Jak w kalejdoskopie

Mariola Lorenczewska
Mariola Lorenczewska

<!** Image 1 align=left alt="http://www.nowosci.com.pl/img/glowki/lorenczewska_mariola.jpg" >Sytuacja z bakterią E. coli rozwija się w dość szybkim tempie. I zmienia jak w kalejdoskopie. Zmarło ponad 20 osób, ponad dwa tysiące jest zarażonych. Najwięcej w Niemczech, ale i m.in. w Holandii, Szwecji.

W Polsce też rośnie liczba zakażonych. Już nie tylko kobieta, która przyjechała z Niemiec i tam zjadła coś, co wywołało zespół hemolityczno-mocznicowy, także dwie inne, w tym mały chłopiec. Stan jest ciężki. Tymczasem nad wytropieniem źródła bakterii czuwa cała Unia Europejska. A jaki jest na razie efekt? Hipoteza goni hipotezę. Co będzie po teorii o hiszpańskich ogórkach i niemieckich kiełkach, bo zgodnie z najnowszymi doniesieniami, to nie one są jednak winne? Przewidzieć trudno. Urwał się też trop wiodący do Lubeki. Gdy okazało się, że spora grupa gości jednej z tutejszych restauracji się zaraziła, próbowano namierzyć dostawców, ale żadne badania jak dotąd nie potwierdziły, że którykolwiek dostarczył feralny towar.

<!** reklama>W Luksemburgu spotkali się ministrowie zdrowia, w tym i polska szefowa resortu Ewa Kopacz. Nic na razie z tego nie wynika. Pani minister podkreśla, że nie jest konieczne stworzenie barier sanitarnych na granicach. Uważa, że wystarczy się skupić na edukacji społeczeństwa. Konkretnie, na wpajaniu ludziom, że trzeba myć ręce, a owoce i warzywa moczyć przed myciem pod bieżącą wodą. Uspokaja też, że polskie warzywa są raczej bezpieczne, więc powinniśmy na nich bazować. Na razie nie ma innego wyjścia - tego musimy się trzymać.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie