Jest rygor, będzie przetarg

Marek Nienartowicz
Marek Nienartowicz
Miejski Zarząd Dróg przymierza się do ogłoszenia przetargu na wykonawcę budowy pierwszego fragmentu Trasy Średnicowej Północnej - między ulicą Grudziądzką a Szosą Chełmińską.

Miejski Zarząd Dróg przymierza się do ogłoszenia przetargu na wykonawcę budowy pierwszego fragmentu Trasy Średnicowej Północnej - między ulicą Grudziądzką a Szosą Chełmińską.

<!** Image 2 align=none alt="Image 171284" sub="Trasa Średnicowa Północna powstanie we fragmentach. Jej rolę we wschodnim Toruniu przejmie przebudowywana właśnie ulica Skłodowskiej-Curie (na zdjęciu) / Fot. Grzegorz Olkowski">Dla rządzących Toruniem to powód do połowicznej radości. Chcą bowiem zbudować trasę na większym odcinku - od ul. Wschodniej do Szosy Chełmińskiej. To konsekwencja decyzji prezydenta Zaleskiego, by wznieść nowy most przez Wisłę na wysokości ulicy Wschodniej. W ten sposób uda się uniknąć wielkich korków.

Tyle że przebieg trasy na tym odcinku wzbudził kontrowersje u niektórych torunian. Odsunięcia jej od swoich bloków żądali mieszkańcy ul. Świętopełka. Wskazywano też, że skrzyżowanie trasy z ul. Grudziądzką powinno być dwupoziomowe.

<!** reklama>By szybciej z wybrnąć z trudnej sytuacji, władze miasta podzieliły budowę trasy na 2 fragmenty - między Szosą Chełmińską a Grudziądzką oraz między Grudziądzką a Wschodnią.

Od kilku tygodni są bliżej realizacji pierwszego z nich. 7 kwietnia MZD uzyskał na to zezwolenie z Urzędu Wojewódzkiego. - Decyzja ta ma nadany rygor natychmiastowej wykonalności - podkreśla Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzeczniczka prasowa MZD. - Na jej podstawie można natychmiast przystąpić do realizacji procesu inwestycyjnego, czyli do ogłoszenia przetargu, wyboru wykonawcy i rozpoczęcia robót budowlanych. Obecnie MZD przygotowuje procedurę przetargową na wykonawstwo i na pełnienie nadzoru inwestorskiego.

Znacznie trudniejsza jest sytuacja z fragmentem między ulicami Grudziądzką a Wschodnią. Powodem są odwołania od tzw. decyzji środowiskowej. Trafiły do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie. Złożyły je m.in. w imieniu grupy mieszkańców jedna z kancelarii prawnych z Poznania i stowarzyszenie „Toruń bez hałasu”. Miesiące mijają, a GDOŚ decyzji nie podjął. A na nią czeka Urząd Wojewódzki, by wydać zezwolenie na realizację inwestycji także na fragmencie między Grudziądzką a Wschodnią.

- Widać, że GDOŚ ma spory problem - mówi Paweł Rzoska ze stowarzyszenia „Toruń bez hałasu”. - Z kolei nikt z władz miasta nie podjął z nami rozmów, by poszukać kompromisu. Temu nie służyły przeprowadzone rok temu konsultacje.

Władze Torunia krytykują m.in. fakt, że osoby mieszkające w pobliżu przyszłej trasy znajdują w skrzynkach pocztowych apel, by protestowały przeciw budowie ważnej dla miasta drogi. - To jedyna możliwość skomunikowania wschodniej części Torunia z zachodnią, a teren pod trasę jest rezerwowany od kilkudziesięciu lat - mówi Agnieszka Kobus-Pęńsko.

Miliony z RPO

57,1 mln zł - tyle ma kosztować budowa fragmentu trasy między Szosą Chełmińską a ulicą Grudziądzką

28,5 mln zł - tyle wyniesie dofinansowanie tej inwestycji z unijnego RPO

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
przemas24

Ja mieszkając przy ul, chrobrego, od 14 lat wiedziałem ze ma tam być ulica, 3 lata temu sprzedałem to co chciłem , wyniosłem sie na wrzosy i mam jak w niebie, nowe ulice las nie daleko, chodze w gaciach po ogrodzie i nikomu to nie przeszkadza :).. na zborzowej buduja nowe bloki, komu nie pasuje mieszkać przy drodze to moze sie wynieść

e
eajoe

Domel napisal(a):
----------------------

> Z ostatnich ciekawostek jeszcze można dorzucić chodnik i ścieżkę rowerową po zachodniej stronie Chełmińskiej, podczas gdy ludzie mieszkają po wschodniej.

Akurat drogą rowerową wzdłuż Chełmińskiej jeżdżę dość często, ale "tranzytem" - czyli przejeżdżam całość a moim celem nie są Wrzosy. Na etapie projektu i budowy też uważałem, że DR powinna być po wschodniej stronie jezdni, ale obecnie nawet jestem zadowolony, że jest mniej punktów kolizji - i jak dobrze pomyśleć, to każdy podróżujący nawet z/do Wrzosów, ale dalej, niż kilometr-dwa też ma MNIEJ punktów kolizji z samochodami przy obecnym układzie drogi rowerowej...

D
Domel

Krótko powiem, nasz Prezydent daje ciała na całej linii. Opieszałe tempo budowy (i niska ich jakość, a także bezsensowne projekty) dróg i mostów oraz likwidacja torów tramwajowych zamiast budowania nowych (prób wprowadzenia torowiska w sam środek osiedla mieszkaniowego nie traktuję poważnie). Z ostatnich ciekawostek jeszcze można dorzucić chodnik i ścieżkę rowerową po zachodniej stronie Chełmińskiej, podczas gdy ludzie mieszkają po wschodniej.

Chyba jasno widać, że ktoś w tym mieście błądzi we mgle?

m
mmx

Wladze miejskie, ktore opetanczo promuja indywidualny transport samochodowy w koncu rozwala Torun, a ta trasa bedzie gwozdziem do trumny. Torun juz dzis jest zerowym miejscem odpoczynku, z Torunia sie "ucieka", aby odpoczac, bo wladze od lat konsekwentnie niszcza jakiekolwiek ostoje w srodku miasta i przenosza je na obrzeza. Od lat w Toruniu nie powstal zaden park ani mini-park, skwer do spacerow. Kwestia zieleni jest martwa (ile kto widzial klombow poza Starowka)?

Nie do smiechu bedzie mieszkancom wielu ulic, kiedy ich osiedla zamienia sie w getta opasane ulicami, po ktorych bedzie sie przewalalo jeszcze wiecej samochodow (planowana trasa spowoduje wzrost natezenia ruchu w CALYM Toruniu).

Mozna inaczej, korzystajac z doswiadczen Zach. Europy. Ale po co, tow.Zaleski, z bogatym komunistycznym doswiadczeniem wie lepiej.

Dodaj ogłoszenie