiu - kończy pani Aldona.

Chełmżynianka statystowała też w innych filmach, między innymi w "Belfrze", "Lekarzach", "Ekscentrykach" i "Listach gończych". Niedawno natomiast pojechała do Zamościa, gdzie kręcony jest pewien film historyczny.

Kto może zostać statystą? W jaki sposób? Ile można zarobić?

Kto może zostać statystą? W zasadzie każdy! Wiek, płeć, uroda - tutaj nie ma ograniczeń, bo potrzeby produkcji filmowanych są rozmaite. Ważne jednak, by mieć pewność siebie, osobowość, dykcję, energię i swobodę przed kamerą.

Na plan filmowy można dostać się albo za sprawą castingu (te organizowane i ogłaszane są publicznie), albo dzięki współpracy z którąś z naprawdę wielu agencji. Najczęściej przyjmują one zgłoszenia online: w formie formularzy, do których dołączyć trzeba zdjęcia twarzy, sylwetki itp. Kandydatów włączają do swojej bazy, a następnie zapraszają na castingi czy spotkania juzpod katem konkretnego filmu czy telewizyjnego programu.

Ile zarabiają statyści? "121 złotych brutto za każdy dzień zdjęciowy plus 50 proc. za udział w przymiarkach plus 50 proc. za udział w próbach" - oto warunki pracy, proponowane niedawno na jednym z filmowych planów. Generalnie, dzień nagraniowy wyceniany jest w okolicach 100 zł. Jeśli powierzona zostanie nam jakaś bardziej znacząca rólka - zarobek może się podwoić.

Trzeba jednak pamiętać, że dzień zdjęciowy to 12 godzin. Bywa, że połowę spędzimy na oczekiwaniu lub żmudnym powtarzaniu ujęć. Liczy się zatem cierpliwość, elastyczność, wytrwałość i... odporność na warunki pogodowe.

-Statystowanie daje jednak tyle satysfakcji, że rekompensuje wszelkie trudy. A zacząć przygodę z filmem można w każdym momencie życia, czego jestem najlepszym przykładem. Osobiście dopiero się rozkręcam - podsumowuje Aldona Murawska.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie