Koronawirus w Polsce: jest pierwszy przypadek! MAPA ZAGROŻEŃ Informację potwierdził minister zdrowia. Gdzie dzwonić po pomoc?

red.
Koronawirus w Polsce: jest pierwszy przypadek! Ministerstwo Zdrowia potwierdziło pierwszy przypadek zachorowania na wirus z Wuhan w Polsce. Chory przebywa w szpitalu w Zielonej Górze, wrócił do Polski z Niemiec. - Pacjent czuje się dobrze - przekazał minister zdrowia Łukasz Szumowski. Gdzie dzwonić po pomoc? Jak można zminimalizować ryzyko zarażenia? W Polsce wkrótce pojawią się nowi zarażeni koronawirusem? Jakie są objawy koronawirusa SARS-CoV-2 (2019-nCoV)?

Koronawirus w Polsce. Jest pierwszy przypadek

Dzisiaj w nocy otrzymaliśmy dodatnie wyniki pierwszego pacjenta, który ma potwierdzone zachorowanie na koronawirusa w Polsce. To pacjent w województwie lubuskim, leży w szpitalu w Zielonej Górze - mówił w środę (4.03) rano minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Osoby, które miały kontakt z zakażonym pacjentem zostały objęte kwarantanną. Minister zdrowia nie zdradził, z iloma osobami kontaktował się chory.

Co wiadomo o chorym, który obecnie znajduje się w szpitalu w Zielonej Górze?

  • chory przyjechał do Polski z Niemiec (Westfalii) autobusem.
  • chory nie jest osobą starszą. - Nie jest z grupy bardzo wysokiego ryzyka

Służby będą kontaktowały się z pasażerami autokaru.

- Nie znam objawów tego pacjenta, nie badałem go. Znam dane, które są przekazywane ze służb (…) natomiast objawy są zawsze podobne - to jest kaszel, wysoka temperatura, znacznie powyżej 38 stopni - tłumaczył Szumowski.

Minister podziękował służbom sanitarnym za bardzo sprawne działanie, a także wojewodzie za odpowiednią karetkę do przewozu osób.

Aktualnie 68 osób jest hospitalizowanych w związku z podejrzeniem koronawirusa, a około 500 osób jest poddanych kwarantannie. Minister zdrowia zaznaczył, że sytuacja może się szybko zmieniać. - Te liczby będą się zmieniać dynamicznie, bo podejrzeń mamy sporo - dodał.

Koronawirus: co to za wirus?

Koronawirusy to rodzaj wirusów z rodziny Coronaviridae, których nosicielami mogą być ssaki (w tym ludzie) lub ptaki. Nazwa „koronawirus” wzięła się od specyficznej budowy wirusa, którego osłonki są „ukoronowane” charakterystycznymi strukturami. U ludzi wywołują one infekcje układu oddechowego.

Na poniższej mapie można śledzić aktualny zasięg koronawirusa z Wuhan.

Ludzki koronawirus po raz pierwszy został zidentyfikowany w latach 60. XX wieku. Od tego czasu na świecie pojawiło się 6 gatunków tego wirusa. Najcięższe choroby wywołały SARS w 2003 r., przez którego zmarło 812 osób i MERS-CoV, który od 2012 do 2017 r. spowodował śmierć 712 osób. 2019-nCoV, obecnie znany pod nazwą SARS-CoV-2, to siódmy znany koronawirus groźny dla ludzi.

Koronawirus w Polsce: rząd uruchamia specjalną stronę i infolinię

W związku z zagrożeniem pojawienia się koronawirusa w Polsce uruchomiono stronę internetową www.gov.pl/koronawirus, na której umieszczono podstawowe informacje dotyczące wirusa.

Uruchamiamy infolinię NFZ w zakresie informacji dla Polaków o postępowaniu w sytuacji wątpliwości podejrzenia koronawirusa – mówił na konferencji prasowej minister zdrowia, Łukasz Szumowski.

Od środy działa w Polsce infolinia Narodowego Funduszu Zdrowia. Jest czynna całą dobę, przez 7 dni w tygodniu. Pod numerem 800 190 590 można porozmawiać z konsultantem NFZ i zapytać o wszystko, co związane z podejrzeniem zachorowania na koronawirusa.

Infolinia nie służy wzywaniu pomocy, ani zgłaszaniu zachorowań

Koronawirus: pytania i odpowiedzi ekspertów

Przybywa pytań dotyczących koronawirusa w Polsce. Poniżej niektóre z odpowiedzi udzielonych przez ekspertów na portalu tvn24.pl:

"Ja i dzieci właśnie przeszliśmy "zwykłą" grypę - tak podejrzewam po objawach, bo do lekarza nie udało nam się dostać. Czy teraz jesteśmy bardziej odporni, czy właśnie bardziej narażeni na koronawirusa, ze względu na osłabienie organizmu?" - pytała internautka Nata.
- Wszystko zależy od tego, czy pacjent aktualnie chorujący podróżował do regionów zagrożonych występowaniem wirusa tudzież miał kontakt z osobą, która mogła być chora. Wszystko zależy też od chorób współistniejących, które u tego pacjenta mogą występować. Rzeczywiście - każda infekcja wirusowa czy bakteryjna może spowodować upośledzenie odporności, także zakładając, że jest to tylko jedna dolegliwość u tego pacjenta, można by było przypuszczać, że będzie bardziej predysponowany na zakażenie nowym koronawirusem - mówiła dr n. med. Karolina Mrówka, specjalista medycyny podróży i medycyny tropikalnej.

"W jaki sposób były leczone osoby z koronawirusem - mam na myśli przypadki wyleczone" - pytała internautka o nicku INES.

- Nie udzielę tutaj jednoznacznej odpowiedzi, czarno-białej, ponieważ jest to nowy wirus i największe pole zbioru danych mamy z Chin. Były tam próby włączenia do terapii leków stosowanych w terapii HIV, leków antyretrowirusowych i leków stosowanych w terapii grypy - mówiła profesor Maria Gańczak, epidemiolog z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Dodała, że te leki są dostępne dla pacjentów od wielu lat. - Nie ma jeszcze takiego jednoznacznego badania klinicznego, czyli badania z grupą kontrolną, które mogłyby jednoznacznie powiedzieć, że rzeczywiście któraś z tych terapii lekami przeciwwirusowymi działającymi na inne wirusy jest skuteczna - mówiła.

Internauci pytali, czy wirus może być przekazywany z mlekiem matki.

- Tych danych również do końca nie mamy, brakuje informacji na temat tego, czy wirus przenika do gruczołów mlecznych, do mleka kobiety karmiącej. Najprawdopodobniej nie - mówiła Karolina Mrówka. Dodała, że wyizolowano wirusa i jego materiał genetyczny tylko występował w wydzielinie z dróg oddechowych i w materiale biologicznym z dolnego odcinka przewodu pokarmowego. - dodała.

"Czy koronawirusem mogą zarazić się również zwierzęta domowe?" - pytała Jadwiga

- Światowa Organizacja Zdrowia i Centrum Chorób Zakaźnych w USA w Atlancie walczą z tym mitem. Zapewniają, że nie ma takiej możliwości - mówiła Karolina Mrówka.

"Obecnie nie ma dowodów na to, że zwierzęta, takie jak psy czy koty, mogą zostać zarażone nowym koronawirusem. Jednak po kontakcie ze zwierzętami domowymi zawsze warto umyć ręce wodą z mydłem. Chroni Cię to przed różnymi pospolitymi bakteriami, które mogą przechodzić między zwierzętami i ludźmi" - czytamy na stronie WHO.

"Czy poprzez dotyk pieniędzy, na przykład w sklepie przechodzi koronawirus?" - pytał internauta Olek.

- Jest możliwość zarażenia się poprzez dotykanie wszystkich powierzchni, dlatego dezynfekcja powierzchni w miejscach publicznych jest ważna. I między innymi stąd decyzja Chin o dezynfekcji pieniędzy, bo akurat to jest taki element, który jest łatwy, jeśli chodzi dystrybucję - powiedział Łukasz Durajski, ekspert z zakresu medycyny podróży. Dodał, że dobrym rozwiązaniem może być płacenie kartą.

"Czy można się zarazić koronawirusem pływając w jednym akwenie wodnym...basenie...?" - zapytała Reporterka 24 Ewa.

- Można się zarazić podczas każdej aktywności w momencie, gdy mamy kontakt z osobą zainfekowaną - mówił Łukasz Durajski. Dodał, że basen w żaden sposób nas nie ochroni. - To nie jest tak, ze ten wirus będzie się przedostawał poprzez wodę. Chodzi o to, że taka osoba będzie oddychała, kaszlnie, kichnie w naszym kierunku i my się zainfekujemy. Miejsce w tym sensie nie ma znaczenia - dodał.

"Jak często myć ręce? " - pytał internauta Ametori.

- Mycie rąk po każdym powrocie do domu z zakupów, po przemieszczaniu się z domu do pracy, po wyjściu z toalety - wyliczała Maria Gańczak. - Apeluję do tego, abyśmy wykonywali to mycie rąk zgodnie z zasadami - mówiła. - Uważa się, że długość mycia rąk też ma wielkie znaczenie, żeby to nie było tylko kilka sekund - dodała. Powiedziała, że jeśli nie ma się dostępu do wody, ręce należy umyć środkiem na bazie alkoholu.

"Czy szczepienie przeciw grypie chroni przed zachorowaniem?" - pytała Barbara.

- Zawsze warto się szczepić. Niestety u nas w kraju bardzo mało osób się szczepi. I pamiętajmy: powikłania po grypie są naprawdę poważne - powiedział Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

- Szczepienie w kierunku grypy nie chroni przeciw zakażeniu nowym koronawirusem, niemniej bardzo ułatwia diagnostykę - mówiła Karolina Mrówka, specjalista medycyny podróży i medycyny tropikalnej. - Szczepienie w kierunku grypy jakby usuwa nam podejrzenia zachorowania na grypę, w związku z tym liczba badań u takiego pacjenta, którą należałoby wykonać, jest dużo mniejsza - dodała. Podkreśliła, że w fazie epidemii zakażenia nowym koronawirusem warto uzupełnić szczepienie na grypę.

"14 marca mam zaplanowany wyjazd do Włoch. Czy jechać?" - pytała internautka o nicku Zaniepokojona.

- Nie rekomendujemy. Główny Inspektor Sanitarny, Ministerstwo Spraw Zagranicznych i my mówimy wyraźnie - do tych krajów, gdzie mamy koronawirusa w dużej ilości, nie jedźmy. Po co kusić los? - odpowiedział minister Szumowski.

Dodał, że wstrzymywać należy się do czasu wygaśnięcia epidemii.

Koronawirus w Polsce? Przypadek w Kujawsko-Pomorskim?

Nastolatek trafił do Szpitala Zakaźnego w Bydgoszczy z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.

Pobrano próbki na obecność koronawirusa. Wyniki badań będą znane w czwartek albo w piątek - mówi dr Barbara Dura z bydgoskiego szpitala zakaźnego.

Nastolatek pochodzi z naszego regionu - spoza okolic Bydgoszczy. Z objawami grypopodobnymi został przyjęty do Szpitala Zakaźnego w Bydgoszczy w poniedziałek późnym popołudniem. Ponieważ niedawno był z rodzicami we Włoszech, wykonano u niego badania w kierunku zakażenia koronawirusem. Próbki wysłano do analizy. Wyniki badań będą znane w czwartek lub w piątek.

- U pacjenta potwierdzono zakażenie wirusem grypy typu A. Ma włączone leczenie przeciwwirusowe. Czuje się lepiej - mówi dr Barbara Dura.

Skąd się wziął wirus 2019-nCoV i co było źródłem epidemii?

Koronawirusa 2019-nCoV (SARS-CoV-2) po raz pierwszy zidentyfikowano w chińskim mieście Wuhan w grudniu 2019 r. Wiadomo, że pierwsze osoby zarażone koronawirusem miały jakiś związek z rynkiem owoców morza i żywych zwierząt w tym regionie, co wskazało na to, że źródłem wirusa mogły być zwierzęta. Błyskawicznie rosnąca liczba zarażonych, którzy nie mieli kontaktu z rynkami zwierząt pokazała, że koronawirus szybko przenosi się z człowieka na człowieka.
W styczniu 2020 roku grupa naukowców z czasopisma Journal of Medical Virology zasugerowała, że ​​źródłem epidemii mogła być kobra chińska, ale wielu innych badaczy obaliło tę teorię i uznało, że jest to mało prawdopodobne.

Jedynym sposobem, aby dowiedzieć się, skąd pochodził wirus, było pobranie próbek DNA od zwierząt sprzedawanych na rynku w Wuhan i innych dzikich zwierząt w okolicy.

Kiedy naukowcy porównali kod genetyczny nowego koronawirusa z jego innymi gatunkami, stwierdzili, że jest on najbardziej podobny do próbek koronawirusa wykrytego u nietoperzy. Badanie opublikowane 3 lutego wykazało, że koronawirus z Wuhan ma aż 96% kodu genetycznego identycznego z koronawirusami obecnymi w chińskich populacjach nietoperzy.

Eksperci nie potwierdzili jeszcze gatunku zwierząt pośrednich, które umożliwiły rozprzestrzenianie się wirusa z nietoperzy na ludzi, istnieją jednak pewne przypuszczenia.

Grupa naukowców z South China Agricultural University na początku lutego ogłosiła, że próbki koronawirusów pobranych od łuskowców – zagrożonych ssaków, które pokryte są łuskami – i te od zainfekowanych pacjentów z koronawirusem są w 99% identyczne. Sugeruje to, że łuskowiec mógł być gospodarzem pośredniczącym, ale badania nie zostały jeszcze opublikowane ani potwierdzone przez innych ekspertów.

Dlaczego koronawirus SARS-CoV-2 (2019-nCoV) jest tak niebezpieczny?

Największe zagrożenie związane z SARS-CoV-2 wiąże się z szybkością jego rozprzestrzeniania na świecie i brakiem leku na tego koronawirusa. Objawy zakażenia koronawirusem przypominają te w przypadku grypy i obejmują:

  • gorączkę,
  • kaszel,
  • trudności z oddychaniem,
  • spłycenie oddechu.

Choroba rozwija się zwykle ok. 5-6 dni.

Zarażenie koronawirusem następuje przez kontakt bezpośredni z wydzielinami osoby zainfekowanej lub zakażonego zwierzęcia.

Szczepionka na koronawirusa SARS-CoV-2

Dotychczas nie opracowano skutecznego leczenia chorób wywołanych wirusem SARS-CoV-2. Trwają badania nad wynalezieniem szczepionki na ten gatunek koronawirusa, pracują nad nią naukowcy na całym świecie. Jak donosi Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), pierwsza szczepionka przeciwko SARS-CoV-2 ma być gotowa dopiero za 18 miesięcy.

Na tę chwilę zalecaną przez lekarzy metodą na to, aby uniknąć zarażenia wirusem jest przestrzeganie zasad higieny.

Koronawirus, który pojawił się w Wuhan, do tej pory zabił ponad 2700 osób na świecie i zainfekował ponad 81 000.

FLESZ: Od 1 kwietnia do sklepu wejdziesz tylko w rękawiczkach

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

L
Lena

Cześć! Nazywam się Lena, mam 27 lat. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/lena92

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3