reklama

Komornicy nie ściągają jedynie zadłużenia, ale doliczają też koszty swojej pracy

Katarzyna GulbickaZaktualizowano 
Komornik pobiera dwa rodzaje opłat od dłużnika: stałą oraz stosunkową.
Komornik pobiera dwa rodzaje opłat od dłużnika: stałą oraz stosunkową. 123RF
2,76 mln Polaków ma problem ze spłatą rachunków, alimentów oraz kredytów i pożyczek o łącznej sumie przekraczającej 73 mld zł. Z liczbą dłużników wzrasta liczba komorników, w 2018 roku w Polsce działało ich 1771, wobec 1590 w 2017 roku. Wielu dłużników nie chce doprowadzić do egzekucji komorniczej, ponieważ boją się zajęcia mieszkania czy wynagrodzenia. Niewielu z nich zdaje sobie jednak sprawę z dodatkowych kosztów, które musieliby ponieść w związku z pracą komornika.

Zanim jednak dojdzie do egzekucji komorniczej dług może zostać również przeniesiony na firmę zarządzającą wierzytelnościami. Gdy dla pierwotnego wierzyciela dług i jego dochodzenie staje się zbyt dużym problemem, może on sprzedać go firmie windykacyjnej.

Wielu dłużników obawia się współpracy z przedstawicielem windykatora – niesłusznie. W odróżnieniu od egzekucji komorniczej, rozmowy z firmą windykacyjną nie generują dodatkowych kosztów i są okazją do negocjacji.

Czynności i postępowanie komornicze kosztują. Komornicy nie ściągają jedynie zadłużenia, ale doliczają też koszty swojej pracy, których wysokości się nie negocjuje i nie da się obniżyć. Komornik pobiera dwa rodzaje opłat od dłużnika: stałą, w sprawach o egzekucję świadczeń niepieniężnych wyrażoną w kwotach oraz stosunkową, proporcjonalną do wysokości wyegzekwowanego świadczenia:

  • od egzekucji ze świadczenia pieniężnego dla postępowań wszczętych przed 1 stycznia 2019 r. komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 15 proc. wartości np. dobrowolnych wpłat, ale nie mniejszą niż 1/10 i nie większą niż trzydziestokrotną wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego
  • od egzekucji z rachunku bankowego, wynagrodzenia za pracę, świadczenia z ZUS oraz z zasiłku dla postępowań wszczętych przed 1 stycznia 2019 r. komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 8 proc. ich wartości, ale nie mniejszą niż 1/20 i nie większą niż dziesięciokrotną wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego

W przypadku postępowań wszczętych od 1 stycznia 2019 r. wysokość opłaty stosunkowej nie jest uzależniona od sposobu egzekucji świadczenia i wynosi 10 proc. jego wartości, ale nie może być niższa niż 150 zł i wyższa niż 50 tys zł.

Przeczytaj także:

W sytuacji braku dobrej woli i przekazania sprawy do sądu, komornik działa na zlecenie wierzyciela, a egzekucja prowadzona jest na podstawie tytułu wykonawczego – dokumentu urzędowego stwierdzającego istnienie i zakres nadającego się do egzekucji roszczenia wierzyciela i jednocześnie istnienie oraz zakres obowiązku prawnego dłużnika. Do momentu umorzenia egzekucji, komornik w dalszym ciągu będzie prowadził swoje czynności w celu odzyskania należności i naliczał dodatkowe koszty, z których trzeba będzie się rozliczyć. Na korzyść dłużnika działa więc dokonywanie dodatkowych wpłat bezpośrednio do firmy windykacyjnej – przyśpiesza to proces spłaty zadłużenia, a im szybciej spłacone jest zadłużenie, tym mniejsze koszty związane z naliczaniem odsetek.

Firmy windykacyjne traktują skierowanie sprawy do sądu jako ostateczność. Komornicy pobierają opłatę w przypadku odzyskania pieniędzy od dłużnika, są więc nieustępliwi w dociekaniu zobowiązania i nie podejmują negocjacji. Komornik zajmuje się przymusową egzekucją długów i ma prawo do zajęcia mienia. Może też przejąć majątek osoby zadłużonej bez jej zgody, zająć wynagrodzenie, samochód, sprzęt AGD i RTV, a nawet przeszukać mieszkanie i ubranie dłużnika.

Kwota wynagrodzenia wolna od zajęcia komorniczego, to równowartość minimalnej krajowej na dany rok – w 2019 roku wynosi ona 2250 złotych brutto. W przypadku umów zlecenia komornik może pobrać 100 pro. wynagrodzenia – zajmie 50 proc. wynagrodzenia w przypadku, gdy jest to jedyne i powtarzające się źródło utrzymania dłużnika lub do 60 proc. wynagrodzenia w przypadku długów alimentacyjnych. Komornik może pobrać również do 25 proc. emerytury, ale nie więcej niż kwota emerytury wolnej od zajęcia.

Obejrzyj wideo:

Paweł Borys: PPK nie prowadzą do obniżenia pensji Polaków

Wideo

Materiał oryginalny: Komornicy nie ściągają jedynie zadłużenia, ale doliczają też koszty swojej pracy - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3