Jedna z barmanek podejrzana o sprzedaż narkotyków w pubie

Waldemar Piórkowski
Waldemar Piórkowski
policja
Udostępnij:
Prawie pół kilograma narkotyków skonfiskowali policjanci z komisariatu na Rubinkowie w jednym z toruńskich pubów. I tam też prawdopodobnie je sprzedawano. Dwie osoby tymczasowo aresztowano.

Policjanci od pewnego czasu podejrzewali, że w lokalu na Jakubskim Przedmieściu w Toruniu mogą być sprzedawane środki odurzające. Po jego przeszukaniu okazało się, że się nie pomylili. Znaleziono tam około 440 gramów amfetaminy, wagę elektroniczną i bardzo dużą liczbę foliowych woreczków, służących zwykle do pakowania narkotyków.
[break]
Areszty po trzy miesiące
- 41-letniej barmance z tego lokalu postawiono zarzut udzielania innym osobom środków odurzających. Popełniła to przestępstwo co najmniej 8 razy. Grozi jej teraz do 12 lat pozbawienia wolności - mówi Wioletta Dąbrowska z toruńskiej policji. - Prokuratura złożyła w sądzie wniosek o jej tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące i został on uwzględniony.
Na taki sam czas tymczasowo aresztowany został 29-latek, który, zdaniem prowadzących postępowanie, miał też związek ze skonfiskowanymi w barze narkotykami. Dodatkowo w piwnicy, zajmowanego przez niego i jego 20-letnią partnerkę mieszkania w Toruniu, znaleziono kolejne 220 gramów marihuany.
Mężczyźnie i jego partnerce postawiono zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków, a 29-latek dodatkowo jest obecnie podejrzany o handlowanie nimi w celu osiągnięcia finansowego zysku. W sumie policjanci skonfiskowali ponad 660 gramów środków odurzających - amfetaminy i marihuany.
- Ale to niejedyne przestępstwa, za których popełnienie odpowiadać będzie 29-latek - dodaje rzecznik Dąbrowska. - Między innymi dlatego, że w tym samym mieszkaniu, w którego piwnicy były narkotyki, znaleziono też łupy pochodzące z kradzieży i włamań.
Łupy z kradzieży
Były tam między innymi biżuteria, zegarki, sprzęt audio i laptop. W związku z tym, oprócz udziału w przestępstwach narkotykowych, 29-latkowi postawiono też zarzuty kradzieży oraz trzech włamań do mieszkań i jednego do samochodu.
29-latek był w przeszłości karany za podobne przestępstwa i odsiadywał za nie karę więzienia. Mimo to w krótkim czasie po wyjściu na wolność znów zaczął łamać prawo i ostatnich przestępstw dopuścił się w warunkach tak zwanej multirecydywy. Grozi mu więc od 2 do 15 lat więzienia. Jak się dowiedzieliśmy, śledztwo w tej sprawie może nie zakończyć się na postawieniu zarzutów barmance, 29-latkowi i jego partnerce. Prowadzący je zapowiadają kolejne zatrzymania i do niektórych już doszło.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie