Jeśli masz takie objawy, to znak, że szczepionka przeciwko COVID działa - uważają lekarze. Zobacz! [LISTA]

OPRAC.:
Magdalena Walczak-Grudzka
Magdalena Walczak-Grudzka
Czy skutki uboczne po szczepieniu przeciw COVID-19 powinny niepokoić? Eksperci wyjaśniają, że reakcji to normalne oznaki, że organizm buduje odporność. Takie działania niepożądane powinny ustąpić w ciągu kilku dni. Które skutki uboczne są normalne, a które lepiej skonsultować z lekarzem? Sprawdź w galerii na kolejnych slajdach >>>>>>Lucyna Nenow
Po szczepieniu przeciw COVID można się spodziewać pewnych skutków ubocznych. Nie u każdego występują, jednak jak podkreślają lekarze, niektóre reakcje organizmu są normalne i oznaczają, że szczepionka spełnia swoje zadanie.

Zobacz wideo: Szczepionkę na COVID-19 dostaniemy w pracy? Są nowe informacje!

Po szczepieniu przeciw COVID-19 można spodziewać się pewnych skutków ubocznych. Eksperci wyjaśniają, że część z nich to normalne oznaki, że organizm buduje odporność. Takie działania niepożądane powinny ustąpić w ciągu kilku dni.

W większości przypadków dyskomfort spowodowany bólem lub gorączką jest normalnym sygnałem, że organizm buduje odporność - uważają eksperci.

Niektóre osoby nie mają skutków ubocznych, ale to również nie powinno niepokoić i nie oznacza, że odporność się nie buduje.

Które skutki uboczne są normalne, a które lepiej skonsultować z lekarzem? Sprawdź w poniższej galerii:

Wideo

Materiał oryginalny: Jeśli masz takie objawy, to znak, że szczepionka przeciwko COVID działa - uważają lekarze. Zobacz! [LISTA] - Gazeta Pomorska

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

wsadzcie sobie wasze galerie

G
Gość

Jak mówi epidemilog, dr Zbigniew Hałat "objawy" możemy poczuć nawet po kilku latach...

G
Gość

Kto was słucha, "eksperci"...

G
Gość

"Dr Martyka: Lockdown niszczy, zabija i przed niczym nie chroni

Doktor Zbigniew Martyka jest lekarzem, który bardzo często stoi w opozycji do tego, co mówią jego koledzy. Nie boi się nazywać po imieniu tego, co widzi. Z doktorem Martyką rozmawia Beata Pudło, niezależny dziennikarz...

– Kontynuując temat szczepień w Polsce, czy Pana zdaniem te produkty, które są aktualnie dostępne w Polsce, szczepionki wektorowe i z technologią mRNA firmy Commirnaty, Moderna, Pfizer, zatrzymają emisję wirusa?

Wg danych na dzień dzisiejszy (26 marca 2021 roku) zachorowalność w ekspresowo szczepionym Izraelu to 9,3 osoby na 100 000. Dokładnie taki sam wskaźnik jest w położonym nieopodal Iranie, który raczej nie spieszy się ze szczepieniami. Ciekawie wygląda też porównanie krzywych zachorowań z Wielkiej Brytanii i Niemiec – duża różnica w tempie szczepień, a bardzo podobne krzywe. Nasuwa to przypuszczenia, że nadzieje pokładane w powstrzymaniu zachorowań za pomocą szczepionek mogą być zbyt wczesne. Przypomnę, że koronawirusy znamy od kilkudziesięciu lat. Znamy ich zdolność do szybkich mutacji. Jeżeli SARS-COV-2 nie różni się zbytnio od pozostałych koronawirusów – a nic jak do tej pory na to nie wskazuje – szczepionką nie da się zablokować infekcji. Podobnie jak w przypadku grypy. Szczepionki sezonowe są z nami już od dawna, a bardzo częste są przypadki, że chorują nawet zaszczepieni. Podobnie ma się sytuacja z ozdrowieńcami – jeżeli przechorowaliśmy Covid-19, możemy za kilka-kilkanaście miesięcy bez problemu zarazić się inną formą zmutowanego wirusa. Dokładnie, jak w przypadku znanej nam wszystkim doskonale grypy.

– Czy osoba zaszczepiona na covid 19 może zachorować?

Znam takie przypadki i są na ten temat doniesienia. Tak samo jak doniesienia o zgonach po szczepieniu. Osobiście jeszcze bardziej niepokoi mnie fakt informacji podanej przez przedstawiciela firmy AstraZeneca, że powikłania mogą wystąpić po kilku nawet latach. To znaczy, że nie chodzi tu o wczesne powikłania poszczepienne, łącznie ze zgonami po szczepieniu, ale o odległe skutki, które będą wynikiem zmian, do jakich dojść może w organizmie po przyjęciu szczepionki, za której skutki nie chce odpowiadać producent.

– Ostatnie pytanie Panie Doktorze. Doktor Geert Vanden Bossche, znany badacz światowy w kwestii szczepień wystosował niedawno apel do środowiska naukowego i Światowej Organizacji Zdrowia w sprawie zatrzymania masowych szczepień na Covid-19. Jak Pan to skomentuje?

Dr Geert Vaden Bossche nie jest antyszczepionkowcem. Jest doskonałym specjalistą w zakresie wakcynologii, przeprowadzał liczne badania szczepionek. Jest niekwestionowanym autorytetem w tej dziedzinie. W oparciu o konkretne dane naukowe wykazuje, że te masowo wprowadzane szczepienia z dużym prawdopodobieństwem spowodują powstanie szczepów opornych na leczenie, charakteryzujących się dużą śmiertelnością."

https://naszapolska.pl/2021/03/27/tylko-u-nas-dr-martyka-lockdown-niszczy-zabija-i-przed-niczym-nie-chroni/?fbclid=IwAR3R_kwA-hAq0AIMS0Y70FTGD__o0RzG3WBphH5-Km4zP9ySeqEIxFPk3SE

G
Gość
7 kwietnia, 13:20, Piotr Wroński cz. 1:

Prawda o Korono Ściemie. "Metatron" to także political fiction. Mały fragmencik z książki:

„Szczepienia nie pomogą, niektórym, nie jest ich wielu, zaszkodzą, innym osłabią odporność, co spowoduje z kolei wzrost popytu na inne nasze produkty, ale to jest mniej ważne. Chcemy zbudować całkowite uzależnienie społeczeństw od systemu. Ludzie muszą zrozumieć, że tylko system zapewni im wikt i opierunek. Osiągnąć to można poprzez stworzenie stałego poczucia zagrożenia… – przerwał widząc moją minę – Niepotrzebnie panu to mówię, bo przecież to pan opracował rok temu zasady takiej polityki.

… przejdźmy do rzeczy. Plan dzieli się na trzy etapy. Etap pierwszy polega na wytworzeniu przekonania, że jedynym sposobem na odzyskanie przez ludzi swojego stylu życia są szczepienia. W tym etapie należy stopniować restrykcje w sposób falowy, czyli wprowadzać je i osłabiać w nieregularnych interwałach czasowy. Doprowadzi to do powszechnego uczucia niepewności. Trzeba liczyć się z protestami i próbami łamania obostrzeń, lecz poprzez stopniowanie reakcji policyjnych liczba opornych będzie maleć. Dodajmy do tego odpowiednią propagandę, epatującą liczbami chorych, zmarłych, celebrytami w stanie prawie agonalnym, ale też tragediami zwyczajnych ludzi. Nie sądzę, by był to problem. Wielu ludzi za małe pieniądze odegra to, co im się każe. jednocześnie wprowadzamy w przestrzeń publiczną informacje o szczepionkach, zaznaczając, iż władze chcą, by były darmowe. Jest tu ukryta sugestia, iż mamy ich wystarczającą ilość. Teraz etap drugi. Restrykcje powinny być coraz większe, nieoczekiwane i nagłe. Niepewność ludzi powoli zmienia się w strach. Teraz dopiero tworzymy rynek szczepionek. Nastawiamy media, wszystkie media, na ciągłe pokazywanie wszystkich naukowych aspektów, pomieszanych z ekonomicznymi. Im będzie więcej producentów, nazw, rozwiązań medycznych, terminów naukowych, sporów lekarzy, tym bardziej ludzie będą skołowani.

Oczywiście, że nie! – uśmiechnąłem się – Protesty zawsze będą i bardzo dobrze. Nie należy ich nagłaśniać, ale też nie należy ich zabraniać. Sprawiamy, przecież, wrażenie obiektywnej władzy. Chodzi tylko o to, by był jak najmniejsze, by ludzie sami je ignorowali i uznawali za idiotyczne występu zwolenników płaskiej ziemi! – roześmieliśmy się obaj – Widzi pan, panie Schleyer, ludzie zawsze zrobią wszystko w celu zdobycia owocu zakazanego.

Wiem, że na „ofiarę” – ostatnie słowo wymówiłem z wyraźnym przekąsem – wybraliście, państwo, brytyjską „Alphaneca”. Ok! Wszyscy się boją powikłań poszczepiennych, więc dostaną powikłania. Opracujcie wraz z „Alphanecą” jakieś konkretne powikłanie, niech brzmi „po medycznemu” i nagłośnijcie to. Rządy kilku krajów przerwą szczepienia preparatem tego koncernu, a władze medyczne zaczną badać ów preparat. Potem, oczywiście, medycy stwierdzą, że dotyczy to osób, chorych na określone choroby, niezbyt często spotykane choroby, „Alphaneca” uda, że poprawiła swój produkt i znów wróci do obiegu. W ten sposób władza uwiarygodni się przed społeczeństwem.

Aha! Można też nawiązać kontakt z jednym z liderów antyszczepionkowców, dopieścić go, podbić jego ego i niech sprowadza protesty przeciwko obostrzeniom do protestów przeciwko szczepionkom. Ośmieszy się szybciej niż pan się tego spodziewa. Proszę pamiętać, że najgroźniejsi są ci, którzy walczą o prawa podstawowe i ich trzeba umiejętnie zneutralizować, ale od tego macie policję, służby bezpieczeństwa i propagandę o faszyzmie oraz terroryzmie. To z grubsza wszystko!

... Chodzi o to, by używać słów depersonalizujących społeczeństwo, a więc „populacja”, „wyszczepienie”, „odporność stadna” i tym podobne. Proszę nie mówić „społeczeństwo”. Ludzie muszą zacząć myśleć o sobie w kategorii biomasy, a nie zbioru jednostek.

https://podcasts.apple.com/pl/podcast/wtorkowa-wieczorna-audycja-z-radia-kcht-06-04-2021/id1493821647?i=1000516036469v

Ignoranci zaraz napiszą: foliarz i płaskoziemca. Szkoda czasu...

Dodaj ogłoszenie