Jak dojść na plażę przy Zamku Dybowskim w Toruniu? To niełatwe!

Sara Watrak
Sara Watrak
Dojście do plaży przy Zamku Dybowskim prowadzi przez plac budowy Sara Watrak
Na plaży nad Wisłą przy Zamku Dybowskim w Toruniu mogłyby wypoczywać tłumy. Na razie relaksują się tam tylko szczęśliwcy, którzy znają drogę. Dotarcie na plażę wcale nie jest takie łatwe.

Zobacz wideo. Treningi online – jak ćwiczyć w domu?

Przywróćmy plażę nad Wisłą w Toruniu

Latem 2020 roku na lewobrzeżu, przy Zamku Dybowskim, powstała długo wyczekiwana przez torunian plaża. W budżecie obywatelskim 2018 roku mieszkańcy oddali na ten projekt 2085 głosów. Koszt realizacji zadania oszacowano na 385 tysięcy złotych. Pierwotnie plaża miała zostać oddana do użytku w 2019 roku. Brakowało jednak odpowiednich pozwoleń. Ostatecznie przygotowania do budowy plaży ruszyły jesienią 2019 roku. Wówczas wyrównano i wykarczowano teren oraz nawieziono piasek. Latem 2020, podczas Festiwalu Wisły, nastąpiło oficjalne otwarcie plaży. Nie wygląda ona jednak tak, jak zakładano w projekcie.

Ustawiono planowane wcześniej:

  • ławki,
  • przebieralnie,
  • wiaty,
  • kosze na śmieci.

Stworzono także boisko do siatkówki plażowej. Zabrakło jednak najważniejszego: pływającego mostka, którym torunianie mogliby dostać się do plaży. Nie ma również zapowiadanych w projekcie ratowników WOPR. O ile w zeszłym roku, gdy poziom Wisły był niski, do plaży można było przejść od strony Zamku Dybowskiego, o tyle obecnie jest to niemożliwe. Teren warowni oddziela od plaży rów wypełniony wodą. Jest na tyle szeroki, że nie da się go przeskoczyć (próbowaliśmy, z marnym skutkiem – radzimy tego nie robić).

Jak dotrzeć do plaży przy Zamku Dybowskim w Toruniu?

W miniony weekend, gdy pogoda dopisała i torunianie ruszyli w miasto, przy Zamku Dybowskim spotkaliśmy masę zdezorientowanych spacerowiczów.

– Jak dojść do tej plaży? Musi być jakieś przejście – dało się słyszeć ze wszystkich stron.

Dość intuicyjne wydaje się, że wejście na plażę przy Zamku Dybowskim powinno znajdować się w pobliżu budowli. Niestety poszukiwania nie przyniosły skutku – przejścia nie ma, nawet po konarze. Udaliśmy się więc w kierunku mostu z myślą, że tamtędy dotrzemy na plażę. Przedzieraliśmy się przez gęste chaszcze – niestety bezcelowo. Przy moście im. Józefa Piłsudskiego znajduje się kładka, jest jednak ogrodzona i dostępna tylko dla budowlańców. Tamtędy na plażę nie dotrzemy.

Czy to oznacza, że inwestycja warta kilkaset tysięcy złotych, powstała na marne? Nie do końca, bo na plażę dojść można, o czym świadczyły wypoczywające tam osoby. Tylko jak to zrobić? Musimy wybrać się na punkt widokowy na Kępie Bazarowej. Można tam dojechać samochodem – przy tarasie znajduje się niewielki parking - albo dotrzeć pieszo. Jeśli zdecydujemy się na podróż autem, nasz pojazd musimy zostawić przy tarasie widokowym. Dalej można udać się tylko pieszo. Przy punkcie widokowym należy skręcić w lewo, w ścieżkę, która prowadzi wzdłuż Wisły. Po kilkuminutowym spacerze, podczas którego możemy podziwiać panoramę starówki, dochodzimy pod most drogowy. Tam czeka nas niespodzianka: tabliczka z napisem „Uwaga. Teren budowy. Wstęp wzbroniony”. Zaobserwowaliśmy jednak wiele osób, które ignorowały znak i przechodziły pod mostem, przez plac budowy, by po minięciu rusztowań i maszyn, po chwili poczuć pod stopami piasek. Z jednej strony nic w tym dziwnego, bo plaża jest bardzo atrakcyjnym miejscem, z którego świetnie widać panoramę Torunia. Z drugiej strony jest to działanie wbrew zakazom.

Trwa głosowanie...

Czy wciąż przestrzegasz reżimu sanitarnego?

Atrakcja turystyczna w Toruniu nie dla turystów?

Niestety, ani przy Zamku Dybowskim, ani przy punkcie widokowym, nie ma informacji o tym, jak dojść na plażę. To, że turyści nieznający Torunia, tam dotrą, graniczy z cudem.

Warto dodać, że już rok temu, gdy plaża została otwarta, torunianie narzekali na jej dostępność. - Brak odpowiedniego dojścia. Od Zamku Dybowskiego przez błoto po kostki, a od tarasu widokowego przez plac budowy – pisał pan Łukasz na profilu „Stawki Toruń” na Facebooku.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy miasto. Okazuje się, że problem jest znany. Dopóki jednak stan wody pozostaje wysoki, a remont mostu trwa, trudno coś w tej sprawie zmienić. Gdyby poziom Wisły był niższy, wówczas możliwe byłoby dojście na plażę od strony zamku. - Obecnie przygotowujemy się do nadchodzącego sezonu - mówi Marek Osowski, zastępca dyrektora MOSIR-u. Dodaje jednocześnie, że pierwotny zamysł był taki, że na plażę będzie można dostać się łódkami z prawego brzegu Wisły. To byłaby ciekawa opcja. Do tematu na pewno wrócimy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie