Język będzie pominięty

Justyna Wojciechowska-Narloch
Półtorej godziny mieli trzecioklasiści z gimnazjów na wysłuchanie nagranych tekstów i wypełnienie arkusza z języków obcych. W większości szkół pisano egzamin z angielskiego.

Półtorej godziny mieli trzecioklasiści z gimnazjów na wysłuchanie nagranych tekstów i wypełnienie arkusza z języków obcych. W większości szkół pisano egzamin z angielskiego.

<!** Image 2 align=none alt="Image 170403" sub="Młodzież z Gimnazjum nr 3 przy ulicy Żwirki i Wigury w Toruniu przed wejściem na salę na egzamin z języków obcych Fot. Adam Zakrzewski">Wczorajszy test zakończył trzydniowe zmagania gimnazjalistów z sprawdzianem, w którym musieli wykazać się wiedzą z niemal wszystkich nauczanych w szkole przedmiotów. Wyniki części humanistycznej i matematyczno-przyrodniczej (maksymalnie po 50 punktów za każdą z nich) w dużej mierze zdecydują, do jakiej szkoły ponadgimnazjalnej trafi uczeń. Wraz z ocenami na świadectwie liczyć się będą przy rekrutacji. Co ciekawe, już po raz kolejny pod uwagę nie będzie brany wynik wczorajszego egzaminu z języków obcych. Powód? Zbyt duża przepaść pomiędzy lingwistyczną wiedzą młodzieży z dużych miast i małych miejscowości. Gdy poziomy się zrównają, wyniki testu językowego będą brane pod uwagę przy naborze. Tak zdecydowało ministerstwo edukacji.

<!** reklama>- Do tej części egzaminu podeszliśmy z największym luzem, bo wydawała się nam trochę bez sensu - przyznają gimnazjaliści z toruńskiej „szesnastki”, których w czwartek po południu spotkaliśmy na toruńskiej starówce. - Sam egzamin nie był trudny, ale po co go w ogóle pisać, skoro jego wyniki do niczego się nie liczą? Teraz chcemy zjeść lody i się trochę odstresować.

W arkuszu z języka angielskiego znalazło się 13 różnych zadań. Rozwiązanie części z nich było możliwe po wcześniejszym wysłuchaniu nagrań z płyt CD. Były też teksty źródłowe, m.in. o zespole Green Day. Najwięcej problemu młodzieży sprawiło przedostatnie zadanie. Chodziło w nim o to, by do czterech różnych postaci dobrać najbardziej im odpowiadającą ofertę pracy w restauracjach. Żeby był trudniej - ofert było pięć, a jedna zupełnie niepasująca do żadnej osoby.

Wyniki egzaminów gimnazjalnych dotrą do szkół w połowie czerwca.

Warto wiedzieć

  • 150 punktów można maksymalnie zgromadzić z trzech części egzaminu gimnazjalnego.
  • Przy rekrutacji do szkół ponadgimnazjalnych liczyć się będą punkty z części humanistycznej i matematyczno-przyrodniczej (łącznie maks. 100).

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pablo
Mam nadzieję, że ministerstwo prowadzi jakieś działania, żeby podwyższyć poziom nauczania języków obcych w szkołach wiejskich, bo mówić, że egzamin nie będzie liczony, bo jedni mają gorzej to można i przez 10, 15, 20 lat, a i tak to nic nie zmieni
Dodaj ogłoszenie