Jednoślad za darmo na razie w strefie planów

Anna Krzesińska
Koncept, aby powstało miejsce, gdzie można wypożyczyć jednoślady, spodobał się miejskiej rzeczniczce. Inny pogląd na to zagadnienie ma Stowarzyszenie „Rowerowy Toruń”.

Koncept, aby powstało miejsce, gdzie można wypożyczyć jednoślady, spodobał się miejskiej rzeczniczce. Inny pogląd na to zagadnienie ma Stowarzyszenie „Rowerowy Toruń”.

- Byłam ostatnio w Poznaniu i Warszawie i w tym miastach można za darmo wypożyczyć rower. Chętni mogą otrzymać również kask, zapięcie i mapki ciekawych tras rowerowych. Wystarczy okazać dowód osobisty i wypełnić formularz. To duże ułatwienie dla mieszkańców, którzy nie mają swoich rowerów, a chcieliby czasem przejechać się i dla turystów, którzy nie muszą wozić swoich jednośladów. Czy w naszym mieście zostanie otwarta taka bezpłatna wypożyczalnia? - pyta nasza Czytelniczka Agnieszka Kaczkowska.

<!** reklama>„Nowości” zwróciły się z tym pytaniem do Agnieszki Iżyckiej, rzeczniczki prezydenta Torunia.

- Pomysł jest bardzo ciekawy i z pewnością powołany przez prezydenta zespół ds. koordynacji działań w zakresie rozwoju komunikacji rowerowej w Toruniu rozważy wprowadzenie wypożyczalni rowerów w mieście. Zanim jednak przystąpimy do działania, zapytamy o zdanie mieszkańców i przeanalizujemy koszt takiego przedsięwzięcia - podkreśla rzeczniczka.

Niestety, nie dowiedzieliśmy się jakie będą konkretne terminy tych działań. Takie rozwiązanie nie przypadło za to do gustu szefowi Stowarzyszenia „Rowerowy Toruń”. Według niego Toruń jest zbyt mały, aby wypożyczalnia miejska była potrzebna. Kolejnym ważnym zagadnieniem jest kwestia jej finansowania.

- Lepiej, aby miasto inwestowało w rozbudowę dróg rowerowych niż w rower miejski, którego koszty są całkiem spore (np. we Wrocławiu wprowadzenie systemu kosztowało ok. 1,2 mln zł). Oczywiście, gdyby taką wypożyczalnie chciał uruchomić prywatny inwestor, nie miałbym nic przeciw temu - podkreśla szef Stowarzyszenia Paweł Wiśniewski.- System wypożyczalni rowerów może wpłynąć pozytywnie na ilość codziennych podróży rowerowych w mieście, jednak wydaje mi się, że problemem mieszkańców Torunia nie jest brak rowerów tylko problem z ich przechowywaniem w domu i parkowaniem na ulicy oraz brak poczucia bezpieczeństwa podczas codziennej jazdy w ruchu miejskim. Zdecydowanie bardziej rozwojowi ruchu rowerowego w Toruniu przysłuży się inwestowanie w odpowiedniej jakości infrastrukturę rowerową.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mmx
Bo dobrze gada. Przede wszystkim skoncz droga redakcjo z gadaniem o bezplatnych rzeczach, bo te nie istnieja. "Bezplatny" rower oznacza tylko tyle, ze zaplaci za niego kazdy mieszkaniec. Torun juz teraz ma ogromne dlugi, a to co wyprawiaja wladze miejskie nie wrozy dobrze na przyszlosc, bo nie widac niczego co by wygenerowalo dochody przewyzszajace potrzeby.
Najpierw trzeba niestety wylozyc pieniadze na rzeczy, ktore sa potrzebne juz teraz - przebudowe ulic na wezsze, aby ograniczyc osobowy ruch samochody, remont basenu elanowskiego, doinwestowanie i to DUZE MZK, bo ta firma ze swoja flota gruchotow zaczyna wygladac smiesznie.
Dodaj ogłoszenie