Kobiety głodne porad

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Rozmowa z AGATĄ CHYŻEWSKĄ-PAWLIKOWSKĄ z toruńskiej fundacji „Nie Tylko Matka Polka” o głodzie porad prawnych dla kobiet i pomyśle na to, jak ten głód zaspokajać.

Rozmowa z AGATĄ CHYŻEWSKĄ-PAWLIKOWSKĄ z toruńskiej fundacji „Nie Tylko Matka Polka” o głodzie porad prawnych dla kobiet i pomyśle na to, jak ten głód zaspokajać.

<!** Image 2 align=none alt="Image 165774" sub="Agata Chyżewska-Pawlikowska (z prawej) i Kamila Domagalska / Fot. Jacek Smarz">Wasza fundacja chce stworzyć specjalny punkt bezpłatnego poradnictwa dla kobiet w Toruniu. Mówicie o głodzie prawniczej porady, głodzie prawniczej edukacji. Nie przesadzacie?

Wystarczy spojrzeć, jakie kolejki ustawiają się do prawników przyjmujących w biurach poselskich. Torunianki, jak inne kobiety, mają różne problemy na różnych etapach życia. A powiedzmy sobie szczerze, jaki procent z nas stać na porady prawne? Praca w fundacji, codzienne kontakty z kobietami i własne doświadczenia życiowe utwierdzają mnie w przekonaniu, że takie poradnictwo bardzo się przyda. Wiem doskonale, że są w mieście punkty, gdzie dyżurują prawnicy. Jest ich jednak zdecydowanie za mało.

Czego najczęściej dotyczą prawne problemy torunianek?

<!** reklama>Pole jest naprawdę szerokie. Sprawy cywilistyczne to najczęściej rozwody, a co się z tym łączy - kwestie alimentów, opieki na dziećmi, a także podział majątku. Osobny rozdział to praca i ubezpieczenie społeczne. Tu też pytań i problemów jest bardzo wiele: od formalności dotyczących zatrudnienia (umowy o pracę, zlecenia, o dzieło, okresy próbne), przez stosunki panujące w miejscu pracy, urlopy macierzyńskie i powroty na rynek pracy, po kwestie emerytalne i rentowe. Kolejne pole - prawa pacjenta. Brak wiedzy na temat tego, co przysługuje mnie, kobiecie, w tej materii jest widoczny. Gdy lekarz odmawia mi prawa do wykonania badań prenatalnych lub wypisania recepty na leki antykoncepcyjne, co mam zrobić? - to tylko drobny wycinek pojawiających się pytań. Wreszcie - sprawy najcięższego kalibru, czyli karne: przemoc, agresja, w rodzinie i otoczeniu. Z tym też zmagają się w Toruniu kobiety.

Jak w praktyce miałby wyglądać punkt edukacji i porad prawnych Waszej fundacji?

Założyłyśmy, że zaczniemy od porad udzielanych przez trzech prawników w trzech blokach: cywilistycznym, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych oraz praw pacjenta. Myślałyśmy też o specjaliście od prawa karnego, ale ten etap zostawiamy na później. Chciałybyśmy za to, by w takich kwestiach jak na przykład przemoc w rodzinie kobiety mimo wszystko u nas znalazły poradę.

Skąd fundacja weźmie pieniądze na realizację tego pomysłu?

Po raz pierwszy (działamy od jesieni 2009 roku) złożyłyśmy wniosek o dofinansowanie do Urzędu Miasta Torunia. To był koniec grudnia, a decyzja zapaść ma do końca lutego. Trzymamy więc kciuki i czekamy. Liczymy na to, że jest zrozumienie dla potrzeb w tej dziedzinie. Wspieranie nie oznacza w końcu tylko wypłacania zasiłków i pomocy rzeczowej. Często człowiekowi bardziej potrzebna jest informacja i porada.

WARTO WIEDZIEĆ

  • Fundację „Nie Tylko Matka Polka” w Toruniu założyły Agata Chyżewska-Pawlikowska i Kamila Domagalska.

  • Ich główne cele to: m.in. działanie na rzecz likwidacji dyskryminacji matek i dzieci w życiu publicznym, społecznym i kulturalnym, przeciwdziałanie przemocy wobec kobiet i dzieci, likwidowanie barier w dostępie do wiedzy na temat możliwości edukacji i rozwoju matek.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie