Kontrola wykazała, że...

Maria Starosta
Jacek Foksiński, sekretarz w Urzędzie Miasta Golubia-Dobrzynia odrzuca wszelkie zarzuty pod swoim adresem.

Jacek Foksiński, sekretarz w Urzędzie Miasta Golubia-Dobrzynia odrzuca wszelkie zarzuty pod swoim adresem.

Myśli o tym, by skierować sprawę na policję, poprosić o ustalenie autorów internetowych wpisów.

Pod koniec kwietnia na internetowym forum pojawiła się informacja, że żona Jacka Foksińskiego wyłudziła 40 tys. zł na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Musiała tę dotację zwrócić – i to z odsetkami – gdyż odbyło się to niezgodnie z prawem. Uczestniczyła bowiem w szkoleniach unijnych, prowadzonych przez własnego męża. Autorzy internetowych postów nie kryli przy tym satysfakcji, że interes nie wypalił. Sklep trzeba było zamknąć. Sugerowano, że unijna dotacja została wydatkowana również z pominięciem prawa – beneficjentka przeznaczyła go nie na ten cel, na który powinna. Powoływano się na wypowiedź wicedyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Toruniu, który potwierdził, że pieniądze trzeba było zwrócić. <!** reklama>

Wyłudzili - odpowiedzą

Autorzy wpisów nie pozostawili przy tym suchej nitki na Jacku Foksińskim, nie tylko sekretarzu miasta, ale przewodniczącym Rady Powiatu Golubsko-Dobrzyńskiego. Miał on uczestniczyć w niecnym procederze żony. Wpłynąć na wybór przez nią dotacji. Dać milczące przyzwolenie na wydanie sfałszowanego oświadczenia: „Świadoma odpowiedzialności karnej wynikającej z art. 233$1 kodeksu karnego przewidującego karę pozbawienia wolności do lat 3 za składanie fałszywych zeznań Oświadczam że: ... nie łączy mnie związek małżeński z ... partnerem ... / czytaj Jackiem Rafałem Foksińskim”, czy szkolić kosztem pracy w urzędzie. Domagano się odwołania sekretarza ze stanowiska. Podpowiadano, by honorowo sam się go zrzekł.

To jakieś rozgrywki

- Nie mam wątpliwości, że atak na mnie to przejaw frustracji, tych, którym się nie udało w wyborach, jakieś personalne rozgrywki. Jest okazja, to się z niej typowo po polsku korzysta. Nie rozumiem jednak, dlaczego ma cierpieć przy tym moja żona. Jak każda osoba prywatna ma prawo do ochrony danych osobistych – mówi Jacek Foksiński.

Czeka na wyjaśnienia z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Toruniu, który nie miał prawa ujawniać wiadomości o zwrocie dotacji.

Jacek Foksiński odpiera wszystkie ataki pod swoim adresem. Prowadził szkolenia w zakresie pozyskiwania środków na rozpoczęcie działalności gospodarczej po godzinach pracy. Nie zasiadał nigdy w żadnej komisji przyznającej unijne dotacje, nie miał wpływu na wybór i ocenę unijnych wniosków. Jego żona nie podpisywała żadnego oświadczenia, mówiącego o powiązaniach rodzinnych ze szkoleniowcem, bowiem nie było takiego obowiązku.

Wojewódzki Urząd Pracy zwrócił się o zwrot dotacji do Towarzystwo Rozwoju Gminy Płużnica, gdy kontrola wykazała nieprawidłowości w wydatkowaniu środków przez Towarzystwo. Zastrzeżenia były do Towarzystwa, nie osób, które skorzystały bezpośrednio z dotacji.

- Sprawa dotyczy nie tylko mojej żony. Towarzystwo pieniądze zwróciło, teraz oczekuje przekazania pieniędzy przez tych, którzy je wydatkowali, między innymi od mojej żony – informuje Jacek Foksiński.

Właśnie w Płużnicy prowadził szkolenia i tu jego żona dostała dotację. Składała wnioski o przyjęcie do projektu do trzech różnych instytucji, tj. do Towarzystwa w Płużnicy, Toruńskiej Agencji Rozwoju Regionalnego w Toruniu i Kujawsko-Pomorskiego oddziału Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej w Bydgoszczy i we wszystkich zakwalifikowała się do projektu. Musiała wybrać jeden, bo takie były wymogi. Wybrała Towarzystwo w Płużnicy, bo było najbliżej. Dopiero kontrola wykazała, że nie wolno jej było brać pieniędzy tam, gdzie mąż przeprowadzał szkolenia.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie