reklama

Koniec świata nauczycieli FELIETON "CAŁY TEN POP" o tym, dlaczego żal mi protestujących

Mariusz Załuski
Mariusz Załuski
Zaktualizowano 
Lubię pisać o nauczycielach. Bo całe to pisanie nie wpada w studnię bezdenną i zawsze jest jakaś zwrotna. I to nie chudziutkie pościki, ale najprawdziwsze listy, których już ponoć nikt nie pisze.

A to fanga w nos od pani katechetki, a to list od pani nauczycielki, na bite cztery strony... Co skłania mnie do myśli głębokiej, że ciągle są to ludzie, którym na tej robocie naprawdę zależy. I dlatego żal mi ich dzisiaj niezmiernie.

Żal mi, bo ich zawód utknął w dołku. Deformy, reformy i ciągłe zmiany zabrały im poczucie bezpieczeństwa. System pracy pozwala rozciągać robotę jak gumę, bo ile dziś pracuje nauczyciel - czy jest to 55 czy 60 godzin tygodniowo - wie tylko on sam. A zmiany społeczne zafundowały im atrakcje w rodzaju patologicznie roszczeniowych rodziców czy dziatwy, wychowywanej przez smartfony i patostreamerów.

Żal mi, bo podjęli walkę, którą ciężko im będzie wygrać. Władza wyliczyła sobie, że uleganie nauczycielom się nie opłaca, bo to nie jej grupa docelowa, a poparcie rodziców jest niestety płyciutkie. I z każdym dniem nerwówki z dziećmi będzie topnieć. Żal mi, bo jednak moment egzaminów był przesileniem, choćbyśmy zaklinali rzeczywistość i mówili, że wcale nie.

Żal mi ich, za te upokorzenia, które muszą znosić. Od prezesa z krowami, po falę hejtu, którą mamy w necie w jak zwykle spontanicznych komentarzach ludu. I po tego księdza proboszcza, który plótł o zachłanności nauczycieli, co to w wojnę pracowali za darmo. Żebyś ty chłopie choć przez tydzień w życiu tak popracował… Jasne, pewnie nie wszyscy nauczyciele to chodzące ideały. Ale dokładnie tak, jak nie wszyscy policjanci albo urzędnicy. A drodzy rodzice, zastanawialiście się kiedyś, jak nauczyciel jest opłacany za wycieczkę z waszymi cudownie rozbrykanymi pociechami? Za, dajmy na to, 72 godziny pracy non stop, z potworną odpowiedzialnością i stresem, bo jak coś się stanie to prokurator? Wy dostalibyście górę nadgodzin, a nauczyciel? Uścisk łapy dyrektora i rodzica na skardze w kuratorium.

Żal mi wreszcie, bo nauczyciele znowu dają się wpędzać w tę gadaninę o misji i poświęceniu, które służy tylko temu, żeby im uczciwie nie płacić. I żal mi, że za strajk mogą nie dostać pieniędzy, co ich bardzo zaboli. Mam nawet apel do polityków czy związkowców, gorąco wspierających protest – może tak pensję na fundusz strajkowy?

I jeszcze słów parę o szacunku... Cóż, mamy dziś cywilizację pieniądza, w której szacunek i miejsce na drabince daje właśnie to, ile się zarabia i ma. I oczywiście wszyscy bardzo byśmy chcieli, żeby tak nie było. Ale jest.

FLESZ - sondaż Polska Press Grupy - wybory do Parlamentu Europejskiego

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mariuszku, zjedz jak Rysiu

snickersa, albo muchę hiszpańską, bądź johimbinę. Trza ugór zaorywać wiosną, a nie pieprzyć o d... Maryni.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3