Który sukces największy?

Piotr Bednarczyk
Udostępnij:
Rok się pomału kończy, więc pora rozpocząć nasz plebiscyt na Sportowca Torunia. Może być ciekawie, bo zdecydowanego faworyta nie ma.

Reguły są bezwzględne (choć wiem, że niektórzy Czytelnicy nieraz mają o to żal) - w plebiscycie biorą udział jedynie zawodnicy, którzy aktualnie reprezentują toruńskie kluby. Odpada więc murowany kandydat - Michał Kwiatkowski, odpadają Przemysław Karnowski, Adam Waczyński czy Michał Gołaś. Choć nie da się ukryć, że dla promocji miasta robią oni naprawdę sporo. I najważniejsze, że żaden z nich nie zapomniał, gdzie uczył się sportowego fachu i każdy podkreśla swój związek z naszym miastem. Ale i bez nich będzie w kim wybierać. Trochę sukcesów w mijającym roku torunianie jednak nazbierali. A co Czytelnicy uznają za najbardziej wartościowe osiągnięcie - przekonamy się 7 lutego.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie