Krzyże na Barbarce znowu zniszczone! Czy policja namierzy sprawców? [zdjęcia]

Sara Watrak
Sara Watrak
Ktoś ponownie zniszczył drogę krzyżową na Barbarce. - To jest barbarzyństwo najwyższej miary. - mówi ks. proboszcz Wojciech Miszewski z Parafii św. Antoniego. Kto zdewastował Toruńską Golgotę?
Ktoś ponownie zniszczył drogę krzyżową na Barbarce. - To jest barbarzyństwo najwyższej miary. - mówi ks. proboszcz Wojciech Miszewski z Parafii św. Antoniego. Kto zdewastował Toruńską Golgotę? nadesłane
Udostępnij:
Ktoś ponownie zniszczył drogę krzyżową na Barbarce. - To jest barbarzyństwo najwyższej miary. - mówi ks. proboszcz Wojciech Miszewski z Parafii św. Antoniego. Kto zdewastował Toruńską Golgotę?

Zobacz wideo. Dworzec Toruń Północ 30 lat po likwidacji ostatniego połączenia osobowego

Ktoś zdewastował krzyże na Barbarce. To nie pierwszy taki przypadek

Choć trudno w to uwierzyć, Toruńska Golgota znów została zdewastowana. Pod koniec ubiegłego roku informowaliśmy na naszych łamach, że w okolicach Wigilii nieznani sprawcy zniszczyli 13 z 14 brzozowych krzyży. - 12 belek zostało wyłamanych u samej podstawy - relacjonował Maciej Lipiński, jeden z inicjatorów powstania drogi krzyżowej na Barbarce. Sprawcy rozbili także wizerunki Jezusa oraz numery porządkowe stacji.

Na początku stycznia, gdy mrozy uniemożliwiające ponowne osadzenie krzyży ustąpiły, Toruńska Golgota odzyskała dawny blask. Niestety, zaledwie kilka dni temu ktoś zdewastował ją po raz kolejny. - Wszystkie stacje, poza pierwszą, zostały ponownie zniszczone - poinformował nas Maciej Lipiński. Informacje te potwierdził proboszcz parafii św. Antoniego. - Komuś bardzo zależy, żeby te krzyże, wszystkie znaki naszej religijności i pamięci narodowej niszczyć. Bo to nie tylko kwestia religijności i kościoła, lecz także pamięci narodowej - wyjaśnia ks. Wojciech Miszewski i dodaje, że droga krzyżowa powstała na Barbarce nieprzypadkowo. - To miejsce męczeństwa i pamięci - mówi.

Polecamy

Czy policja znajdzie wandali z Barbarki?

W grudniu sprawa drogi krzyżowej trafiła na policję. - Formalnego zgłoszenia dokonały niezależnie dwie osoby: pracownik szkoły leśnej i ja - mówi Maciej Lipiński i dodaje, że policja została zawiadomiona o sprawie pod kątem "zniszczenia mienia oraz obrazy uczuć religijnych". Podinsp. Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu zapewniała nas wówczas, że funkcjonariusze przyglądają się tej sprawie. Teraz również mundurowi przyjęli zgłoszenie. - Sprawa jest prowadzona przez Komendę Miejską w Toruniu - mówi podinsp. Wioletta Dąbrowska. Na razie jednak nie może udzielić więcej informacji.

Proboszcz jest pewien, że ten akt wandalizmu to nie przypadek.

- Komuś bardzo na tym zależało. Trzeba sobie zadać wysiłek, bo samo przejście tej trasy zajmuje około pół godziny, do tego zniszczenie krzyży. To już nie jest jakiś chuligański, drobny wybryk. To jest barbarzyństwo najwyższej miary - uważa ks. Miszewski.

Jego zdaniem osoby bądź osoba, bo nie wiadomo, czy sprawców było kilku czy wandal działał sam, muszą mieć w sobie dużo negatywnych emocji.

Warto zauważyć, że zarówno w grudniu, jak i w styczniu, zniszczeniu uległy wszystkie stacje - oprócz jednej. Proboszcz podejrzewa, że być może sprawca bał się tego, że kamera ze szkoły leśnej na Barbarce może obejmować pierwszą stację. Pozostałe są położone w głębi lasu.

Proboszcz nie kryje żalu z powodu tego, co się stało. - Można być obojętnym religijnie, można kogoś nie akceptować, ale niszczyć czyjąś pracę? Tam ludzie chodzili, tam się modlili. To miejsce pamięci narodowej. Serce się łamie - mówi proboszcz i podkreśla, że droga krzyżowa powstała również z myślą o osobach, które poległy na Barbarce. Sprawcy tego nie uszanowali.

Polecamy

Historia drogi krzyżowej na Barbarce

Przypomnijmy, że Toruńska Golgota powstała w 2019 roku, na kilka tygodni przed uroczystymi obchodami 80. rocznicy straceń w pobliskim lesie. Krzyże wykonał lokalny artysta Bogusław Ziółkowski. W październiku 2020 roku Toruńską Golgotę poświęcił bp. Wiesław

Tymczasem do pierwszej dewastacji doszło jeszcze w 2019 roku. - Wówczas skutki nie były jednak aż tak drastyczne jak teraz - mówi Maciej Lipiński. Choć uszkodzono wszystkie stacje, nikt nie wyrwał belek z ziemi. Jak informuje Maciej Lipiński, w 2019 roku z krzyży zniknęły artystycznie wykonane korony cierniowe oraz tabliczki z numerami, a dwa drewniane krucyfiksy zostały sprofanowane. Artysta Bogusław Ziółkowski wraz z Wincentym Kubiczakiem szybko nadali krzyżom nowy blask. Na każdej ze stacji umieścili się odlane z trwałego materiału wizerunki Chrystusa. W zamyśle miało to uchronić przed kolejną próbą wandalizmu. Niestety, tak się nie stało.

Polecamy

Co dalej z Toruńską Golgotą?

Póki co parafia nie zamierza naprawiać krzyży.

- Na razie chcemy je pozostawić na jakiś czas, żeby dawały świadectwo tego, co się dzieje. Wydaje nam się, że połamane krzyże, zniszczona twarz pana Jezusa w cierniowej koronie będą bardziej przemawiać do ludzi - mówi.

Dodajmy, że Toruńska Golgota miała mieć charakter tymczasowy. W przyszłości planowano stworzyć w tym miejscu trwalsze, artystyczne stacje drogi krzyżowej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Moj pradziadek mowil , nic tylko lapy przy samej xupie uciac !!!
Przejdź na stronę główną Nowości Gazeta Toruńska
Dodaj ogłoszenie