Kolejny wypadek na S-10 w okolicach Torunia. 500 metrów od tego sprzed tygodnia

Waldemar Piórkowski
Waldemar Piórkowski
Kolejny wypadek na S-10 w okolicach Torunia. 500 metrów od tego sprzed tygodnia
Kolejny wypadek na S-10 w okolicach Torunia. 500 metrów od tego sprzed tygodnia Grzegorz Olkowski
Dwa auta zderzyły się w poniedziałek po godzinie 20 na trasie S10 w pobliżu Glinek. Cztery osoby zostały ranne. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że obrażenie dwóch z nich są bardzo poważne.

Dwa auta zderzyły się w poniedziałek po godzinie 20 na trasie S10 w pobliżu Glinek. Cztery osoby zostały ranne. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że obrażenia dwóch z nich są bardzo poważne.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że do tego wypadku doszło w czasie wyprzedzania przez 20-letniego kierowcę forda focusa innego pojazdu. W czasie tego manewru zderzył się z toyotą aygo prowadzoną przez 35-latka. Do szpitala trafiły w sumie cztery osoby. Po dwie z każdego z aut uczestniczących w tym wypadku. Z naszych informacji wynika, że prawdopodobnie stan dwóch z nich jest bardzo poważny. Przeszli natychmiastowe operacje.

Przyczyny i okoliczności tego wypadku bada toruńska policja pod nadzorem prokuratury.

20-latek prowadzący forda jechał od strony Bydgoszczy. Wypadek z jego udziałem wydarzył się 500 metrów od miejsca na tej samej trasie, gdzie niedawno doszło do innej tragedii. 8 września tego roku krótko po godz. 8 rano, 55-latek kierujący osobowym nissanem qashqai również poruszał się od strony Bydgoszczy i z nieustalonych jeszcze przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się z lexusem i toyotą. W wyniku tego zdarzenia śmierć poniósł kierowca nissana oraz 80-letnia pasażerka tego auta.

Trwa głosowanie...

Czy koronawirus nadal stanowi zagrożenie?

Postępowanie w tej sprawie również jeszcze trwa, a my sprawdziliśmy, że w pobliżu miejsc obu wypadków znajduje się niewielki zakręt. Czy to on mógł mieć wpływ na te wydarzenia?

W ubiegłym roku w całym województwie kujawsko-pomorskim doszło do ponad 930 wypadków drogowych, w których zginęło 211 osób, a cała trasa numer 10 w naszym regionie niestety nie należy do najbezpieczniejszych. Z policyjnych statystyk wynika, że właśnie w trzech jej miejscach zginęło najwięcej osób w porównaniu do innych „czarnych punktów” na drogach w Kujawsko- Pomorskiem. Są to okolice Dybowa w powiecie toruńskim, Stryszka i Emilianowa w powiecie bydgoskim oraz skrzyżowanie ulic Wojska Polskiego i 3 –Maja w Lipnie.

Oto galeria w z wypadku z 8 września: Tragiczny wypadek pod Toruniem na S10. Dwie osoby nie żyją. Zobacz zdjęcia

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie