Jak zostać niemoralnym? Felieton "Cały ten pop", o tym co kręci każdego, czyli o pieniądzach

Mariusz Załuski
Mariusz Załuski
Artur Żmijewski
Artur Żmijewski Archiwum Polska Press
Jaki temat pasjonuje Polaka-szaraka ogniście i do bólu? Nie jest to, drodzy rodacy, ani katastrofa ekologiczna, ani sytuacja w Iranie. Ani nawet nie smog czy telenowela „Polowanie na Grodzkiego”. Temat, co to zawsze dyskusję rozpali, to oczywiście pieniądze. Własne, a najlepiej cudze.

I nie chodzi tylko o to, że - jak mawiał pewien mędrzec - w życiu jest wiele rzeczy ważniejszych od pieniędzy, ale żeby je zdobyć, potrzeba bardzo dużo pieniędzy. Kasa to w końcu brutalny wyznacznik naszego miejsca i społecznej roli, choć pewnie wiele osób zawyje tu z oburzenia.

W każdym razie jedno mnie w tym tygodniu zaskoczyło. Otóż mieliśmy dyskusję narodową o naszej gwieździe pop, panu aktorze Żmijewskim, dla przyjaciół ojcu Mateuszu. Według internetów doszło do konfliktu z producentami serialu, bo oferowali panu ojcu 475 tysięcy za sezon, a on chciał 500. I już, już zasiadłem do czytania hejtu na faceta, co to mu się w główce poprzewracało od dobrobytu, a tu szok. Komentarze całkiem cieplutkie. A to, że dlaczego lubiany i popularny aktor ma zarabiać mniej niż jakiś piłkarz. A to, żeby nie przesadzać, bo ta kasa to w końcu tyle, co ze dwa występy pana Zenka w TVP. A to, żeby lepiej zapłacili, bo inaczej ojca Mateusza zagra prezes Kurski… I taka mnie naszła myśl złota, że coś się jednak w Polsce zmieniło.

Bo jakoś długo nie mogliśmy wygrzebać się z wiary w to, że ubogi to człowiek szczery, a bogaty to złodziej. I długo nie mogliśmy sobie wbić w głowy, że rynek pracy to normalny rynek, na którym rządzi podaż i popyt. Jasne, rynek regulowany w różny sposób, wrażliwy społeczny, ale jednak rynek. I inaczej płaci się choćby za rzadkie kompetencje przy wielkim popycie na nie, a inaczej za prostą robotę, po którą kolejka chętnych długa. I to nawet w jednej firmie – jak u tego neurochirurga i szatniarza, co to w jednym szpitalu robią.

No więc te „niemoralne zarobki” to lewackie bujdy? Też nie do końca. Bo raz, że czasami rynek psują nam różne psuje. I o kasie nie decydują ani kompetencje, ani zakres odpowiedzialności. Pamiętacie te słynne blond-dyrektorki z NBP od pana „Glapy”? No, każdy pamięta. A dwa, to jednak skala rozwarstwienia, która bardziej przypomina rabunek niż rynek. Gdzieś wyczytałem, że przed ostatnim kryzysem w bratniej Ameryce prezesi wielkich korpo zarabiali 354 razy więcej niż przeciętnie ich pracownicy. Ćwierć wieku temu ta różnica była tylko 42-krotna. A potem banki i korpo zaczęły się walić. I okazało się, że kompetencje ich wodzów zdecydowanie nie były 354 razy większe.

Kościół zaktualizował listę grzechów.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
jl

Ploteczki ze stolicy mnie nie poruszają .

Trudno podjąć temat kiedy nie wiem ile zarabiają u nas , w Toruniu zwykli prezesi , dyrektorzy i koledzy z pracy .

Dlatego na przykład nie martwi mnie / wbrew moim przyszłym emerytalnym interesom / , że nowa szlachta i jej rodziny posiadają zwykle tylko jedno lub wcale dzieci ... Bo dziedziczenie łupów u nich odbywa się na krótszą metę .

W morzu niesprawiedliwości społecznych akurat to jest sprawiedliwe .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3