Paweł Adamowicz
Pożegnanie

Pożegnanie Pawła Adamowicza

Rozwiń
Paweł Adamowicz
Zwiń

Pożegnanie Pawła Adamowicza

Służba publiczna, ukochane miasto i drugi człowiek - te wartości były dla niego najważniejsze. Paweł Adamowicz był człowiekiem niezwykle aktywnym, zawsze życzliwym i zawsze blisko ludzi.

KT7 CNC Budowlani przegrali w Łodzi 1:3

KT7 CNC Budowlani przegrali w Łodzi 1:3

Piotr Bednarczyk

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Torunianki popełniły w Łodzi za dużo błędów, by mysleć o zwycięstwie

Torunianki popełniły w Łodzi za dużo błędów, by mysleć o zwycięstwie ©Sławomir Kowalski

Siatkarki z Torunia bedą musiały zadowolić się drugim miejscem w rozgrywkach I ligi
Torunianki popełniły w Łodzi za dużo błędów, by mysleć o zwycięstwie

Torunianki popełniły w Łodzi za dużo błędów, by mysleć o zwycięstwie ©Sławomir Kowalski

- Obie drużyny jadą już na oparach - przyznawał przed decydującym spotkaniem o zwycięstwo w rozgrywkach I ligi siatkarek trener KT7 CNC Budowlanych Toruń Mariusz Soja. W środę jego podopieczne zagrały w Łodzi z ŁKS- em w piątym finałowym meczu. Niestety, wygląda na to, że więcej oparów w baku miały jednak nasze rywalki. Budowlanki przegrały 1:3 i muszą zadowolić się drugim miejscem w rozgrywkach.

Torunianki źle „weszły” w to spotkanie.
W pierwszym secie łodzianki je praktycznie zdeklasowały. Szybko osiągnęły przewagę, aż w pewnym momencie uzyskały prowadzenie 20:9. Cudu nie było, w końcówce jedynie przypilnowały przewagi i wygrały do 13.

Na początku drugiej partii wyrównana walka trwała do stanu... 2:2. Pięć kolejnych punktów zdobyły bowiem gospodynie. Na przerwę techniczną schodziły z kolei z prowadzeniem 8:3.Pierwszy punkt po przerwie zdobyły wprawdzie nasze zawodniczki, ale chyba tylko tym rozsiedziły łodzianki, bo chwilę później było już 11:4. A potem - identycznie jak w pierwszym secie, notowaliśmy wyniki 20:9, 22:10, 23:11 i na koniec 25:13. Nie zapowiadało to niczego dobrego.

Tymczasem dwa łatwe zwycięstwa w dwóch pierwszych setach jakby uśpiły gospodynie. W trzeciej części na początku trwała wyrównana walka, zaś potem inicjatywę przejęły Budowlane. Wypracowały sobie czteropunktową przewagę (9:13) i starały się kontrolować wynik. Tylko na chwilę (15:17) łodzianki wróciły do gry, zaraz bowiem zrobiło się 15:21, a później, po zagraniu Ilony Gierak, goście przypieczętowali zwycięstwo w tej partii 25:20.

Pierwszą przerwę w czwartym secie trener Soja zarządził już przy stanie 3:0 dla ŁKS-u. Przyniosło to skutek o tyle, że za chwilę doszło do wyrównania 3:3, a nieco później torunianki wygrywały nawet 5:4. Potem były jeszcze remisy po 6 i po 9, ale, niestety, w dalszej części inicjatywę przejęły łodzianki. Po 100 minutach gry zapewniły sobie zwycięstwo w rozgrywkach I ligi.

ŁKS Łódź - KT7 CNC Budowlani Toruń 3:1 (25:13, 25:13, 21:25, 25:19)

Budowlani: Wilczyńska, Lewandowska, Filipowicz, Gutkowska, Gierak, Ryznar, Bąkowska (libero) oraz Siwka, Jaroszewicz, Stachowicz, Wiśniewska, Wyrwa

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo