Kłódka i rolety w oknach nie odstraszą złodzieja

ep
Trwa sezon& włamań na działki. Członkowie rodzinnych ogrodów działkowych załamują ręce. Jedynym ratunkiem przed złodziejem jest zabieranie wszystkich cenniejszych rzeczy do domu.

Trwa sezon& włamań na działki. Członkowie rodzinnych ogrodów działkowych załamują ręce. Jedynym ratunkiem przed złodziejem jest zabieranie wszystkich cenniejszych rzeczy do domu.

<!** Image 2 align=none alt="Image 172714" sub="Domki na ogródkach działkowych są łatwym celem dla złodzieja. Jednak coraz częściej ich właściciele inwestują w zabezpieczenia, które mają znacznie utrudnić włamanie Fot. Jarosław Czerwiński">- Naszej działki już nawet nie zamykamy - mówi pani Grażyna z ROD „Moniuszko”. - Płot i tak jest niski, a do domku włamano nam się tyle razy, że trzymamy tam już tylko bezwartościowe przedmioty, głównie sztućce i talerze, drewniane stołki, w środku jest trochę starych mebli. Dziwię się tym osobom, które mają pięknie wyremontowane domki, które z daleka mówią, że jest tam wiele cennych rzeczy. Ale może mają lepsze zamki.

Niestety, włamywacze nadal znajdują wiele miejsc, w których mogą się dobrze obłowić.

<!** reklama>- Najwięcej włamań odnotowujemy w okresie późnojesiennym i wczesnowiosennym, gdy działkowcy wykonują w ogrodach wiele prac porządkowych, nasadzeń - podaje nadkom. Małgorzata Marczak, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji we Włocławku. - Giną najróżniejsze sprzęty, łopaty, grabie, kosiarki, pompy, kuchenki gazowe, butle, sprzęty gospodarstwa domowego i wszystko, co nadaje się na złom. Zdarza się również, że łupem padają świeżo posadzone krzewy.

Zdaniem części działkowców, najważniejsza jest determinacja w walce ze złodziejem.

- Kiedyś uderzyłem pięścią w stół i powiedziałem, że dosyć tego cwaniactwa! Chciałem, aby nasz domek nie był tylko komórką, ale żebyśmy mogli czasem tutaj przenocować - tłumaczy pan Zbigniew, właściciel działki na Rybnicy. - Wymieniliśmy drzwi, poprzednie były stare, lekkie, futryny były wyrobione. Mamy dobre lecz niedrogie zamki. W oknach nie mamy drogich rolet, a w okiennice, które sam zrobiłem, wstawiłem mocne zawiasy. Mamy też czujnik, gdy ktoś zbliża się do domku, zapala się u nas światło. Kilka razy ktoś majstrował przy zamkach lub podeptał nam kwiaty, wtedy na dwa dni zostawiamy na działce psa, na wypadek, gdyby złodziej chciał wrócić lepiej wyposażony. I odpukać, na razie dajemy sobie z nimi radę.(ep)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie