Komu w drogę, temu wóz

Robert Małecki
Wysłużona, ośmioletnia skoda superb odchodzi do lamusa. Która limuzyna zajmie jej miejsce na ratuszowym dziedzińcu?

Wysłużona, ośmioletnia skoda superb odchodzi do lamusa. Która limuzyna zajmie jej miejsce na ratuszowym dziedzińcu?

Podaliśmy się za urzędnika, którego prezydent zobowiązał do przygotowania specyfikacji przetargowej. Wybraliśmy znane grudziądzkie salony. Sprzedawcy sugerowali, że mają samochody, których cena zamknie usta... niepokornym radnym.

Zacznijmy od skody. Niewykluczone, że właśnie taki samochód widziałby w magistrackim garażu prezydent Malinowski. Czy za 120 tys. zł kupimy topową skodę superb w wersji platinum i z silnikiem diesla? - Bez problemu. Przyznamy jakiś rabat, żeby zejść do tej kwoty – usłyszeliśmy od sympatycznej pani z salonu przy ul. Magazynowej. – Samochód będzie miał 170 koni mechanicznych i dziewięć poduszek powietrznych, podgrzewane fotele, dwustrefową klimę, skórę na fotelach i kierownicy.

<!** reklama>Co oferuje citroen? - Miałbym coś ekstra – kusi Jerzy Radacki, szef salonu. – To citroen c5 po jazdach próbnych. Przejechał tylko 2 tysiące kilometrów. Prawdziwa igiełka w najlepszej wersji exclusive. Ile kosztuje? Nie więcej jak 95 tys. zł.

W cenie m.in. nawigacja, fotel kierowcy z funkcją masowania kręgosłupa, radar parkowania. I jeszcze chluba francuskiej marki – hydroaktywne zawieszenie. - Z naszego rozwiązania korzysta mercedes i bmw! – słyszymy w słuchawce.

- Ale czy mojemu szefowi to będzie odpowiadało? - Na pewno. To zawieszenie, które sprawia, że samochód napotykając na przeszkody po prostu płynie. System sam decyduje o wysokości prześwitu pojazdu w zależności od terenu, po którym się poruszamy.

W kolejce czeka jeszcze opel. Tam interesuje mnie tylko wóz o jakże pasującej do włodarza miasta nazwie – insignia. - Mamy jeszcze trzy świetnie wyposażone modele z 2010 roku - mówi sprzedawca Bartosz Krausewicz. Silnik diesla o pojemności 2.0l i mocy 160 KM, do tego ksenony, które podążają za kierunkiem jazdy oraz cała lista akcesoriów i urządzeń. Ile zapłacimy? Około 98 tys. zł. Jeśli prezydent uprze się na rocznik 2011, do dopłaty pozostaje ok. 12 tys. zł. Tylko wsiąść i jechać. W ratuszu chyba też mają podobne odczucia. Ale... - Najpierw Wydział Organizacyjny musi sporządzić specyfikację istotnych warunków zamówienia, potem ogłosimy przetarg. Być może jeszcze w tym tygodniu – mówi Magdalena Jaworska-Nizioł, rzeczniczka ratusza.

Czy warunki będą równe dla wszystkich, zobaczymy.

WARTO WIEDZIEĆ

  • Skoda w dyspozycji ratusza ma 8 lat, silnik o poj. 1.8l (benzynowy) i 150 KM. Na wyposażeniu jest m.in. klimatyzacja, zestaw poduszek powietrznych z kurtynami boczymi, lampy ksenonowe.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie