Konsul bierze bez przetargu

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Czy jeśli Jan Kowalski ogrodzi sobie 1623 mkw. miejskiego gruntu i ładnie poprosi, to gmina odda mu go w dzierżawę za grosze? Niekoniecznie. Ale konsulowi Jerzemu Bańkowskiemu - tak.

Czy jeśli Jan Kowalski ogrodzi sobie 1623 mkw. miejskiego gruntu i ładnie poprosi, to gmina odda mu go w dzierżawę za grosze? Niekoniecznie. Ale konsulowi Jerzemu Bańkowskiemu - tak.

- Skandal! - tak sytuację komentują radni Platformy Obywatelskiej. Dziś na sesji będą protestować. 1623 mkw. miejskiej ziemi, głosami 4 radnych koalicji Czas Gospodarzy, PiS i SLD, oddano do końca 2019 r. w dzierżawę Danucie i Jerzemu Bańkowskim. Bez przetargu - jak wnioskował wiceprezydent Zbigniew Rasielewski (PiS). Za 2 zł od metra rocznie. Zdaniem PO, grunt tuż przy posesji konsula powinien być wystawiony na sprzedaż, ewentualnie poddany przetargowi na dzierżawę.

<!** reklama>Konsul uważa, że radni fantazjują. - Przecież to tylko kawałek lasu - mówi. - Radni PO mają chyba świadomość tego, że nie ma możliwości przekształcenia terenu leśnego w teren pod budownictwo. Kto tak twierdzi, plecie bzdury!

Nie ma racji. Grunt do końca 2003 r. znajdował się w granicach planu „ZOZ Bielany - adaptacja i rozbudowa”. W „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta” przewidziany jest pod „obszar usług publicznych w zieleni” (a nie pod prywatne użytkowanie!). Co więcej, służby urbanistyczne gminy uznały go z uwagi na wielkość, cechy geometryczne i dostęp do drogi publicznej za potencjalną samodzielną działkę budowlaną.

Wspomniane metry konsul już przez rok dzierżawił. Umowa wygasła 18 grudnia ub.r. Miastu przysporzyła łącznie imponującej sumy 1,9 tys. zł. W poniedziałkowe popołudnie władze Torunia mocno naciskały, by Komisja Infrastruktury Rady Miasta Torunia zgodziła się na gest wobec Bańkowskiego. Wiceprezydent uzasadniał, że dzierżawa poprawi warunki zagospodarowania nieruchomości, na której zlokalizowana zostanie część konsulatu Litwy. A przecież konsulat od lat działa na starówce...

- Konsulat już teraz mieści się w dwóch miejscach: w kamienicy przy ul. Piekary (kupionej od miasta bez przetargu, ale zgodnie z wyceną rzeczoznawcy) i w naszym domu. Pragnę dodać, że to działalność społeczna, której nie prowadzę dla zysku - kończy konsul.

Dla zysku, przypomnijmy, Jerzy Bańkowski jest prezesem firmy Nesta. W poniedziałkowe popołudnie radni podarowali mu w prezencie zgodę na dzierżawę. We wtorek Bańkowski miastu - obietnicę przebudowy kawałka Szosy Bydgoskiej i 950 tys. zł na sport.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie