Komeda niezapomniany

Redakcja
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Pamiętacie Państwo kołysankę z filmu „Dziecko Rosemary” albo melodię z „Dwóch ludzi z szafą” czy „Noża w wodzie”? Wspomnienia ożyją w Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy.

Pamiętacie Państwo kołysankę z filmu „Dziecko Rosemary” albo melodię z „Dwóch ludzi z szafą” czy „Noża w wodzie”? Wspomnienia ożyją w Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy.

<!** Image 2 align=right alt="Image 170568" sub="Krzysztof Komeda. W programie koncertu w Filharmonii Pomorskiej znajdą się same najlepsze kompozycje tego przedwcześnie zmarłego artysty / Fot. Archiwum">W programie koncertu zatytułowanego od nazwisk wykonawców: „Miśkiewicz/Majewski Quintet Plays Komeda” znajdą się same najlepsze kompozycje przedwcześnie zmarłego artysty, m.in.: Ja nie chcę spać, Ballad for Bernt, Szara kolęda, Kołysanka, Day - time Requiem i inne...

Zanim cały oddał się jazzowi, wybrał medycynę. Jazz miał być grany, owszem, ale tylko z doskoku. I to w kamuflażu, by się ukryć przed współpracownikami. Krzysztof Trzciński (jego prawdziwe nazwisko) wybrał więc sobie pseudonim artystyczny Komeda. Wzięło się to miano jeszcze z dzieciństwa, gdy mały Krzyś napisał kredą na murze z błędem „komęda”. Kojarzyło mu się to z wojskiem. Pan Krzysztof niestety był kulawy, więc munduru mu nie wręczono. Ryży, kuternoga, od Boga przestroga - tak sobie ludzie żartowali z niego.

Ludzie od początku zakochali się w jego kompozycjach - zupełnie odwrotnie niż władze i ludzie jej przychylni. Grupa „Komeda Sextet” stała się, wbrew wszystkim przeciwnościom, pierwszą polską formacją jazzową grającą muzykę nowoczesną, a jej nowatorskie wykonania utorowały drogę dla jazzu w Polsce. Wraz z saksofonistą Janem Ptaszynem Wróblewskim i wibrafonistą Jerzym Milianem, „Sextet” grał jazz nawiązujący do tradycji europejskich i będący syntezą dwóch wówczas najpopularniejszych grup - The Modern Jazz Quartet i The Gerry Mulligan Quartet.

<!** reklama>Za muzykę do filmu „Dziecka Rosemary” (Roman Polański, 1968) Komeda dostał nominację do Złotych Globów. Zamówienia się posypały. Drzwi do Hollywood stały otworem. A wtedy nadszedł pechowy dzień, wypadek. Koniec życia i kariery. Przetrwała muzyka.

Filharmonia Pomorska zaprasza na koncert poświęcony Komedzie 29 kwietnia o godz. 19. Bilety w cenie 20 i 30 złotych.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie