Justyna i Adam są w optymalnej formie

Radosław Kowalski
Rozmowa z GRZEGORZEM MIKUŁĄ, sekretarzem Polskiego Związku Narciarskiego

<!** Image 1 align=left alt="Image 167037" >Rozmowa z GRZEGORZEM MIKUŁĄ, sekretarzem Polskiego Związku Narciarskiego

Mistrzostwa świata w Oslo rozpoczynają już w środę. Czy przygotowania naszych zawodniczek i zawodniczek przebiegały bez kłopotów? Czy można powiedzieć, że wszyscy w Norwegii będą w optymalnej formie?

Myślę, że tak. Szczególnie dotyczy to naszych najważniejszych postaci - Adama Małysza i Justyny Kowalczyk. W przypadku Adama było, co prawda, niewielkie zakłócenie, związane z jego upadkiem podczas zawodów w Zakopanem, ale późniejsze konkursy pokazały, że wszystko jest w porządku i że ten upadek nie powinien mieć wpływu na jego postawę. Przygotowania Justyny przebiegały bez większych przeszkód. Trenerzy Hannu Lepistoe i Aleksander Wierietelnyj zapewniają, że ich podopieczni będą w Oslo mocni. Również Łukasz Kruczek, który opiekuje się pozostałymi skoczkami, jest zadowolony z przygotowań. Troszkę problemów było w grupie biegaczek, bo wiadomo, że po igrzyskach, gdzie nasza sztafeta zaprezentowała się z dobrej strony, wypadła Kornelia Marek, zdyskwalifikowana za doping oraz Sylwia Jaśkowiec, która latem doznała przykrej kontuzji. Z ekipy biegaczy wypadł, niestety, z powodów rodzinnych Mariusz Michałek. Mamy jeszcze kombinatorów i w tym przypadku należy się cieszyć, że po dosyć długiej przerwie możemy na mistrzostwach świata wysłać przedstawicieli tej konkurencji.

Na co stać naszych sportowców w Oslo? Szans medalowych jest kilka.

<!** reklama>Dokładnie osiem. Justyna Kowalczyk może stanąć na podium w czterech konkurencjach, mamy też cztery konkursy skoków, po dwa indywidualne i drużynowe. W bardzo optymistycznym założeniu możemy więc zdobyć osiem medali, ale oczywiście zarząd Polskiego Związku Narciarskiego nie postawił takiego zadania przed naszą drużyną. Myślę, że jak spełni się pięćdziesiąt procenty, czyli jak cztery razy zobaczymy naszych reprezentantów na podium, będzie można być zadowolonym. Oczywiście brak medalu byłby totalną porażką.

A pozostała część ekipy? O co mogą powalczyć biegaczki, biegacze i kombinatorzy?

W przypadku sztafety naszych biegaczek naprawdę ciężko będzie liczyć na powtórzenie wyniku z igrzysk w Vancouver, czyli na zajęcie szóstego miejsca. Myślę, że gdyby nasze zawodniczki znalazły się w czołowej ósemce, byłoby dobrze. Biegacze? Maciej Kreczmer prawdopodobnie zakończy po tym sezonie swoją sportową karierę, więc dla niego jest to ostatnia szansa na pokazanie się z dobrej strony. Myślę, że najlepszy wynik powinien zrobić w sprincie, a jeśli któryś z dystansowych biegów ukończyłby w czołowej „trzydziestce”, będzie zapewne z tego faktu bardzo zadowolony. Podobnie, jak kombinatorzy. W ich przypadku trudno nawet szacować szanse, bo jednak dosyć rzadko rywalizowali w obecnym sezonie ze światową czołówką i nie ma zbyt wielu możliwości do porównywania ich wyników z innymi.

Dziękuję za rozmowę

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie