Katarzynki, elizki, printy - co kraj, to piernikowy obyczaj

Mirosława Kruczkiewicz
Kuratorka otwieranej wystawy Anna Kornelia Jędrzejewska na jednej ze stałych ekspozycji Muzeum Toruńskiego Piernika
Kuratorka otwieranej wystawy Anna Kornelia Jędrzejewska na jednej ze stałych ekspozycji Muzeum Toruńskiego Piernika Jacek Smarz
Muzeum w dawnej fabryce Weesego zaprasza na kolejną odsłonę cyklu „Piernik nie tylko toruński”.

W Toruniu katarzynki, w Norymberdze elizki - pierniki to tradycyjne ciastka wielu europejskich miast. W każdym z ośrodków piernikarskich miały oczywiście swoją specyfikę.

- Norymberskie elizki wypiekano z lżejszego ciasta niż nasze katarzynki. Było bardziej lejące się, z dużo mniejszą zawartością mąki. Używano do niego za to sporo migdałów. Elizki formowano na opłatkach, wylewając na nie ciasto - mówi Małgorzata Mikulska-Wernerowicz, kierowniczka Działu Historii Toruńskiego Piernikarstwa w Muzeum Okręgowym w Toruniu.

Od Dijon do Tuły

Od piątku muzeum zaprasza do swojego oddziału w dawnej fabryce Weesego przy Strumykowej 4 na nową czasową wystawę, kolejną z cyklu „Piernik nie tylko toruński”. Ekspozycja nosi tytuł „Pierniki. Podróż do krainy zmysłów przez Śląsk, Łużyce Górne i 900-letnią kulturę kulinarną w Europie Środkowej” i jest wystawą planszową.

Czytaj też: Tani nocleg w Toruniu. Gdzie i za ile?

- Zwiedzający otrzymają dużo ciekawych informacji o innych niż Toruń ośrodkach piernikarstwa, spośród których wiele ma długie tradycje i z powodzeniem je kultywuje - dodaje Małgorzata Mikulska-Wernerowicz.

Te piernikarskie centra to m.in. wspomniana Norymberga, Akwizgran (którego specjalnością były printy akwiz-grańskie), Gertwiller, Dijon, Dinant, Sankt Gallen, Zgorzelec, Połcznica (Pulsnitz), Bia-łogóra (Weissberg), Drezno, Pardubice, Mariazell, Tuła. Wystawa szczegółowo prezentuje dzieje europejskiego piernikarstwa i bogactwo odmian tych ciastek, różniących się recepturą i wyglądem.

Na lekarstwo

Pierniki to w kulinarnej tradycji Europy przysmak na swój sposób wyjątkowy. Często przygotowywano je na święta, wręczano w prezencie, kupowano na pamiątkę, a nawet traktowano jak... lekarstwo.

- Przekonanie o leczniczych właściwościach pierników ma związek z przyprawami, które są ich składnikiem. Od tysiącleci na Dalekim i Bliskim Wschodzie wiele przypraw stosowano jako leki - mówi Małgorzata Wernerowicz.

Zobacz też

Toruń. Kamienny ogród między ul. Podmurną a Przedzamczem [ZDJĘCIA]

Wystawę będzie można oglądać od piątku 19 maja do 30 lipca na pierwszym piętrze oficyny Muzeum Toruńskiego Piernika. Sala, w której znajdzie się wystawę, zostanie zwiedzającym udostępniona po raz pierwszy. A w przyszłym roku stanie się miejscem nowej stałej ekspozycji.

„Podróż do krainy zmysłów...” została zaprojektowana przez Centrum Dokumentacji i Informacji Krajoznawstwa Śląskiego w Haus Schlesien oraz dr. Gerharda Schillera z Opola.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie