Kłótnia z sędzią wybiła ją z rytmu

onet.pl
Agnieszka Radwańska (nr 7) przegrała z Czeszką Lucie Safarovą 6:7 (3), 3:6 w pierwszej rundzie turnieju WTA w Dausze (z pulą nagród 721 tysięcy dolarów).

Agnieszka Radwańska (nr 7) przegrała z Czeszką Lucie Safarovą 6:7 (3), 3:6 w pierwszej rundzie turnieju WTA w Dausze (z pulą nagród 721 tysięcy dolarów).

Rozstawiona z numerem 7 w turnieju w Dausze Polka bardzo dobrze rozpoczęła spotkanie z Safarovą. Choć pierwszy gem padł łupem Czeszki, to kolejne wygrywała już „rozpędzona” Radwańska i wyszła na prowadzenie 5:1. Rywalka doprowadziła jednak do stanu 4:5.

Niedługo później doszło do kuriozalnej sytuacji. Piłka po uderzeniu Czeszki trafiła w linię końcową boiska, ale sędzia liniowa krzyknęła „aut”. Po chwili jednak padło z jej ust „correction”, przez które rozpoczęło się całe zamieszanie.

<!** reklama>

Polska tenisistka poprosiła o tzw. challenge, ale powtórka komputerowa pokazała jednak, że piłka dotknęła linii - więc sędzia Kader Nouni przyznał punkt rywalce Radwańskiej. Zezłoszczona „Isia” argumentowała, że to była wina liniowej i punkt należy się Polce, gdyż gdyby nie komenda „aut” - ona odbiłaby piłkę i grę można by kontynuować.

W drugiej partii „rozbita” sytuacją z pierwszego seta Radwańska łatwo oddała pole rywalce.(onet.pl)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie