Kasa na mistrzów

Sławomir Kabat z Warszawy
Udostępnij:
- Strategia ministerstwa to finansowanie i opieka nad wybitnymi zawodnikami oraz młodymi talentami - powiedział minister sportu Adam Giersz.

- Strategia ministerstwa to finansowanie i opieka nad wybitnymi zawodnikami oraz młodymi talentami - powiedział minister sportu Adam Giersz.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168276" sub="Łukasz Pawłowski, wioślarz AZS-u UMK Energi Toruń, wydaje się być pewna występu na igrzyskach w Londynie Fot. Sławomir Pawenta">Kilka dni temu w Centrum Olimpijskim w Warszawie odbyło się podsumowanie współzawodnictwa młodzieżowego w 2010 roku. Minister sportu i turystyki Adam Giersz wykorzystał okazję, aby przedstawić strategię funkcjonowania jego resortu w tym i najbliższych latach.

Mamy talenty

- W sporcie młodzieżowym za 2009 rok Polska sklasyfikowana jest na 6. miejscu na świecie i 4. w Europie - mówi minister Adam Giersz. - To świadczy, że system współzawodnictwa w sporcie młodzieżowym i szkoleniach w kadrach narodowych się sprawdza. Nad tą niezwykle ważną częścią polskiego sportu czuwa Polska Federacja Sportu. Dobry system to nie znaczy, że nie musimy go zmieniać. Przyjęta przez parlament ustawa o sporcie i kulturze fizycznej daje samorządom większe możliwości dofinansowania sportu, w tym profesjonalnego. W poprzednich latach często decyzje samorządów, które były uzasadnione społecznie i nie były nadużyciem, były podważane przez regionalne izby obrachunkowe.

Stawia na jakość

- Ministerstwo sportu w strategii - zgodnej z celami państwa - będzie finansowało sport wyczynowy i sukcesy sportowe, które promują nasz kraj - kontynuuje minister. - Na igrzyskach olimpijskich w punktacji krajów plasujemy się na 20. miejscu. Podobnie jest w klasyfikacji porównując pod względem produktu krajowego brutto. To świadczy o zrównoważonym kierunku rozwoju.

<!** reklama>Na początku roku zapytano Polaków jakie są ich oczekiwania. Najczęstszą odpowiedzią były sukcesy sportowe (aż 80 procent). Ministerstwo koncentrować się będzie na opiece nad wybitnymi jednostkami. Dlatego kontynuujemy finansowanie programu opieki nad mistrzami w ramach „Klubu Polska Londyn 2012”, który zrzesza 44 zawodników. Program ten jest realizowany z myślą o najlepszych, a nie obejmuje zawodników średnich, którzy zbliżają się do 30 roku życia i nie rokują nadziei na europejski, światowy wynik.

W tym roku ministerstwo wyda 158 mln zł na szkolenie w polskich związkach sportowych, z tego na „Klub Polska-Londyn” 17,5 mln zł, co stanowi zaledwie 11 procent budżetu. Jeśli dodamy do tego wpływy na sport młodzieżowy z Totalizatora Sportowego będą to wydatki na poziomie 5 procent

Komu rosną procenty

Sprawdziliśmy jak to wygląda w przypadku Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Aż 10 zawodników w 44-osobowym „Klubie Polska Londyn 2012 to lekkoatleci. Portal PZLA poinformował, że wydatki dla tych wybitnych zawodników pochłoną aż 60 procent budżetu związku. Czy minister się myli?

- Nie - broni szefa Jakub Kwiatkowski, rzecznik ministra. - Procenty rozkładają się jednak różnie w zależności od związku. Im więcej szans medalowych na igrzyskach, tym większe środki z budżetu przekazywane są na gwiazdy naszego sportu.

Warto pamiętać, że na mistrzostwach świata w Berlinie w 2009 roku Polacy wywalczyli 8 medali, a na mistrzostwach Europy w Barcelonie rok później 9. To są nasi potencjalni kandydaci do medali w Londynie w 2012 roku.

Jak poinformował nas rzecznik MSiT na sport wyczynowy Polski Związek Lekkiej Atletyki otrzymał w 2011 roku z budżetu państwa dofinansowanie w wysokości 14,8 mln zł, w tym na program indywidualny dla zawodników „Klubu Polska Londyn 2012” przewidziano 6.138.800 zł, co stanowi 41,5 procent dotacji.

- Nie zapominamy również o najbardziej utalentowanych młodych sportowcach, którzy są objęci programem „Talent” - kończy minister. - Nie będziemy natomiast dofinansowywać festynów mikołajkowych czy obozów sportowych dla dzieci i młodzieży, które są faktycznie letnim wypoczynkiem. Od tego są inne ministerstwa albo podmioty. Będziemy promować akcje wychowawcze, związane z tematyką olimpijską, zasadami fair play, poszerzające wiedzę antydopingową, łączące grupy etniczne, a także niepełnosprawnych z pełnosprawnymi.

Warto wiedzieć

  • Na 44 najwybitniejszych polskich sportowców zrzeszonych w „Klubie Polska Londyn 2012” aż 10 reprezentuje barwy klubów z regionu.
  • Są to: Beata Mikołajczyk (Kopernik Bydgoszcz), Magdalena Krukowska (Kopernik Bydgoszcz), Piotr Siemionowski (Zawisza Bydgoszcz), - wszyscy kajakarstwo, Marcin Lewandowski (Zawisza) - lekka atletyka, Marcin Dołęga (Zawisza), Adrian Zieliński (Tarpan Mrocza) - obaj podnoszenie ciężarów, Magdalena Fularczyk, Miłosz Bernatajtys, Łukasz Siemion (wszyscy LOTTO Bydgostia WSG Bank Pocztowy), Łukasz Pawłowski (AZS UMK Energa Toruń) - wszyscy wioślarstwo.

Moim zdaniem

Ryzyko ministra

Z kolejnych dwóch igrzysk olimpijskich - w Atenach w 2004 i Pekinie 2008 - Polacy przywozili po 10 medali. Minister zapowiada, że dzięki programowi biało-czerwoni częściej będą stawać na podium. Jeśli jednak nie spełnią się jego plany, to na resort posypią się gromy. Zwłaszcza od tych na przygotowania których zabrakło kasy.

Sławomir Kabat

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie