Kolarki TKK Pacific pobiły w tym roku kolejny medalowy rekord

Piotr Bednarczyk
Piotr Bednarczyk
Aleksander Wasilewski (z prawej), prezes tytularnego sponsora - firmy CCP Toruń - Pacific gratuluje trenerowi Leszkowi Szyszkowskiemu
Aleksander Wasilewski (z prawej), prezes tytularnego sponsora - firmy CCP Toruń - Pacific gratuluje trenerowi Leszkowi Szyszkowskiemu Jacek Smarz
W Akademickim Centrum Kultury i Sztuki „Od Nowa” odbyło się podsumowanie sezonu kolarek TKK Pacific Toruń.

Wybór miejsca uroczystości nie był przypadkowy. Od kilku lat klub współpracuje bowiem z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w projekcie „kariery dwutorowej”, umożliwiającym pogodzenie studiów z uprawianiem profesjonalnego sportu.

- Gratuluję zdobycia ogromnej liczby medali i licznych udanych startów za granicą - powiedział do kolarek prorektor UMK, prof. dr hab. Włodzimierz Jaskólski. - Chciałbym zapewnić, że UMK zawsze będzie wspierać sportowców - studentów. Życzę kolejnych sukcesów, mam nadzieję, że uprawianie sportu będzie odbywało się już bez większych wstrząsów, bo coraz więcej ludzi jest zaszczepionych. Zachęcam wszystkich, żeby się zaszczepili.

- Odniosłyście sukcesy nie tylko w Toruniu. Życzę wam, żebyście zrealizowały swoje marzenia i dołączyły do grona toruńskich olimpijczyków - dodał prezes AZS-u UMK i szef Rady Sportu Henryk Boś.

Mijający sezon był rekordowy dla Fitnessek pod względem zdobytych medali mistrzostw Polski. Łącznie wywalczyły ich 35. Najbardziej cenny był „dublet” Karoliny Karasiewicz w czempionacie elity - torunianka triumfowała zarówno w rywalizacji indywidualnej na czas, jak i w wyścigu ze startu wspólnego.

- To był dla mnie bardzo udany sezon - podsumowała Karasiewicz. - I nie chodzi tylko o liczbę medali zdobytych w kraju, ale i np. start w mistrzostwach świata. W wyścigu indywidualnym dałam z siebie wszystko, a w wyścigu ze startu wspólnego dołożyłam cegiełkę do sukcesu, czyli brązowego medalu Kasi Niewiadomej. Sama podkreślała, że wykonałyśmy dużą pracę do 60. kilometra.

- Sezon, ze względu na pandemię, był trudny - zaznaczył prezes klubu Jarosław Szczepanowski. - Nasze panie jednak dbały o formę, czym mobilizowały nawet nas. Cieszę się, że mogliśmy zorganizować to podsumowanie w takim miejscu, to dowodzi dobrej współpracy z uczelnią.

Głos zabrał również Aleksander Wasilewski, prezes CCP Toruń - Pacific, głównego sponsora (już od 27 lat!) naszych kolarek i kolarzy.

- To ewenement nie tylko w skali polskiej, ale i światowej, że ten klub zrobił taki postęp w czasie pandemii - powiedział, zanim wręczył zawodniczkom nagrody finansowe. - Współpraca z UMK przenosi nas nie o jeden, ale dwa lub trzy poziomy wyżej. Ciekawe, jak by wyglądała reprezentacja Polski, gdyby nie było naszych obecnych lub byłych zawodniczek? Czuję dumę i radość, deklaruję dalszą współpracę z klubem.

- Serce się raduje, jak widać postępy naszych kolarek - podsumował trener Leszek Szyszkowski. - To efekt tego, że mamy piramidę - zawodnicy rozwijają się od najmłodszych kategorii. Na koniec zostają wybitne jednostki, które spełniają swoje marzenia.

Dość sporo czasu zajęło wręczanie upominków. Największy aplauz wśród kolarek zebrali mechanik Hubert Czarnecki oraz pracownik klubu Karol Szyszkowski, pełniący wiele funkcji „specjalista od wszystkiego”.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie